Podczas wizyty w Berlinie we wtorek minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar ogłosił, że na prośbę niemieckiego resortu energii Izrael przekaże Niemcom paliwo lotnicze – poinformował dziennik „Israel Ha-Jom”. Izraelski rząd zbada również możliwości eksportu gazu ziemnego.


W ostatnich dniach do izraelskiego ministerstwa energii i infrastruktury wpłynął wniosek Niemiec o pomoc w zakresie dostaw paliwa lotniczego i gazu ziemnego. Inspekcja w departamencie paliw wykazała istnienie nadwyżek produkcyjnych paliwa, które mogą zostać przeznaczone na eksport.
Podczas spotkania z Saarem niemiecka ministra gospodarki i energii Katharina Reiche podkreśliła dobre relacje między krajami w dziedzinie gospodarki i energetyki.
Jeśli obecna sytuacja bezpieczeństwa się utrzyma, to będą analizowane różne scenariusze eksportu, a dostawy będą uzgadniane z rafineriami – przekazał „Israel Ha-Jom”.
Ceny paliwa lotniczego na świecie wzrosły ponad dwukrotnie od czasu ataku USA i Izraela na Iran oraz zamknięcia cieśniny Ormuz.

Jak podał we wtorek „Guardian”, powołując się na dane firmy Cirium, światowe linie lotnicze ograniczyły w maju ofertę o ok. 2 mln miejsc, dostosowując siatkę połączeń do rosnących kosztów paliwa.
Łącznie liczba lotów na świecie spadnie o ok. 13 tys., czyli o mniej niż 2 proc. globalnej przepustowości. Największe spadki odnotowano w Stambule i Monachium, gdzie ograniczenia wprowadziły Turkish Airlines i Lufthansa. (PAP)
baj/ san/





















