Wykluczony z PO europoseł Jacek Saryusz-Wolski ogłosił w poniedziałek, że zrezygnował z członkostwa w Europejskiej Partii Ludowej. Szef tego ugrupowania Joseph Daul poinformował, że to EPL wykluczyło polskiego polityka.
"Po 26 latach współpracy z EPL, wprowadziwszy swego czasu Platformę Obywatelską do tej rodziny politycznej, której członkiem duchowym pozostaję, złożyłem dziś wizytę pożegnalną w kwaterze głównej (EPL), składając na ręce przewodniczącego Daula rezygnację wobec zaistniałej sytuacji" - powiedział Saryusz-Wolski dziennikarzom w Brukseli.
Szef Europejskiej Partii Ludowej poinformował w specjalnym oświadczeniu, że EPL wykluczyła Saryusz-Wolskiego w związku z tym, że przyjął od PiS ofertę kandydowania na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. "Głęboko żałuję nielojalności i braku szacunku Saryusz-Wolskiego wobec jedności i wartości jego własnych partii Platformy Obywatelskiej i Europejskiej Partii Ludowej" oświadczył Daul.
Jak wyjaśnił, Saryusz-Wolski, który był wiceszefem EPL, automatycznie stracił to stanowisko i przestał być członkiem Europejskiej Partii Ludowej, po tym jak został wykluczony wcześniej z Platformy Obywatelskiej. Źródła PAP w EPL podkreśliły, że w poniedziałek do Brukseli wpłynęła oficjalna notyfikacja wykluczenia Saryusz-Wolskiego z PO, co zgodnie z art. 11 statutu EPL umożliwiło wykluczenie polskiego europosła.
Jak podkreślił Daul, stanowisko EPL jest jasne i niezmienne: ugrupowanie jednoznacznie wspiera obecnego przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska.
Spotkanie Daula i Saryusz-Wolskiego trwało około 45 minut. Polski polityk stawił się w kwaterze głównej EPL po godz. 11 z bukietem biało-czerwonych kwiatów, które zostawił swoim już byłym kolegom partyjnym na pożegnanie.
W sobotę należąca do EPL Platforma Obywatelska wykluczyła ze swych szeregów Saryusz-Wolskiego po ogłoszeniu decyzji polskiego rządu o zgłoszeniu jego kandydatury na szefa Rady Europejskiej.
W niedzielę szef frakcji EPL w europarlamencie Manfred Weber poinformował, że jeśli polski eurodeputowany podtrzyma chęć kandydowania zostanie wykluczony z chadeckiej grupy parlamentarnej.
Rząd Niemiec przyjął do wiadomości nominację Saryusz-Wolskiego
Rzecznik rządu Niemiec Steffen Seibert powiedział w poniedziałek, że władze w Berlinie "przyjęły do wiadomości" fakt nominowania przez rząd Polski Jacka Saryusz-Wolskiego na kandydata na przewodniczącego Rady Europejskiej.
Powtórzył, że kanclerz Angela Merkel bardzo wysoko ocenia działalność Donalda Tuska.
"Rząd federalny przyjął do wiadomości fakt zgłoszenia kandydata będącego alternatywą (wobec Tuska)" - powiedział Seibert na spotkaniu z dziennikarzami w Berlinie. "Nie mogę uprzedzać wyników obrad szefów państw i rządów" - zastrzegł pytany przez PAP, czy ta nominacja coś zmienia w stanowisku Niemiec. "Dyskusja trwa" - dodał.
Seibert powiedział, powtarzając ocenę wyrażoną 1 marca, że Merkel "bardzo wysoko ocenia dotychczasową pracę szefa Rady Europejskiej".
Pytany o to, czy Merkel byłaby gotowa poprzeć kandydaturę Tuska wbrew stanowisku Warszawy, rzecznik niemieckiego rządu wskazał jedynie na obowiązujące przepisy (art. 15, ustęp 5), który stanowi, że Rada wybiera swojego prezydenta kwalifikowaną większością. "Nie mówię, że tak się stanie, mówię tylko, że tak stanowią przepisy" - zastrzegł Seibert.
Polskie MSZ zgłosiło w sobotę kandydaturę Saryusz-Wolskiego na przewodniczącego Rady Europejskiej. Z końcem maja mija pierwsza, 2,5-letnia kadencja Tuska jako szefa Rady Europejskiej. Podczas nieformalnego szczytu przywódców UE na Malcie były premier zadeklarował, że jest gotów kontynuować swoją pracę na tym stanowisku. We wtorek Europejska Partia Ludowa (EPL), skupiająca centroprawicowe ugrupowania z krajów Europy, potwierdziła poparcie dla jego kandydatury.
Na unijnym szczycie 9-10 marca przywódcy państw UE mają zdecydować, czy Tusk będzie pełnił funkcję przewodniczącego Rady przez kolejną kadencję. Wybór przewodniczącego Rady Europejskiej nie wymaga jednomyślności krajów członkowskich UE. Do momentu przedstawienia przez Polskę kandydatury Saryusz-Wolskiego Tusk był jedynym oficjalnym kandydatem na to stanowisko.
Obecny przewodniczący Rady Europejskiej objął swoje stanowisko 1 grudnia 2014 roku. Wcześniej funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej sprawował Belg Herman Van Rompuy.
Z Brukseli Krzysztof Strzępka, z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)
stk/ ap/ jbr/ lep/ pro




























































