[Aktualizacja, godz. 9:15] To już pewne. Jeden z największych banków świata, amerykański JP Morgan, otwiera siedzibę w Polsce. W Warszawie odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli minister rozwoju Mateusz Morawiecki i dyrektor zarządzający JP Morgan Steve Cohen.
- Decyzja o ulokowaniu w Polsce jednej z siedzib JP Morgan, największego pod względem kapitalizacji banku na świecie, to dowód zaufania do naszej gospodarki - ocenił we wtorek wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. - To także dowód na to, jak dużą nadzieję pokładają największe instytucje finansowe w rozwój gospodarczy naszego kraju - dodał.
- Dzisiaj to dla nas ważny dzień, kiedy ten hub bankowy się umacnia, kiedy Polska pokazuje swój lwi pazur kompetencji w zakresie bardzo wielu funkcji typowo back-office, ale też coraz bardziej związanych z project managementem, różnych ciekawych funkcji operacyjnych, biznesowych dla dużych, bardzo dużych przedsiębiorstw - mówił wicepremier.
Wyraził także nadzieję, że obecność JP Morgan w Polsce przyczyni się do kilkumiesięcznej hossy na warszawskiej giełdzie.
Otwarcie w Polsce jednej z siedzib JP Morgan zapewni około 3 tys. nowych miejsc pracy - poinformował we wtorek w Warszawie dyrektor zarządzający JP Morgan Steve Cohen. Dodał, że placówka ma zostać uruchomiona w połowie 2018 roku. "Mamy już 19 takich centrów, które działają 24 godziny na dobę przez cały rok. Centra te ograniczają ryzyka biznesowe, jak również dają dostęp do globalnych talentów" - powiedział.
"JP Morgan widzi w Polsce silny kapitał ludzki, przygotowany do wyzwań przyszłości. Widzimy również strukturę ekonomiczną, która jest doskonała dla naszej firmy" - mówił Cohen.
"W ciągu najbliższych paru lat będzie tutaj już pracowało kilka tysięcy nowych osób z kompetencjami takimi jak zarządzanie danymi, zarządzanie ryzykiem kredytowym, łańcuchami dostaw, czyli kompetencje matematyczne, statystyczne, ale też w dużym stopniu inżynierskie i zarządcze. To mnie bardzo cieszy, bo to są lepiej płatne miejsca pracy i rzeczywiście jest to ogromny sukces, bo to trochę taki Mercedes w sektorze usług" - mówił wicepremier kilka dni temu, kiedy po raz pierwszy zapowiadał tę inwestycję w Polsce.
— Przygotowywaliśmy tę inwestycję na osobistą prośbę premiera Morawieckiego, był to jeden z najbardziej ekscytujących i poufnych projektów, nad jakimi mieliśmy okazję pracować. Włożyliśmy w to olbrzymią pracę. Bardzo znaczące jest to, że w Polsce inwestuje kolejna globalna instytucja finansowa, wygraliśmy z wieloma innymi lokalizacjami w Europie. Mamy nadzieję, że za przykładem JP Morgana pójdą inne globalne banki — mówił w rozmowie z "Pulsem Biznesu" Tomasz Pisula, prezes Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.
Szefem polskiego oddziału jest Sławomir Soszyński, doświadczony menedżer, który otwierał m.in. centrum usług Citi, zatrudniające dziś około 5 tys. osób.
JP Morgan to jedna z najstarszych instytucji finansowych w Stanach Zjednoczonych. Została założona przez biznesmena Johna Pierponta Morgana w 1871 roku. Pod koniec XIX wieku była jednym z największych inwestorów w kolej i przemysł stalowy. W pewnym okresie, pośrednio odgrywała nawet rolę banku centralnego.
Oficjalnie: J.P. Morgan otwiera w Warszawie Centrum Korporacyjne. #Morawiecki #inwestycje pic.twitter.com/uld5RZrq7q
— Ministerstwo Rozwoju (@MR_GOV_PL) 26 września 2017
Później JP Morgan działała jako bank komercyjny oraz inwestycyjny. W 2000 roku firma połączyła się z bankiem Chase Manhattan, tworząc jeden z największych banków komercyjnych na świecie JP Morgan Chase, który zatrudnia ponad 250 tysięcy pracowników i dysponuje kapitałem w wysokości ponad 260 miliardów dolarów. Jego działalność nie ogranicza się jednak tylko do usług czysto bankowych, ale obejmuje również zarządzanie kapitałem, ubezpieczenia czy handel surowcami. Mimo połączenia firma JP Morgan nie przestała istnieć, ale kontynuuje działalność, przede wszystkim jako bank inwestycyjny. Obie instytucje są ze sobą bardzo blisko związane.
Decyzja JP Morgana o otwarciu w Warszawie centrum operacyjnego nie powinna dziwić. Polska jest zagłębiem światowej bankowości. W centrach usług największych europejskich instytucji finansowych (jak Credit Suisse, UBS, HSBC, RBS, BNP Paribas czy Unicredit) oraz ich amerykańskich konkurentów (jak Citi, Franklin Templeton, BBH czy Goldman Sachs) pracuje dziś kilkadziesiąt tysięcy osób. Więcej na ten temat w "Pulsie Biznesu".
PAP/IAR/BPL


































































