REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jeśli kariera, to w Krakowie lub za granicą

2006-09-07 07:43
publikacja
2006-09-07 07:43
Już setki tysięcy młodych Polaków pracują za granicą i ta wyjazdowa tendencja zaczyna chwilami wyglądać na rodzaj narodowej histerii. Tymczasem dla młodych, ambitnych i wykształconych jest atrakcyjna praca w kraju. Nawet w Krakowie.

- Tak jest - mówi Paweł Molenda, szef krakowskiego laboratorium IBM, które już dziś zatrudnia 120 pracowników. - I co ciekawe napływają do nas oferty osób z całego świata, które chcą się u nas zatrudnić. Są zgłoszenia z Anglii, Irlandii, Włoch, a nawet z Brazylii. Wiedzą, po co tu przyjeżdżają. Po prostu chcą być w IBM. A że warto, może poświadczyć kierująca w centrali IBM działem "Tivoli" Laura Sanders, która właśnie odwiedziła Kraków.

Z IBM warto... IBM to największa na świecie firma informatyczna. Produkuje sprzęt i oprogramowanie, służy doradztwem i dostarcza rozwiązania systemowe. W Polsce zatrudnia 1,5 tys. osób: w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach i Krakowie, ale krakowski ośrodek ma charakter specyficzny... - Laboratorium Oprogramowania w Krakowieto pierwsze takie nasze centrum w Europie środkowo-wschodniej, które dołączyło do sieci 40 podobnych placówek na świecie - stwierdza f Laura Sanders. - Z jednej strony daje Polsce dostęp do wszystkich technologii IBM, z drugiej umożliwia krajowym informatykom udział w tworzeniu rozwiązań przeznaczonych na rynki całego świata. Wybór Krakowa poprzedziły bardzo wnikliwe prace studialne i rozmowy na szczeblu rządowym. Jest to też wyraz uznania dla polskiego szkolnictwa wyższego. Krakowscy inżynierowie dołączyli do międzynarodowego grona ponad 24 tysięcy najbardziej utalentowanych informatyków świata, pracujących w grupie software?owej IBM.

Dobry start - Placówkę uruchomiliśmy rok temu i bez kompleksów dołączyliśmy do tych najlepszych laboratoriów na świecie. Do kolegów i koleżanek, z którymi przez 24 lata pracowałem w laboratoriach IBM w Toronto i w Północnej Karolinie - mówi Paweł Molenda. Na pytanie, czy przyjazd do Krakowa jest dla niego powrotem do kraju, czy jednak zagraniczną podróżą, Molenda powiedział: - Jedno jest pewne, że tej decyzji nie żałuję, bo z moim udziałem powstaje wspaniały zespół fachowców, przez co pomagamy w rozwoju naszej firmy w skali światowej, a także mamy duży wpływ na profil inwestycji w Polsce.

Kraków pisze programy Opinię o wysokim poziomie zespołu potwierdza pani Sanders, ale proces jego budowy bynajmniej nie został zakończony. Kraków, który, najogólniej rzecz biorąc, zajmuje się pisaniem bardzo wyspecjalizowanych i złożonych programów komputerowych, zaczynał od pracy nad czterema konkretnymi zadaniami. Dziś realizuje ich osiem i poważnie przymierza się do poszerzenia załogi "tak szybko, jak możliwe będzie uzyskanie odpowiednio ukierunkowanych specjalistów".

Nowe szanse - Szanse rozwoju przed krakowskim ośrodkiem są otwarte i tylko od załogi zależy, czy i kiedy przejmie odpowiedzialność za kolejne ważne projekty - zapewnia Laura Sanders. - Ludzie ci to już pełnoprawna część globalnego zespołu, rozwijającego oprogramowanie IBM Tivoli. W krakowskim Centrum powstanie odrębny dział, oferujący usługi firmom w całej Europie, a to kolejne zadania wymagające nowych kadr...

Gazeta Krakowska
(rtk)
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Kraków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki