REKLAMA

Jeden spadek, dwa orzeczenia. Jest skarga nadzwyczajna RPO

2020-10-07 06:53
publikacja
2020-10-07 06:53
fot. Zolnierek / Shutterstock

Sąd rejonowy przyznał spadek po zmarłej kobiecie jej dwóm synom, mimo że ponad 50 lat wcześniej spadek ten nabył prawomocnie tylko jeden z synów. Rzecznik Praw Obywatelskich skierował do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną w tej sprawie - poinformowało biuro Rzecznika.

RPO Adam Bodnar domaga się tej w skardze uchylenia późniejszego postanowienia spadkowego. Zdaniem Rzecznika wydanie rozstrzygnięcia o stwierdzeniu nabycia spadku, mimo że sprawa o tym samym przedmiocie została już wcześniej prawomocnie rozpoznana, rażąco narusza przepisy prawa procesowego.

W sprawie tej sąd rejonowy grodzki w 1948 r. stwierdził, że prawa spadkowe po zmarłej przeszły w całości na jej syna. Nikt nie złożył w tej sprawie apelacji, tym samym postanowienie to uprawomocniło się na poziomie sądu I instancji.

Z kolei w 1999 r. sąd rejonowy w tym samym mieście stwierdził, że spadek po tej samej zmarłej na podstawie ustawy nabyli dwaj jej synowie, w tym także ten, którego obejmowało orzeczenie z 1948 r. Sąd ten stwierdził też, że małżonkowi nieżyjącej kobiety przysługuje prawo dożywotniego użytkowania 1/3 części spadku. Orzeczenie to uprawomocniło się wskutek niezłożenia apelacji.

W konsekwencji w obrocie prawnym funkcjonują dwa prawomocne orzeczenia w tej samej sprawie. Jak poinformowało biuro RPO, Adam Bodnar złożył w tej sprawie skargę nadzwyczajną do SN "z uwagi na konieczność zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej".

Zdaniem RPO, postanowienie z 1999 r. rażąco narusza przepisy prawa procesowego. Jak wskazał, polega to na wydaniu rozstrzygnięcia o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłej, mimo że sprawa o tym samym przedmiocie została już wcześniej prawomocnie rozpoznana.

Rzecznik zarzucił też zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie konstytucyjnej zasady zaufania do państwa oraz zasady bezpieczeństwa prawnego. Według Rzecznika "już samo przeprowadzenie postępowania cywilnego w zakresie wniosku z lat 90. było niedopuszczalne".

W ocenie Adama Bodnara sąd - zgodnie z przepisami - powinien odrzucić wniosek o stwierdzenie nabycia spadku, jeżeli sprawa dotycząca stwierdzenia nabycia spadku po tej samej osobie została już prawomocnie rozpoznana.

"Funkcjonowanie w obrocie dwóch rozstrzygnięć tej samej sprawy nie pozwala na uznanie, że zainteresowani uzyskali wiążące stanowisko sądu w sprawie. Powstał bowiem stan niepewności prawnej, w ramach którego uczestnicy nie mogą legitymować się jednoznacznym i niebudzącym wątpliwości potwierdzeniem nabycia uprawnień spadkowych. Pozbawiło to ich możliwości skutecznej realizacji uprawnień majątkowych nabytych na podstawie dziedziczenia" - wskazał RPO.

Jak poinformowano, Rzecznik skierował skargę nadzwyczajną do Izby Cywilnej Sądu Najwyższego. "Po uchwale trzech izb SN z 23 stycznia 2020 r. postępowania przed Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych byłyby bowiem nieważne" - uzasadnił Bodnar.

Instytucja skargi nadzwyczajnej została wprowadzona ustawą o SN, która weszła w życie w kwietniu 2018 r. Przewiduje ona m.in. możliwość składania do Sądu Najwyższego takich skarg na prawomocne wyroki polskich sądów z ostatnich 20 lat. Dotychczas SN do rozstrzygnięcia otrzymał kilkadziesiąt skarg nadzwyczajnych - około 20 złożył RPO. (PAP)

Autor: Mateusz Mikowski

mm/ robs/

Źródło:PAP
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Spadki i testamenty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki