REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

JSW pokazała wyniki. Setki milionów złotych strat

2026-05-19 06:32
publikacja
2026-05-19 06:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Grupa JSW miała w I kwartale 2026 roku 615,9 mln zł skonsolidowanej straty netto i 238,6 mln zł straty EBITDA - podała spółka w raporcie kwartalnym. Przed rokiem spółka miała 1,36 mld zł straty netto i 1,23 mld zł straty EBITDA. Wyniki są zgodne z wcześniejszymi szacunkami.

JSW pokazała wyniki. Setki milionów złotych strat
JSW pokazała wyniki. Setki milionów złotych strat
fot. Dawid Lach / / JSW

Strata EBITDA bez zdarzeń jednorazowych wyniosła 192,4 mln zł wobec 551,8 mln zł straty rok wcześniej.

Przychody wyniosły 2,097 mld zł wobec 2,384 mld zł w I kwartale 2025 roku.

W I kwartale 2026 r. grupa JSW wyprodukowała ponad 3,2 mln ton węgla, czyli więcej o 13,1 proc. i prawie 0,8 mln ton koksu, tj. więcej o 7,1 proc. w stosunku do pierwszego kwartału 2025 roku. W porównaniu do wyników IV kw. 2025 roku produkcja węgla była niższa o 7,3 proc., a produkcja koksu zmniejszyła się o 11,3 proc.

Koszt gotówkowy wydobycia (Mining Cash Cost) spadł do poziomu 631 zł/t z 836,36 zł/t rok wcześniej, a koszt konwersji (CCC) spadł do 274,16 zł/t z 372,03 zł/t.

Wakacje na giełdzie

Zrealizowana cena sprzedaży węgla ogółem w I kwartale 2026 roku wyniosła 612,75 zł i była niższa od osiągniętej w analogicznym okresie 2025 roku o 4,4 proc. Cena węgla koksowego spadła o 3,2 proc. rdr do 722,39 zł/t. Średnia cena koksu sprzedanego w I kwartale 2026 roku spadła o 12,3 proc. rdr do 923,58 zł/t.

Porównując pierwszy kwartał 2026 roku do czwartego kwartału 2025 roku, średnie ceny węgla koksowego i koksu wzrosły odpowiednio o 9,2 proc. i 4,2 proc.

"W pierwszym kwartale 2026 roku zaobserwowaliśmy niewielkie odbicie cen węgla koksowego. To pozytywny sygnał dla naszej Spółki, jednak obecne otoczenie rynkowe nadal pozostaje bardzo wymagające. Dlatego kluczowe dla przyszłości JSW jest konsekwentne wdrażanie programu restrukturyzacji, którego celem jest odbudowa efektywności operacyjnej. Ważnym elementem tego procesu będzie uruchomienie jednorazowych odpraw pieniężnych oraz odejść na urlopy górnicze, które mają wspierać optymalizację zatrudnienia i poprawę efektywności funkcjonowania JSW" - powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, Bogusław Oleksy, p.o. prezesa JSW.

"Równolegle prowadzimy działania mające na celu zapewnienie koniecznego finansowania działalności Grupy JSW. Istotnym elementem tego procesu będzie możliwość pozyskania finansowania w oparciu o pożyczkę z ARP, wynikającą ze znowelizowanych przepisów ustawy, a także dalsza dywersyfikacja komercyjnych źródeł kapitału" - dodał Bogusław Oleksy.

Na inwestycje w grupie JSW przeznaczono w ujęciu gotówkowym ponad 630 mln zł, czyli o 20,7 proc. mniej w porównaniu do poprzedniego kwartału. Jak podała spółka, były to przede wszystkim wydatki na inwestycje związane z pozyskaniem nowych kompleksów ścianowych oraz udostępnianiem nowych złóż i poziomów wydobywczych.

Spółka poinformowała w komunikacie prasowym, że w związku z trudną sytuacją finansową zarząd JSW kontynuuje intensywne działania ukierunkowane na poprawę płynności oraz stabilizację działalności operacyjnej. (PAP Biznes)

pel/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
samsza
zarząd chroniony identycznie jakby był z zondakrypto

czemu jeszcze nie tłumaczą się u prokuratora?
hylobiusnews
Nie po to prokurator Sebastian Rohm został przywrócony do pracy, żeby teraz kogoś ścigać.
hylobiusnews
Sprywatyzować!
Mamy zbrojenia i wojnę za miedzą, to firmę produkującą koks należy sprzedać!
Czekam tylko na informację o inwestorze z Kataru.
podotnik-
Dlaczego ciągle tylko górnicy oze coś dostają. Na dzisiaj jest tego ponad 9600 zł na jednego podatnika by wiatrakom a nie Polakom żyło się lepiej. Mam serdecznie dosyć braku hajsu dla szpitali czy szkół bo trzeba dotować paru OZE na dachu. Haha mnowicka uśmiechnięci odnajdą azyl w Somalii haha. Wątpię że ich tam z zadowoleniem przyjmą.
koczyslaw_
Nikt mnie nie przekona że Kraj w którym wydobywa się wiatr ponad 150 metrów nad ziemią i ma z tego ma najdroższy prądol. Do tego dotuje 10 letnich emerytów wiatrakowych nie jest krajem głupców. Lewicowcy nie hejtujcie górników to oni wam pensje z ETS sponsorują byście mamrotali o tanim oze niemieckim dotowanym bilionami złotych.
mnowicka
No uśmiechnięci po wyborach zostanie wam zarządzanie psiakami PO ucieczce do Somalii.
miketheripper
Oto szczegółowe streszczenie vloga oraz moja ocena zjawisk ekonomiczno-społecznych, które porusza autor podczas swojej wizyty w okolicach Sulechowa i Nowej Soli.

---

## 1. Streszczenie vloga: Codzienność i ceny w Polsce oczami emigranta

Autor vloga, na co dzień mieszkający w Holandii, odwiedza rodzinne strony
Oto szczegółowe streszczenie vloga oraz moja ocena zjawisk ekonomiczno-społecznych, które porusza autor podczas swojej wizyty w okolicach Sulechowa i Nowej Soli.

---

## 1. Streszczenie vloga: Codzienność i ceny w Polsce oczami emigranta

Autor vloga, na co dzień mieszkający w Holandii, odwiedza rodzinne strony (Sulechów, Nową Sól i okoliczne wioski). Głównym celem jego filmu jest "test portfela" – sprawdzenie, ile obecnie kosztuje życie, jedzenie i usługi w Polsce w porównaniu do realiów zachodnioeuropejskich.

### Przebieg wizyty i zestawienie kosztów:

* **Wizyta w kawiarni (Sulechów):** Autor chwali klimat miejsca. Za 3 kawy i 1 kawałek ciasta płaci **66 zł** (w podsumowaniu mówi o 69 zł). Zauważa, że pojedyncze desery czy sałatki potrafią kosztować od 17 do 25 zł za porcję, a kawałek ciasta to koszt rzędu 20 zł.
* **Usługi (Fryzjer dla psa):** Strzyżenie czworonoga w Polsce to koszt **160 zł**. Vloger porównuje to do Holandii, gdzie taka usługa kosztuje ok. 50 € (ok. 215 zł), uznając ceny za bardzo zbliżone.
* **Wiejski sklep i wizyta u dziadków:** Autor odwiedza tradycyjny, świetnie zaopatrzony sklepik na wsi (mydło, powidło, znicze, napoje) oraz dom dziadków. Podkreśla sielski klimat polskiej wsi (kury, duży ogród, spokój). Przy okazji dowiadujemy się, że duży, bogato zdobiony tort okolicznościowy kosztował rodzinę **420 zł**.
* **Stacja benzynowa (MOL) i fast food:** Towarzyszący autorowi młody chłopak, Filip, myje auto na myjni bezdotykowej za **40 zł**. Następnie testują zapiekanki na stacji paliw (dawny Lotos, obecnie MOL). Za dwie zapiekanki, dwa napoje i 3-litrowy płyn do spryskiwaczy płacą **ok. 70 zł** (dokładnie 69,58 zł). Przy okazji sprawdzają ceny paliw: benzyna kosztuje 6,38 zł/l, a gaz (LPG) 3,87 zł/l.
* **Rozrywka i zakupy:** Po drodze jedzą sezonowe McFlurry pistacjowe pod Biedronką i mijają sklep Action, co wywołuje u autora wspomnienia, że kiedyś sieć ta była dostępna tylko w Holandii. Vlog kończy się wspólną przejażdżką rowerową.

### Główny wniosek autora:

Ceny w Polsce niemal zrównały się z cenami w Holandii, Niemczech czy Belgii. Dotyczy to zwłaszcza usług, markowej odzieży, elektroniki, restauracji oraz sieciowych fast foodów. Kwota 20 € w Holandii pozwala na podobny standard wyjścia do kawiarni co 70 zł w Polsce.

---

## 2. Ocena tematu: Finansowe zderzenie z Polską A.D. 2026

Vlog doskonale ilustruje zjawisko, które ekonomiści i powracający do kraju emigranci obserwują od dłuższego czasu – **konwergencję (wyrównywanie się) cenową Polski z Europą Zachodnią**, przy jednoczesnym rozjeździe w zarobkach.

### Realizm cenowy kontra siła nabywcza

Obserwacje autora są trafne. Wydanie niemal 70 zł za dwie zapiekanki z napojem i płynem do spryskiwaczy na stacji benzynowej, czy 66 zł za wyjście na kawę w niespełna 17-tysięcznym Sulechowie, pokazuje skalę drożyzny.

Dla osoby zarabiającej w euro (gdzie 20 € to ułamek dziennej pensji) te ceny są "podobne". Jednak dla mieszkańca lubuskiego miasteczka zarabiającego w złotówkach, wydatek 70 zł za szybką przekąskę na stacji ma zupełnie inną wagę psychiczną i ekonomiczną. Pokazuje to, że Polska przestała być "tanim krajem" do życia.

### Ciekawy wątek geopolityki handlowej (Lotos -> MOL)

Rozmowa w aucie o tym, że *"Czesi/Bułgarzy wykupują polskie stacje i zaraz nic nie będzie nasze"* (w kontekście rebrandingu Lotosu na MOL) dobrze oddaje nastroje społeczne.

> **Warto doprecyzować (sprostowanie fałszywego przekonania z vloga):** MOL to koncern **węgierski**, a nie czeski czy bułgarski. Pojawienie się tych stacji w Polsce to efekt fuzji Orlenu z Lotosem i wymogów Komisji Europejskiej dotyczących przeciwdziałania monopolowi (tzw. środki zaradcze). Choć dla przeciętnego klienta kupującego zapiekankę narodowość kapitału ma drugorzędne znaczenie, to sama rozmowa pokazuje lęk przed wyprzedażą rodzimego majątku.

### Kontrast: Nowoczesny konsumpcjonizm vs. wiejska oaza

Najciekawszym elementem vloga jest zderzenie dwóch światów:

1. **Świat zachodnich sieci** (Action, Biedronka, McDonald's, stacje benzynowe, torty za 420 zł), gdzie panuje pełna globalizacja i zachodnie ceny.
2. **Świat tradycyjnej polskiej prowincji** (wielobranżowe sklepiki na wsiach, zbieranie jajek od kur u dziadków, spokój).

To właśnie ta "wiejska oaza" jawi się w materiale jako największa wartość, której nie da się łatwo kupić za euro w Holandii. Spokój, własne warzywa i przestrzeń stają się luksusem w czasach, gdy ceny usług (fryzjer dla psa za 160 zł) zrównały się z zachodnimi.

### Podsumowanie

Film w prosty, codzienny sposób potwierdza trudną prawdę: **Polska jest krajem zachodnich cen, ale wciąż w wielu miejscach ze wschodnimi zarobkami.** Paradoksalnie to, co dla emigranta na urlopie jest "normalną ceną zbliżoną do Holandii", dla lokalnego społeczeństwa stanowi codzienne wyzwanie budżetowe.
miketheripper
Elektronika jednak bywa tańsza

Powiązane: Problemy JSW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki