REKLAMA

Irańscy negocjatorzy zawieszają rozmowy z USA. Trump: Przerwa dobrze zrobi

2026-06-01 16:47, akt.2026-06-01 19:02
publikacja
2026-06-01 16:47
aktualizacja
2026-06-01 19:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Irańscy negocjatorzy przestają komunikować się z USA z powodu ataków na Liban, a dalszych rozmów pokojowych nie będzie, dopóki nie zostaną spełnione żądania Iranu ws. wstrzymania izraelskich operacji w Libanie i Strefie Gazy - podała w poniedziałek półoficjalna irańska agencja Tasnim.

Irańscy negocjatorzy zawieszają rozmowy z USA. Trump: Przerwa dobrze zrobi
Irańscy negocjatorzy zawieszają rozmowy z USA. Trump: Przerwa dobrze zrobi
fot. Florient Zwein / / Hans Lucas Agency

Irańska delegacja prowadzi negocjacje ze stroną amerykańską przez mediatorów. Tasnim przekazała też, że negocjacje te nie zostaną wznowione, o ile nie dojdzie do „natychmiastowego wstrzymania agresywnych i brutalnych operacji armii syjonistycznego reżimu w Gazie i Libanie oraz (...) całkowitego wycofania się reżimu z okupowanych regionów Libanu”.

Irańska agencja, którą cytują Reuters i AFP, podała również, że Teheran i „front oporu ustaliły, że zablokują całkowicie cieśninę Ormuz i otworzą inne fronty, w tym w cieśninie Bab El-Mandeb”, aby „ukarać Izrael” i jego sojuszników.

Grupa organizacji będących klientami Iranu, jak jemeński ruch Huti, libański Hezbollah, palestyński Hamas, czy szyickie ugrupowania w Iraku, nazywana jest frontem oporu lub osią oporu.

Jak wyjaśnia Reuters, jeśli w istocie do akcji odwetowej zainicjowanej przez Iran dołączą Huti, to oczywistym celem ich ataków będzie Bab El-Mandeb; przejęcie kontroli nad tą cieśniną oznacza blokowanie dostępu do kanału Sueskiego.

Wakacje na giełdzie

Kilka godzin wcześniej minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi napisał w serwisie X, że obowiązujące już zawieszenie broni między Iranem a Stanami Zjednoczonymi jest jednoznaczne z zawieszeniem broni na wszystkich frontach, w tym w Libanie.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu wydał rozkaz ataków na południowe przedmieścia Bejrutu, kontrolowane przez Hezbollah, czyli wspieraną przez Iran szyicką organizację terrorystyczną.

Trump: za dużo rozmawiamy z Iranem, przerwa dobrze zrobi

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek, że nie ma nic przeciwko wstrzymaniu negocjacji z Iranem, twierdząc, że „cisza” w rozmowach byłaby „bardzo dobra” i może potrwać długi czas. Była to jego reakcja na zapowiedź wstrzymania negocjacji przez Iran do czasu zakończenia walk w Libanie.

Trump zareagował w ten sposób w rozmowie telefonicznej z NBC News na wcześniejsze doniesienia irańskich mediów o tym, że irańscy negocjatorzy przestają komunikować się z USA z powodu ataków Izraela w Libanie. Prezydent powiedział, że nie otrzymał jeszcze takiej wiadomości od Iranu, lecz dodał, że jeśli tak się stanie, to „bardzo dobrze”.

- Myślę, że za dużo rozmawialiśmy, jeśli chcesz znać prawdę. Myślę, że cisza byłaby bardzo dobra i mogłoby tak być przez długi czas - stwierdził Trump cytowany przez NBC. Zaznaczył jednocześnie, że przerwa w rozmowach nie oznaczałaby wznowienia walk.

- Po prostu będziemy milczeć. Utrzymamy blokadę. Blokada to kawałek stali - zaznaczył. Ocenił, że może „czekać tak długo, jak chce”, a Iran traci „fortunę” ze względu na amerykańską blokadę irańskich portów.

Irańska agencja Tasnim przekazała wcześniej, że negocjacje z USA nie zostaną wznowione, o ile nie dojdzie do „natychmiastowego wstrzymania agresywnych i brutalnych operacji armii syjonistycznego reżimu w Gazie i Libanie oraz (...) całkowitego wycofania się reżimu z okupowanych regionów Libanu”.

Irańska agencja, którą cytują Reuters i AFP, podała również, że Teheran i zależne od niego bojówki w Libanie, Iraku i Jemenie „ustaliły, że zablokują całkowicie cieśninę Ormuz i otworzą inne fronty, w tym w cieśninie Bab El-Mandeb”, aby „ukarać Izrael” i jego sojuszników. Stało się to po tym, gdy premier Izraela Benjamin Netanjahu wydał rozkaz ataków na południowe przedmieścia Bejrutu, kontrolowane przez Hezbollah, czyli wspieraną przez Iran szyicką organizację terrorystyczną.

Jest to kolejny zwrot w negocjacjach. Jeszcze w piątek prezydent USA zapowiadał podjęcie ostatecznej decyzji w sprawie wstępnego porozumienia z Iranem. Według portalu Axios, zamiast tego Trump miał zażądać dodatkowych zmian w tekście porozumienia. W nocy z niedzieli na poniedziałek narzekał natomiast na krytykę jego posunięć ze strony Demokratów i „niepatriotycznych” Republikanów, twierdząc, że znacznie utrudnia mu to negocjacje.

„Po prostu usiądźcie wygodnie i zrelaksujcie się, a wszystko na pewno dobrze się ułoży. Zawsze tak jest!” - zapewniał prezydent we wpisie na własnej platformie społecznościowej Truth Social.

Do możliwego zawieszenia negocjacji dochodzi po kolejnej wymianie ciosów między Iranem i USA przez weekend. Mimo powstrzymanego przez USA rakietowego ataku Iranu na amerykańskie wojska w Kuwejcie, Dowództwo Centralne USA nadal uznaje, że zawieszenie broni pozostaje w mocy.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/

Mimo zawieszenia broni wojska USA i Iranu poinformowały w nocy z niedzieli na poniedziałek o kolejnych wzajemnych atakach. Jak podaje AFP, w związku z eskalacją napięć cena ropy Brent wzrosła w poniedziałek o około 5 proc., a amerykańskiej West Texas Intermediate - o blisko 6 proc.

Hezbollah zaatakował Izrael w pierwszych dniach wojny, rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran. Mimo ogłoszonego w połowie kwietnia zawieszenia broni izraelska armia i Hezbollah kontynuują wymianę ognia.

Netanjahu jednoznacznie odrzuca możliwość powiązania rozejmu w wojnie z Iranem z zakończeniem ataków na Hezbollah.

Dotychczas w starciach po stronie Libanu zginęło ponad 3,3 tys. osób. Po stronie izraelskiej poległo 24 żołnierzy i czterech cywilów. Dziesiątki tysięcy Izraelczyków musiały ewakuować się z atakowanej przez Hezbollah północy kraju - podkreślił Reuters. (PAP)

fit/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
miketheripper
I prawidłowo - chcesz coś dostać, to daj coś od siebie najpierw.
bha
Jak to? No przecież chyba za Ocean twierdził codziennymi słowami już od dłuższego czasu że wszystko Negocjacyjnie Niby zmierza już
w dobrym kierunku i jest na dobrym torze i że prawie wszystko już jest Niby dogadane. A to co się teraz okazuje że tylko..... Niby na Niby???.
bankster-kreator
Zawieszają, odwieszają, zawieszają, odwieszają, blokują, odblokowują, identycznie jak z cłami a na giełdzie ten kto ma liczyć zyski ten liczy zyski pozatym wszystko dalej tak samo się kręci czyli Rzymianie w nowoczesnym Koloseum dobrze się bawią.
tomitomi
wolę , aby była prowadzona dyplomacja w negocjacjach , jak działania wojenne - oczywiście nie dotyczy to israela ! Z nimi się nie negocjuje ! ! !
a giełdy , no cóż cały czas ważą strach i chciwość ! które większe czy ważniejsze ,,,
dasbot
Everything burns in the Middle East!. Takie będą za chwilę nagłówki lamentujących w różnych kanałach MSM. Zgodnie z przewidywaniem będzie próba desperackiej dogrywki, po której zgasną świata i zabraknie pitnej wody w regionie. A wraz z tym globalna gospodarka pogrąży się w chaosie na długo. Aber aber.....w mętnej wodzie ryby pływają!Everything burns in the Middle East!. Takie będą za chwilę nagłówki lamentujących w różnych kanałach MSM. Zgodnie z przewidywaniem będzie próba desperackiej dogrywki, po której zgasną świata i zabraknie pitnej wody w regionie. A wraz z tym globalna gospodarka pogrąży się w chaosie na długo. Aber aber.....w mętnej wodzie ryby pływają! I to jest scenariusz, który zdesperowana kabała będzie grać, bo wszystkie jej intencje i plany zostały prześwietlone na wylot. Ostateczne rozwiązanie zbliża się dużymi krokami. Pytanie jakie środki zostaną zaordynowane i jaki mają pomysł na siebie, bo w tym rejonie świata będą zawsze persona non grata.........Clown world.
prawiezaratustra
24+4 vs. 3300, czyli rzeź na oczach postępowego, uśmiechniętego świata?
samsza
czas gra na korzysć Iranu, ok

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki