REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jeszcze nie osiągnęliśmy dna notowań

2001-06-20 11:45
publikacja
2001-06-20 11:45

Giełda nadal bez dna

TADEUSZ KOZACZYŃSKI kierownik działu analiz CAIB Securities

- Wczoraj indeksy na warszawskim parkiecie znowu spadły. Czy osiągnęliśmy już dno notowań?

- Jeszcze nie. Możemy spodziewać się kolejnych złych wiadomości, które nie zostały w pełni zdyskontowane przez rynek.

- Jakich?

- Na przykład kolejnych kłopotów budżetu, a także słabych wyników spółek przeżywających trudne chwile związane z wysokimi stopami procentowymi i silnym złotym. Nie sądzę jednak, by dalsze spadki na naszym parkiecie były dramatyczne.

- Kiedy spodziewa się Pan poprawy?

- Pod koniec roku. Przed wakacjami jest ona mało prawdopodobna, w czasie wakacji również, a potem mamy wybory, które zwykle przynoszą niepewność; na tego typu informacje są bardzo czuli inwestorzy zagraniczni.

- Czy już opuścili oni warszawski parkiet?

- Znaczna część obniżyła wyraźnie aktywność na naszym rynku. Pozostali przede wszystkim duzi i doświadczeni gracze.

- Dlaczego inwestorzy zagraniczni zmniejszyli aktywność?

- Obawiają się ryzyka kursowego. Boją się, bo złoty - który teraz jest silny - łatwo może stracić 10 proc., a nawet 20 proc. swojej wartości do końca roku. W tej sytuacji nie widzą oni sensu w podejmowaniu ryzyka.

- Kiedy staną się bardziej aktywni?

- Wtedy, gdy wyjaśni się sytuacja ze złotym i nastąpią obniżki stóp procentowych, czyli prawdopodobnie pod koniec roku.

- Czy poprawa indeksów zależy od powrotu inwestorów zagranicznych na nasz parkiet?

- Tak, zależy w znacznym stopniu.

Rozmawiał STANISŁAW KOCZOT

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki