REKLAMA

Inflacja rośnie, stawki toną, a wraz z nimi wartość oszczędności. Taki był rok 2020

Monika Dekrewicz2020-12-21 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-12-21 06:00
Inflacja rośnie, stawki toną, a wraz z nimi wartość oszczędności. Taki był rok 2020
Inflacja rośnie, stawki toną, a wraz z nimi wartość oszczędności. Taki był rok 2020
fot. Mariia Yakovenko / / Shutterstock

Mijający rok nie zostanie dobrze zapamiętany przez oszczędzających. Cięcia stóp procentowych NBP wywołały obniżki oprocentowania na lokatach terminowych, a do rekordowo niskich stawek dołączyła obniżająca wartość pieniądza wysoka inflacja.

„Koszmarny rok dla oszczędzających”, „coraz niższy zysk na lokatach”, „rekordowo niskie stawki na depozytach” – od kilku już lat w zasadzie każde podsumowanie roku rozpatrywane z punktu widzenia zwolenników lokat można było zreasumować w taki lub podobny sposób. Patrząc na nie z perspektywy czasu, nie w sposób przejść obok nich bez ironicznego uśmieszku.

Maksymalne stawki, które obecnie są dostępne na lokatach terminowych, zdecydowanie odbiegają chociażby od stanów z zeszłego roku. Jeśli któraś z instytucji zaproponowałaby teraz – dostępne przed rokiem – 4 proc. w skali roku, to byłaby naprawdę spora sensacja.

Maksymalne stawki niższe nawet o połowę

Obecnie najwyższych stawek na lokatach na okres nie dłuższy niż 12 miesięcy należy poszukiwać wśród ofert na 10 000 zł z dodatkowymi warunkami. W tabelach z takimi parametrami wyjściowymi nie brakuje ofert promocyjnych, które mają skłonić zainteresowanych do np. założenia konta osobistego czy wpłaty nowych środków w zamian za wyższa stawkę. Niestety często mają one dodatkowy haczyk, czyli wyznaczenie kwoty maksymalnej, co automatycznie ogranicza również i zysk klienta.

Najwyżej oprocentowane lokaty na 10 000 zł z dodatkowymi warunkami

Okres lokaty

Stawka procentowa dla danego okresu [p.a.]

Listopad 2018

Listopad 2019

Listopad 2020

1M

3,00 proc.

3,00 proc.

1,80%

3M

4,00 proc.

4,00 proc.

2,10%

6M

4,00 proc.

4,00 proc.

2,10%

12M

2,40 proc.

2,30 proc.

1,30%

Źródło: Opracowanie własne na podstawie rankingów lokat publikowanych od listopada 2018 do listopada 2020 r.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy nie pojawiła się też żadna oferta, która premiowałaby przekazanie bankowi większej kwoty. Wyjątkiem od dwóch wspomnianych wyżej reguł jest ranking lokat 12 miesięcznych, w którym wyższa stawka na depozycie bez dodatkowych warunków to nic nowego. Taka sytuacja miała miejsce w siedmiu z ostatnich dwunastu zestawień, ostatnio w listopadzie 2020 r.

Już pierwszy rzut oka na tabele pokazuje, że rok 2020 był zdecydowanie inny od swojego poprzednika. Mimo że średnie oprocentowanie nowo zakładanych lokat między listopadem 2018 a tym samym miesiącem kolejnego roku spadło, to maksymalne stawki na najpopularniejszych okresach lokat pozostały na mniej więcej takim samym poziomie.

Tego samego nie można powiedzieć o ostatnich dwunastu miesiącach. Najbardziej widoczny spadek można odnotować w przypadku lokat kwartalnych i półrocznychmaksymalna stawka na ten okres jest blisko o połowę niższa niż w listopadzie 2019 r. i spadła z 4 proc. do 2,10 proc. w skali roku.

Jak to się zdarzyło…

Lokaty terminowe od dawna nie zachwycają stawkami, ale można uznać, że dzięki brakowi zmian na rynku, utrzymywały w miarę stabilny poziom. Aż do marca br., kiedy to po blisko pięciu latach Rada Polityki Pieniężnej podjęła inną decyzję niż zazwyczaj. Podobnie jak w przypadku poprzednich zmian, rozstrzygnięcie RPP zagrało na niekorzyść klientów i od 18 marca br. zaczęła obowiązywać uchwała wprowadzająca w życie niższe stopy procentowe NBP.

Na reakcję banków nie trzeba było długo czekać. Już dwa dni później w tabelach niektórych z nich pojawiły się obniżone stawki. Tą drogą poszli m.in. Bank Millennium, Idea Bank, PKO Bank Polski. Część banków zmniejszyła stawki na lokatach na dłuższe okresy, poprawiając jednocześnie warunki dla lokat kwartalnych. Wśród nich znajdują się takie marki bankowe jak Getin Noble Bank czy Nest Bank. Pierwszą reakcją Idea Banku i neoBanku na nową rzeczywistość było podniesienie stawek na kilku depozytach. Po tygodniu od zmiany stóp do listy z obcinającymi stawkami dołączyli Alior Bank i Bank Pekao.

To jednak nie był koniec. 8 kwietnia br. Rada Polityki Pieniężnej zagłosowała za kolejną obniżką stóp procentowych. Już wcześniej pojawiały się pogłoski o możliwej kontynuacji obranego niecały miesiąc wcześniej kierunku, choć nie brakło również zaskoczonych głosów. Konsekwencją tej decyzji była m.in. obniżka maksymalnej stawki dostępnej na lokatach terminowych z 4 proc. do 3 proc. w skali roku (Nest Lokata Witaj od Nest Banku). Wśród czołowych ofert rankingów lokat Bankier.pl cięcia zagościły również w m.in. Banku Millennium (Lokata Urodzinowa), BOŚ Banku (EKOlokata PLUS), Idea Banku (Lokata HAPPY, Lokata HAPPY PRO, Lokata NR 1) czy neoBanku (energoLOKATA 3M Gwarantowana).

O trzecim i ostatnim w tym roku cięciu stóp procentowych zdecydowano 28 maja br., co zaskoczyło większość ankietowanych ekonomistów. Nieznacznie wyższa od zera podstawowa stopa procentowa musiała pociągnąć za sobą taką a nie inną operację banków – kolejne obniżki. W efekcie rynek lokat terminowych zalała fala ofert oprocentowanych na 0,01 proc. w skali roku.

Zjazd stawek widoczny gołym okiem

Jeśliby przedstawić skutki podjętych przez RPP decyzji na wykresie, to spadek stawek będzie zauważalny już na pierwszy rzut oka. Jak już wspomniano wyżej, obniżka maksymalnego oprocentowania nie ominęła żadnego z najpopularniejszych wykresów.

fot. / / Bankier.pl

Porównując ostatni okres, z którego mamy zebrane pełne dane (listopad 2020 r.) z analogicznym miesiącem z poprzedniego roku, największy spadek zanotowały lokaty kwartalne i półroczne. Maksymalne oprocentowanie depozytów na te okresy to jednocześnie stawka oferowana przez Nest Bank na Nest Lokacie Witaj. Bank oparł się pierwszej obniżce stóp procentowych i zachował stawkę na takim samym poziomie, co więcej podniósł oprocentowanie np. na Nest Lokacie Lojalnej, Nest Lokacie Nowe Środki i Nest Lokacie na krótkie okresy. Zmiana nastąpiła ponad tydzień po drugim cięciu stawek. Bank obniżył oprocentowanie do 3,00 proc., później do 2,50 proc. (czerwiec br.) i ostatecznie do 2,10 proc. w skali roku (październik br.).

Podobny scenariusz kształtuje się w przypadku lokat na 12 miesięcy. Zapis z listopada br. to najniższy poziom od początku systematycznego rejestrowania przez redakcję stawek na lokatach. Nie licząc maja, kiedy to Lokata Facto przeszła z tabeli najlepszych bez dodatkowych warunków do tabeli włączającej te wymogi poprzez dodanie kryterium konieczności założenia rachunku depozytowego. Od czerwca stawka na tym depozycie zaczęła sukcesywnie spadać do 1,30 proc. w stosunku rocznym w listopadzie br.  

Zdecydowanie inaczej wygląda końcówka roku w wykonaniu lokat miesięcznych. Podobnie jak pozostałe okresy maksymalna stawka spadła nawet do 1 proc. rocznie, czyli wynosiła trzykrotnie mniej niż jeszcze w kwietniu br. W ostatnim mierzonym miesiącu wyniosła jednak 1,80 proc. rocznie.

W przypadku ofert bez dodatkowych warunków główny przekaz można skopiować z opisywanych wyżej depozytów z tzw. gwiazdkami. Obniżka stóp procentowych wymusiła cięcia. Co ciekawe, różnice między „maksami” poszczególnych okresów nie zmieniły się znacząco, a lokaty roczne zachowały prymat i w dalszym ciągu pozwolą zarobić najwięcej.

fot. / / Bankier.pl

Kopiuj wklej nie użyjemy natomiast, jeśli chodzi o „formę” stawek w przypadku poszczególnych okresów. W przeciwieństwie do wyżej opisywanego wykresu, w tym przypadku to właśnie lokaty miesięczne zaliczają obecnie najniższą stawkę w historii. Pierwszy miesiąc po zmianie stóp procentowych był niezły i najlepsza oferta na 10 000 zł dawała nawet wyższe odsetki niż na początku marca br. Kolejne miesiące przynosiły już niekorzystne wiadomości dla oszczędzających.

Pozostałe okresy tj. lokaty kwartalne, lokaty półroczne oraz lokaty roczne odbiły się po kilku miesiącach od swoich minimów i obecnie oferują nieco wyższe odsetki niż w sierpniu lub wrześniu. Wzrost wynosił 0,20 pp. (depozyty na 3 miesiące oraz lokaty roczne) lub 0,45 pp. (lokaty na 6 miesięcy).  

Stawki w dół, inflacja w górę

Już w ubiegłym roku sytuacja osób lokujących środki na depozytach terminowych nie rysowała się kolorowo. Mimo utrzymania stawek na lokatach na względnie równym samym poziomie, realny zarobek znacząco spadł ze względu na rosnącą inflację. W 2020 r. oba czynniki działały na niekorzyść deponentów – malejące oprocentowanie i rosnąca inflacja.

fot. / / Bankier.pl

W marcu 2019 r. inflacja zrównała się ze średnim oprocentowaniem lokat terminowych i od tego czasu nieustannie rośnie, osiągając szczyt w lutym br., kiedy to inflacja CPI r/r wyniosła 4,70 proc. Później jej poziom nieco spadł, ale w dalszym ciągu osiągał wysoką wartość na poziomie ok. 3 proc. Ostatni wynik, który możemy porównać ze średnią oprocentowania nowych i renegocjowanych umów lokat w PLN, to październik 2020 r. Wtedy to inflacja wyniosła 3,10 proc.

Powyższy wykres mówi, że obecnie oferowane depozyty nie chronią przed spadkiem wartości pieniądza wywołanego inflacją. Nawet we wspomnianym marcu ubiegłego roku mimo zrównania stawek średniego oprocentowania zawartych umów lokat i inflacji klienci już byli nie minusie. Dlaczego? Ponieważ co do zasady odsetki od lokaty wypłacane są z dołu tzn. dopiero po zakończeniu okresu trwania lokaty wynikającego z umowy z bankiem. Dlatego oprocentowanie z marca 2019 r. trzeba by porównać z poziomem inflacji z marca następnego roku. To jednak nie koniec. Zysk z lokaty zostanie pomniejszony o podatek od zysków kapitałowych, czyli podatek Belki, który wynosi 19 proc. To oznacza, że oprocentowanie oszczędności realnie jest jeszcze niższe.

Ostatni okres, który możemy porównać dzięki zgromadzonym danym, to inflacja w wysokości 3,10 proc. w październiku 2020 r. i średnie oprocentowanie nowo otwieranych lokat rok wcześniej, które wyniosło 1,30 proc. w skali roku. Nie trzeba zaawansowanej matematyki, aby stwierdzić, że środki ulokowane na lokacie rocznej z takim oprocentowaniem nie uchronią przed spadkiem siły nabywczej pieniądza. Z uwzględnieniem podatku od zysków kapitałowych powinien on wynosić ok. 3,83 proc. w skali roku.

Aktualna sytuacja oszczędzającym nie sprzyja. Trudno również wypatrywać szybkiej poprawy warunków. Przed rokiem nikt nie mógł przewidzieć, że pandemia koronawirusa tak zdominuje nasze życie. Wybuch epidemii miał również wpływ na decyzje RPP. Stanowisko większości członków Rady o tym, aby zachować stopy na stabilnym poziomie nawet do końca 2022 r., uległo zmianie i stopy zostały obniżone, aby złagodzić konsekwencje koronawirusa. Według niektórych członków RPP dalsze schodzenie ze stopami procentowymi w dół jest mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe (Żyżyński, Łon). Nie brakuje jednak głosów, że stopy procentowe zostały obniżone za mocno (Hardt) i powinny one zacząć stopniowo rosnąć (Kropiwnicki). Ten pogląd podzielają również bankowcy.

Źródło:
Monika Dekrewicz
Monika Dekrewicz
redaktor Bankier.pl

Autorka rankingów Bankier.pl, w szczególności z rynku lokat i kont oszczędnościowych. Prześwietla bankowe produkty, tłumacząc czytelnikom ich szczegółowe warunki i porównuje promocje, zawsze ostrzegając przed haczykami w regulaminach. Przygotowuje autorski "Bankowy rozkład jazdy", w którym co miesiąc zapowiada najważniejsze zmiany dla klientów sektora. Absolwentka Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Tematy
Sprawdź jak zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
and-owc
Inflacja rośnie lepiej jak na drożdzach ciasto. Jak rząd daje zapomogi to dobrze, a jak zwiększa podatki to żle. Wszystkim nie dogodzisz (powiedziała baba).
jes
To jest jeszcze ktoś kto poza gotówką, nazwijmy ją operacyjną, trzyma ją jeszcze na lokatach???
jas2
Tak. Masa lemingów. Trzymają i narzekają.
antybolszewik
A więc prawdę powiada przysłowie "Oszczędnością i pracą Polacy tylko tracą". W Polsce zawsze lepiej było żyć na Socjalu i na kredyt.
jas2
Przysłowie dotyczy oszczędzania wody, prądu i gazu.
piotr76
Tak jak za pierwszego PRLu, żadnych większych oszczędności nie należy trzymać w biletach NBP.
demeryt_69
Tak, to był wyjątkowo dobry rok dla kredytobiorców, pani Dekrewitz :)

Powiązane: RPP obniża stopy procentowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki