REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inflacja bazowa w Polsce nadal najwyższa od 2002 r.

2020-04-16 14:17
publikacja
2020-04-16 14:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Inflacja bazowa, po wyłączeniu cen żywności i energii, wyniosła w marcu 3,6 proc. – poinformował Narodowy Bank Polski. To wciąż najwyższy poziom od blisko 20 lat.

Inflacja bazowa w Polsce nadal najwyższa od 2002 r.
Inflacja bazowa w Polsce nadal najwyższa od 2002 r.
fot. Bartłomiej Pietrzyk / / Shutterstock

Według opublikowanych dziś danych NBP, w marcu 2020 r. inflacja w relacji rok do roku:

  • po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 3,6 proc., tyle samo co miesiąc wcześniej; analitycy oczekiwali spadku do 3,4 proc.
  • po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 3,8 proc., wobec 4,0 proc. miesiąc wcześniej;
  • po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 3,5 proc., wobec 3,4 proc. miesiąc wcześniej;
  • tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 3,4 proc., wobec 3,5 proc. miesiąc wcześniej.

Spośród czterech wskaźników inflacji bazowej, najczęściej używanym przez ekonomistów oraz bankierów centralnych jest wskaźnik pomijający ceny żywności i energii. Waga obu kategorii w koszyku inflacyjnym wynosi bowiem łącznie ponad 40 proc.

Po raz ostatni inflacja bazowa (bez cen energii i żywności) niższa niż obecnie była w kwietniu 2002 r. Dla porównania, inflacja cenowa CPI w marcu sięgnęła 4,6 proc. wobec 4,7 proc. w lutym.

W obliczu koronawirusa obawy o inflację zdecydowanie przygasły. Wielu ekonomistów spodziewa się, że negatywne efekty spowolnienia gospodarczego wywołanego epidemią przyczynią się do ograniczenia tempa wzrostu cen.

Wakacje na giełdzie

Podobnego zdania zdaje się być większość członków Rady Polityki Pieniężnej, którym inflacja zdecydowanie wyższa od celu (2,5 proc. +/- 1 punkt procentowy) nie przeszkodziła dwukrotnie zagłosować za obniżką stóp procentowych.

Szybkie szacunki inflacji, które publikowane były zazwyczaj pod koniec miesiąca, zostały przez GUS odwołane do odwołania. W efekcie kolejne dane o inflacji poznamy najprawdopodobniej dopiero 15 maja. Trzy dni później NBP przedstawi inflację bazową.

Z kolei już jutro (17 kwietnia) dane o marcowej inflacji w UE opublikuje Eurostat.

Michał Żuławiński

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Oto rekomendacje dla akcji z GPW
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
aleks__
W perspektywie 5 lat to ja widzę Grecję nad Wisłą, i bynajmniej nie mam na myśli pięknych plaż.
nostsherlock
Nie wiem po co NBP liczy tą całą "inflację bazową", skoro nie uwzględnia ona ani żywności, ani cen energii i jeszcze eliminuje ceny najbardziej zmienne. Taka manipulacja statystyczna zwana inflacją nie uwzględniającą inflacji.
killgore
Inflacja idzie w kosmos, a dane jeszcze nie uwzględniają faktu, że król glonojadów włączył drukarkę...
xmrwrgh
to jest matematyka sukcesu... Al Capone przy GUS to szczawik...
kondor_plus
Tęgie moherowe głowy już myślą jak przekazać to tłuszczy w dzisiejszym dzienniku tvpis - tak żeby nie tylko było to DOBRE dla "biedulki z dziećmi" ale na dodatek żeby wskazywało że odpowiada za to adrian.
godunow1
Spokojnie, powiedzą, że to wina chciwych przedsiębiorców. I że już pracują nad ustawą mającą zdelegalizować inflację.
1a2b odpowiada godunow1
Jak chodzi o chciwych przedsiębiorców to myślę, że deweloperzy mają duży udział w nakręcaniu inflacji. Ale nie tylko oni. Jest parę takich branż.
bonvivant
Nie dajcie się zwieść. To przejściowe gdyż nie rodzą się dzieci i nie ma komu kupować, więc ceny rosnąć nie będą :)
samsza
Racja, zapaść demograficzna, miała być deflacja, że ho ho, a tu cud nad Wisłą...

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki