Dwaj posłowie Platformy Obywatelskiej, Michał Jaros i Michał Szczerba przeprowadzają w związku z tym w Sejmie ankietę "Jeśli nie Jarosław Kaczyński, to kto?". Wyjaśnili, że nie chcą czekać na "hit jesieni", wybrali czwórkę ich zdaniem najbardziej aktywnych parlamentarzystów PiS i pytają o opinię innych posłów. Najbardziej aktywni są ich zdaniem: Antoni Macierewicz, profesor Krystyna Pawłowicz, Jan Tomaszewski i Tomasz Kaczmarek, czyli agent Tomek. Jest też wolne miejsce dla piątej osoby.
Poseł PiS Przemysław Wipler odniósł się do akcji posłów PO z niesmakiem. Jego zdaniem "ankieterzy" zbyt żartobliwie podchodzą do swojej misji poselskiej i zapominają, że Sejm to miejsce pracy. Poseł zwrócił też uwagę, że zapewne ci sami posłowie zagłosują niebawem za zabraniem ulgi internautom oraz ulgi na pierwsze dziecko rodzicom z klasy średniej.
Posłowie Solidarnej Polski zapewnili, że nazwisko "bezpartyjnego fachowca" nie budzi w nich emocji. Według posła Andrzeja Dery rząd Donalda Tuska powinien odejść ale na razie koalicja PO-PSL trzyma się dobrze, ma większość i nie ma najmniejszych przesłanek by konstruować koncepcję konstruktywnego wotum nieufności.
Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało, że zamierza złożyć wniosek w tej sprawie z okazji 5-lecia rządów Donalda Tuska.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/I.Szczęsna/magos
Źródło:IAR



























































