Jak zapobiegać zagrożeniom w bankowości elektronicznej?

2017-12-19 13:38
publikacja
2017-12-19 13:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Im bardziej zaawansowane i różnorodne są technologie, które umożliwiają korzystanie
z bankowości elektronicznej, tym bardziej zaawansowane mogą być zagrożenia, jakie stwarzają cyberprzestępcy. Banki dbają, by bezpieczeństwo przeprowadzanych w internecie transakcji było na najwyższym poziomie, ale ważne jest również, by klienci mieli świadomość istniejących niebezpieczeństw oraz wiedzę, jak się przed nimi obronić.

Jak zapobiegać zagrożeniom w bankowości elektronicznej?
Jak zapobiegać zagrożeniom w bankowości elektronicznej?

Korzystamy z konta bankowego przez internet czy z kart płatniczych albo mobilnych rozwiązań płatniczych w różnych miejscach, nie zawsze bezpiecznych. Niekiedy nie zastanawiamy się, czy odpowiednio zadbaliśmy o bezpieczeństwo pieniędzy.

W bankowości elektronicznej stosuje się wiele zabezpieczeń. Banki wprowadziły: mechanizmy identyfikacji płatności, szyfrowanie transmisji, kody wysyłane w formie SMS, jednorazowe kody autoryzujące transakcje (tzw. zdrapki), limity transakcji czy automatyczne wygaszanie sesji po pewnym okresie nieaktywności. Ale klienci także muszą być ostrożni. Bezpieczeństwo ich oszczędności
w wysokim stopniu zależy od nich samych.

Zabezpieczenie sieci bezprzewodowej

Upewnijmy się, że sieć internetowa, z której korzystamy, jest odpowiednio zabezpieczona. Dostęp powinien być chroniony hasłem, a szyfrowanie danych włączone (najlepiej za pomocą protokołu WPA2). To absolutne minimum, dobrze jest również, gdy sieć posiada filtrowanie adresów MAC (to znaczy, że mogą się do niej dołączyć jedynie komputery zapisane na liście użytkowników),
a nazwa samej sieci jest niestandardowa albo ukryta.

Zabezpieczmy nie tylko komputer, ale także tablet i telefon - każde mobilne urządzenie, z którego korzystamy, by użyć e-bankowości i zrobić zakupy drogą internetową. Posługujmy się legalnym oprogramowaniem, które jest na bieżąco aktualizowane.

Nie należy korzystać z pirackiego oprogramowania - po pierwsze kradniemy, po drugie instalacja takiego oprogramowania może wiązać się z ukrytym wprowadzeniem do urządzenia szkodliwego oprogramowania.

Stosujmy programy antywirusowe także do smartfonów. Postarajmy się o oprogramowanie anty-malware, zabezpieczające m.in. przed programami ransomware (zaszyfrowują dane potencjalnej ofiary, a w zamian za ich odblokowanie hakerzy zażądają zapłaty). Zwracajmy uwagę, aby aplikacje, które ściągamy na smartfon, tablet, pochodziły ze sprawdzonego źródła.

Nie ignorujmy alertów bezpieczeństwa zgłaszanych przez oprogramowanie antywirusowe.

Unikajmy logowania się do konta z publicznej (otwartej) sieci internetowej, w kawiarni, na lotnisku czy w hotelu. Nie znamy zastosowanego tam poziomu zabezpieczeń sieci, nie wiemy, kto ma do niej dostęp. W miejscu, w którym korzysta z sieci wiele osób, istnieje niebezpieczeństwo, że może być zainstalowane oprogramowanie rejestrujące loginy i hasła.

Gdy otwieramy konto internetowe, musimy ustalić hasło

Banki często mają automatyczną ocenę słabości lub siły naszej propozycji. Ważne, byśmy nie tworzyli prostych haseł, na przykład imienia czy daty urodzenia. Niekiedy proste słowa możemy zapisać od końca albo zamiast mianownika w rzeczownikach zastosować dopełniacz lub zapisać jako hasło czasownik.

Podpowiedzi na tworzenie silnych haseł jest tyle, ile wyobraźni ludzkiej. Jedna to wykorzystanie wierszyka, jaki znamy. Wybieramy pierwszą literę z każdego wyrazu i układamy ciąg znaków. Inna to zapisanie po każdej literze (raz małej, raz dużej) cyfry. Ważne, by nie pogubić się w kombinacjach i nie zapisać ich w miejscu łatwym do znalezienia. Jeśli korzystamy z tego samego hasła na komputerze stacjonarnym i smartfonie, sprawdźmy, czy znaki, które wprowadzamy z klawiatury komputera, potrafimy wprowadzić też z telefonu. Hasło powinno być odpowiednio długie, co oznacza, że powinno mieć zazwyczaj od 8 do 14 znaków. Każdy dodatkowy znak zwiększa siłę hasła. Ponadto, jeżeli system na to pozwala, stosujmy spacje. Tak powstają frazy złożone z kilku słów, które są trudniejsze do odgadnięcia przez niepowołane osoby, a łatwe dla nas do zapamiętania. Im bardziej różnorodne znaki, tym trudniejsze do odgadnięcia hasło (litery, cyfry i symbole). Przy tworzeniu należy korzystać z całej klawiatury, a nie tylko z liter.

Hasła nie wolno ujawniać innym osobom. Nie należy podawać go w wiadomościach e-mail bądź też w odpowiedzi na żądanie, które zostało przesłane pocztą e-mail. Co jakiś czas, pół roku - rok, należy je zmienić. Nie nośmy karteczek z numerami PIN na karteczkach włożonych do portfela, telefonu i nie zapisujmy haseł w kalendarzach. Wymyślmy metodę na ich zapamiętanie.

Jeśli korzystamy z płatności mobilnej przez telefon, to hasło do telefonu powinno być inne niż do aplikacji płatności mobilnych.

Bezpieczeństwo logowania

Nie klikajmy w linki zawarte w listach e-mail, które wysłano rzekomo w imieniu banku. Banki nigdy nie proszą nas o dane logowania do bankowości internetowej (loginów, haseł, kodów jednorazowych
z kart-zdrapek ani przesyłanych za pomocą SMS itp.), telefonicznie, przez pocztę elektroniczną czy
w inny sposób - poza serwisem internetowym bankowości elektronicznej i udostępnianymi przez banki aplikacjami (np. instalowanymi na telefonach komórkowych). Jeśli dostaniemy SMS lub e-mail w tej sprawie, nie odpowiadajmy na niego, bo jest to próba wyłudzenia danych przez oszustów.

Używajmy tylko bezpośredniego adresu strony internetowej banku. By bezpiecznie dostać się do konta, należy wejść na stronę banku (samodzielnie wprowadzić adres), kliknąć odnośnik logowanie,
a w pasku adresu u góry przeglądarki sprawdzić, czy widnieje tam faktyczny adres banku, zaczynający się od https - to oznacza, że połączenie jest szyfrowane. Często w pasku adresu przeglądarki widnieje także ikona kłódki. Po skończonym korzystaniu z bankowości trzeba pamiętać o wylogowaniu się. Jeśli mamy możliwość ustawienia w swojej bankowości internetowej tak zwanego obrazka bezpieczeństwa, zróbmy to. Jest to małe, charakterystyczne zdjęcie (np. krajobrazu, figura geometryczna, znak graficzny), które wyświetla się podczas logowania, już po podaniu numeru klienta, a przed podaniem hasła. Obrazek bezpieczeństwa pozwala rozpoznać, czy strona jest autentyczna,czy fałszywa - służąca do tzw. phishingu, czyli próby przechwycenia danych. Niekiedy przestępcy wysyłają w wiadomościach e-mail linki rzekomo prowadzące do serwisów bankowości internetowej, a są to ich strony internetowe, które zwykle do złudzenia przypominają serwisy bankowe.

Potwierdzenia kodem SMS

Większość banków wymaga podania jednorazowego kodu potwierdzającego wykonanie operacji. Jednym z najpopularniejszych sposobów na zwiększenie bezpieczeństwa transakcji są jednorazowe kody potwierdzenia w formie SMS. Otrzymujemy od banku SMS zawierający kod do wpisania. Należy sprawdzić, czy wszystkie dane w SMS-ie i na ekranie komputera (dla naszej transakcji) są identyczne. Uważnie czytaj wszystkie dane zawarte w SMS-ie potwierdzającym transakcję, zwłaszcza jej rodzaj
i numer konta. Jeśli się nie zgadzają, należy przerwać wykonywanie operacji i jak najszybciej przeskanować swój komputer pod kątem wirusów oraz zawiadomić bank o takiej sytuacji.

Robiąc przelewy internetowe, co jakiś czas sprawdzajmy, czy numery rachunków w przelewach zdefiniowanych wcześniej nie zostały zmienione, podmienione. Nie kopiujmy numerów rachunków bankowych do przelewów (kopiuj - wklej), ale wpisujmy je samodzielnie i dokładnie weryfikujmy.

Po zakończeniu operacji wyloguj się z konta, nawet jeśli pracujesz na swoim zabezpieczonym urządzeniu.

Ustawmy limity dla transakcji kartami płatniczymi i dla dziennych oraz miesięcznych limitów wypłat z konta. Nie ustawiajmy za wysokich.

Niekiedy złośliwe oprogramowanie może być przesłane jako wirus przekazywany przez media społecznościowe czy informacje od nieznanych osób. Należy zachować szczególną uwagę, zanim otworzymy przesłane załączniki, zdjęcia.

Karty płatnicze

Do karty płatniczej (debetowej lub kredytowej) dodawany jest czterocyfrowy kod PIN służący do potwierdzania transakcji gotówkowych (wypłat gotówki w bankomacie) i bezgotówkowych (w sklepach stacjonarnych). Należy go zapamiętać i pod żadnym pozorem nie zapisywać na karcie ani nie udostępniać innym osobom. Trzeba także uważać przy płaceniu lub wypłacaniu gotówki z bankomatu. Przed skorzystaniem z bankomatu upewnijmy się, że nie ma na jego obudowie żadnych podejrzanych elementów, które są wykorzystywane przez oszustów do dokonania przestępstwa zwanego skimmingiem. Polega ono na nielegalnym kopiowaniu zawartości pasków magnetycznych kart płatniczych (numer karty i jej data ważności) i przechwytywaniu numerów PIN. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na następujące elementy:

  • nakładka na klawiaturę - pogrubiona i wystająca ponad powierzchnię blatu bankomatu klawiatura może świadczyć o zainstalowaniu specjalnej nakładki umożliwiającej przechwycenie
    i zarejestrowanie wprowadzanych przez klientów numerów PIN,
  • ścianka bankomatu - może być w niej zainstalowana przez oszustów kamera rejestrująca wprowadzane przez klientów numery PIN.

Pilnujmy kart płatniczych - nie zostawiajmy ich bez kontroli, zwłaszcza w obecności osób trzecich. Nie róbmy kartom zdjęć i nie umieszczajmy ich w sieci, zwłaszcza numerów CVV2 lub CVC2 (ostatnich 3 cyfr numeru umieszczonego na pasku do podpisu na odwrocie karty), które służą do potwierdzania płatności kartą w internecie.

Zawieruszenie karty kredytowej zawsze powoduje stres. Może być on głębszy, gdy zgubimy kartę zbliżeniową, tu za płatności do 50 zł nie musimy podawać numeru PIN. Złodziej może więc wykonać wiele płatności na niskie kwoty. Warto pamiętać, że odpowiedzialność klienta jest ograniczona do maksymalnie 50 euro.

Włączmy usługę 3D-Secure podnoszącą bezpieczeństwo transakcji kartami w internecie, jeśli bank to umożliwia. Polega ona na tym, że płatność trzeba potwierdzić dodatkowym jednorazowym kodem 3D-Secure. Taki kod klienci otrzymują SMS-em wysłanym na numer telefonu komórkowego. Tylko potwierdzenie transakcji takim kodem umożliwia sfinalizowanie transakcji. Warto dodać, że usługa zadziała tylko wtedy, gdy jest wdrożona zarówno przez bank, jak i przez agenta rozliczeniowego, którzy uczestniczą w transakcji.

Na bieżąco przeglądajmy historię rachunku i operacji na każdej karcie płatniczej pod kątem podejrzanych transakcji. Zapiszmy sobie numer centrum obsługi klienta banku, gdzie można zastrzec kartę, zgłosić jej kradzież lub zgubienie.

By bezpiecznie korzystać z e-bankowości, nie wystarczą antywirusy, potrzebna jest samokontrola.

Projekt realizowany z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:Materiał we współpracy
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki