Co odróżnia dobry serwis od złego
Tym co odróżnia dobre serwisy od złych jest usability. Użyteczność to nauka która czerpie z wielu dziedzin - znajduje się gdzieś na pograniczu psychologii, socjologii, ergonomii, informatyki, designu i marketingu. Użyteczność może odnosić się zarówno do oprogramowania jak i serwisów WWW czy obsługi urządzeń - w praktyce do wszystkich systemów interaktywnych z których korzystamy. Praca z produktem o wysokiej użyteczności jest bardziej efektywna, łatwiejsza, przyjemniejsza, oraz nie powoduje uczucia frustracji czy zagubienia.W Sieci użyteczności decyduje o tym czy w pierwszych sekundach wizyty nasz odwiedzający zainteresuje się witryną, czy znajdzie na niej coś dla siebie. Mając do wyboru miliony innych stron, nikt nie będzie tracił swego czasu na dokopywanie się do interesujących go danych. Trzeba zdać sobie sprawę iż proces zapoznawania się ze stroną przez użytkownika nie polega na czytaniu, nasz gość jedynie skanuje stronę w poszukiwaniu symboli graficznych, linków, haseł, które uzna za interesujące. Nie przegląda zazwyczaj nawet całej witryny. W chwili gdy napotka coś ciekawego... klika! Tak szybki proces decyzyjny musi być odpowiednio pilotowany aby użytkownik zamiast naszych linków, nie kliknął przycisku “Wstecz” w przeglądarce.
Wszędzie dobrze...
Od strony głównej zaczyna się zazwyczaj wędrówka wgłąb witryny. Jest to wizytówka naszego serwisu i najważniejsza jego część. Jeśli źle skonstruujemy powitalną stronę to możemy zostać źle zrozumiani i cały przekaz strony zostanie zamazany.Czasami przed stroną główną pojawia się dodatkowa podstrona z animowanym wprowadzeniem (dziś z reguły używa się animacji Flash). Takie intro z założenia ma zbudować klimat strony - zaprosić do wewnątrz poprzez informację o treści. Intro jak i jego wcześniejsza wersja będąca nieruchomą grafiką ma swoich zwolenników. Jednak dla większości użytkowników jest to ostatnia rzecz jaką chcieliby zobaczyć, a że widzą ją jako pierwszą, tym bardziej drażni ich oczekiwanie na pojawienie się intra. Nie mówiąc już nawet o jego oglądaniu. Jeśli już chcemy na swojej stronie intra, to koniecznie należy dać możliwość pominięcia go już w momencie gdy zaczyna się ładować.
Jedynym mądrym zastosowaniem lekkiego objętościowo (szybko ładującego się) intro jest wybór wersji językowej serwisu. W tym momencie dobrym pomysłem byłoby zapamiętanie wyboru internauty aby przy następnej wizycie kierować go już na konkretną wersję językową serwisu.
Skoro już przebrnęliśmy przez intro zastanówmy się co jest stałym elementem strony głównej.
Z pewnością na górze strony umieszczamy logo. Przyjęło się, że znajduje się ono po lewej stronie i jest jednocześnie linkiem do strony głównej. Jeśli ktoś zgubi się na witrynie - jedno kliknięcie w logo i znów jest na stronie głównej. Przed zagubieniem na naszych stronach chroni internautę też informacja o tym gdzie się aktualne znajduje. Może to być jakieś wyróżnienie (np. pogrubienie) opcji menu, która jest aktualnie aktywna.
Podświetlenie menu pokazuje, że aktualnie jesteśmy w sekcji “Members Services”. Dodatkowo skonstruowanie menu na zasadzie zakładek jest odniesieniem do realnego świata co jeszcze bardziej ułatwia nawigację.
Samo menu trzeba konstruować pamiętając o jego przejrzystości. Działy naszej strony muszą być jasne i nikt nie może zastanawiać się nad tym dokąd zaprowadzi go dana opcja w menu. Biorąc pod uwagę to, że strona jest skanowana, nie czytana, dobrze jest używać prostych hasłowych nazw działów.
Jeśli mamy dział z ofertami pracy to lepiej nazwać go “Praca” niż “Praca u nas”, “Znajdź pracę dla siebie” czy jakkolwiek inaczej. Każdy moment gdy zmuszamy użytkownika do przerwania skanowania i zastanawiania się jest niekorzystny. Zwróćmy też uwagę aby link o nazwie “Praca” kierował do strony o tytule “Praca”. Każdy rozdźwięk pomiędzy tytułem strony, a nazwą w menu skąd na nią trafiliśmy alarmuje “Coś jest nie tak!”. Jest też informacją o naszej niekonsekwencji.
Starajmy się o prostotę. Ta grafika umieszczona na stronie głównej pokazuje jak proste jest korzystanie z naszej witryny.
Oprócz głównego menu warto zamieścić też menu z toolsami - przydatnymi linkami. Nie powinno ich być więcej niż 5. Przykładowo mogą to być: “kontakt, mapa serwisu, dla prasy”.
Nagłówek, który mówi wszystko. Logo, grafika i opcje dostępne w menu wraz z krótkim hasłem dają użytkownikowi pełną informację o stronie na której się znalazł. Wystarczy jeden rzut oka.
Uzupełnieniem, a właściwie alternatywą menu jest opcja wyszukiwania. Badania udowodniły, że istnieje sporo grupa osób, które każdą wizytę na stronie rozpoczynają od odnalezienia wyszukiwarki. Nawet na niewielkich stronach warto zatem umieszczać okienko wyszukiwania. Co ważne powinno ono być maksymalnie proste. Najlepszym rozwiązaniem będzie okienko o tytule “Szukaj”, jednym polu do wpisania tekstu i przycisku w rodzaju “OK”. Im więcej opcji tym dłużej trzeba myśleć, więcej wahań i nawigacja znacznie zwalnia. Amazon.com do dziś używa bardzo prostego formularza, wzbogaconego jedynie o krótką listę wyboru grupy produktu, do przeszukiwania swych olbrzymich zbiorów. W większości wypadków dane posiadane przez użytkownika są niekompletne dlatego nie ma sensu przygotowywanie bardzo szczegółowych formularza jeśli nie jest to absolutnie konieczne.
Prosta wyszukiwarka w sąsiedztwie menu stanowi alternatywne narzędzie nawigacyjne
Stałym elementem strony głównej są też reklamy. Najważniejszą zasadą jest unikanie jak ognia wszelkich wyskakujących okienek i splashscreenow zakrywających całą stronę. Odruchowym działaniem każdego internauty na wyskakujące okienka jest ich zamykanie bez czytania. Działa tutaj zasada opisana jako “banner blindness”. Jest to automatyczne, podświadome ignorowanie wszelkich form zbliżonych do bannerów. Z ostatnio przeprowadzonych badań wynika, że w większości przypadków internauci nie potrafili nawet odpowiedzieć na pytanie czego dotyczyły bannerki na stronie, którą odwiedzali. Odchodźmy zatem od nachalnej reklamy ale i od standardowych jej form.
Przejrzyste menu z graficznie zaznaczonymi grupami jest uzupełnione o informację dotyczącą szybkiego kontaktu. Nie każdy będzie z niego korzystał ale każdy zauważy, że firma dba o swych klientów i ich wygodę.
Badania wykazały, że użytkownik może czekać maksymalnie 10 s na załadowanie się strony zanim sie nie zdekoncentruje. Zauważyć można, że wszystkie wiodące serwisy ładują się poniżej tej granicy. Prostota i lekkość projektu strony umożliwi zatem nie tylko prostą nawigację ale i sprawi, że nasi użytkownicy nie będą nerwowo bębnić palcami po stole.
Cztery (pod)strony świata
Wszystkie podstrony naszego serwisu powinny się charakteryzować spójnością ze stroną główną. Mogą wyglądać nieco inaczej jednak jak to tylko możliwe powinniśmy starać się zachować układ menu i innych elementów nawigacyjnych.Stałym elementem wielu witryn są formularze. Używa się ich do kontaktu, zamówień, logowania i wielu innych funkcjonalności. Przy ich konstrukcji trzeba jednak być bardzo ostrożnym. Najważniejsze aby wyraźnie zaznaczyć, które pola muszą być wypełnione, a które są dobrowolne. Ważne jest też zadbanie o to by w przypadku błędnego wypełnienia, użytkownik musiał poprawić jedynie te pola, w których jest błąd.
W formularzach nie używamy też przycisków w stylu “Kasuj”, które nie spełniają żadnej użytecznej funkcji (Po co miałbym kasować dane z formularza? Wystarczy jeśli opuszczę stronę), a jedynie mogą mylić się z przyciskiem wysyłającym dane.

Grupujemy pola formularza i wyraźnie zaznaczamy co jest obowiązkowym polem.
Niech Cię zobaczą!
Web Accessibility oznacza tworzenie takich dokumentów, które są czytelne i funkcjonalne dla wszystkich użytkowników niezależnie od ich fizycznych ograniczeń, sytuacji w jakiej się znajdują, a także używanego oprogramowania oraz sprzętu. Podobnie jak w przypadku usuwania barier architektonicznych jest to działanie na rzecz sytuacji, w której nie ma żadnych "użytkowników drugiej kategorii".W3C to organizacja tworząca standardy internetowe - jej zadaniem jest uczynienie Internetu uniwersalnym środowiskiem wymiany informacji. Istotną częścią tej działalności jest WAI, projekt którego celem jest promocja dostępności. Jednym ze środków do osiągnięcia tego celu jest tworzenie specyfikacji technicznych takich jak WCAG, które umożliwiają specyfikację praktyk i ustawodawstwa zapobiegającego dyskryminacji. Warto wspomnieć, że zgodność z WCAG jest w Unii Europejskiej obowiązkowym wymogiem dla stron administracji rządowej i samorządowej. Tym bardzie powinna być przestrzegana przez firmy.
Zgodność z założeniami WAI sprawia, że z naszą stroną poradzi sobie syntezator mowy osoby niewidomej ale także, że będzie ją mógł zobaczyć człowiek używający urządzenia PDA czy telefonu komórkowego. Zgodność ze standardami ułatwia też odnalezienie strony poprzez wyszukiwarkę oraz pełną niezależność od przeglądarki internetowej jakiej używają goście naszej strony.
Skupienie się na dopracowywania użyteczności i dostępności stron jest wysiłkiem, który pozwala w pełni wykorzystać potencjał naszych stron. Nie tylko ułatwiamy współpracę z naszym serwisem ale i budujemy swój pozytywny wizerunek firmy, która dba o użytkowników i przestrzega standardów.
Jeśli firma nie przestrzega standardów dostępności to jaką mamy pewność, że przestrzega standardów bezpieczeństwa? Skoro jej strony są nieprzyjazne jaką mamy pewność, że dba o jakość swych produktów? Posiadanie stron jest odpowiedzialnością, której polskie firmy się uczą. Warto inwestować w to by nasz sieciowy wizerunek był wizerunkiem w pełni profesjonalnym. Wzorowanie się na najlepszych rozwiązaniach zachodnich może skrócić drogę do osiągnięcia wysokiego poziomu własnych stron.

Prototypowanie, sposób na użyteczność
Chcąc zwiększać użyteczności bez wprowadzania opóźnień wymyślono metodę prototypowania.Opracowuje się prototypu planowanego systemu lub jego części i przedstawianiu jego kolejne wersji do oceny przez docelowych użytkowników. W kolejnych cyklach prac następuje doskonalenie opracowanych rozwiązań na podstawie wyników testów i opinii. Wyniki testów z poprzedniego etapu prac wytyczają zakres i kierunek prac w etapie następnym. W zastosowaniach internetowych popularne jest zwłaszcza szybkie prototypowanie gdzie na bieżąco ulepsza się produkt podczas procesu prototypowania. Dobrym pomysłem jest użycie do prototypowania interfejsów stron pakietów do tworzenia prezentacji biznesowych co zapewnia szybkość oraz możliwość wprowadzenia interakcji.
2 kliknięcia!
Według badań agencji "Forrester Research" 50 %. witryn, prowadzących handel detalicznych, pozwala na dotarcie do użytecznej treści w ciągu dwóch kliknięć ze strony głównej. Jest to jedno z zasadniczych praw konstruowania przyjaznych stron. Jeśli w ciągu dwóch kliknięć nie można dotrzeć do ważnych informacji to strona jest źle zaprojektowana. Użytkownicy są leniwi - zrozumienie tego pozwala konstruować coraz lepsze strony.Autor
Tomasz Karwatka jest managerem w agencji interaktywnej Janmedia Interactive. Janmedia to firma o polskich korzeniach, która doskonale radzi sobie na najtrudniejszym, najbardziej wybrednym rynku, jakim jest USA. Właśnie tam od dwóch lat odnosi spektakularne sukcesy, obsługując największe firmy (między innymi NASA) i zdobywając prestiżowe nagrody. Obecnie firma wchodzi na polski rynek z ofertą kompleksowej obsługi w zakresie reklamy, multimediów, internetu i systemów informatycznych.





























































