REKLAMA

ING: jeśli do końca '22 nie dojdzie do porozumienia z UE, Polska może stracić większą cześć grantów. Niepewność hamulcem dla PLN

2022-02-16 11:54
publikacja
2022-02-16 11:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeśli do końca 2022 r. nie dojdzie do porozumienia z instytucjami unijnymi, Polska może stracić większą część przyznanych grantów z UE - podkreślają w komentarzu po wyroku TSUE ekonomiści ING Banku Śląskiego. Zaznaczają, że niepewność związana z porozumieniem na linii Polska-KE jest hamulcem dla aprecjacji złotego, który - w obecnym otoczeniu - mógłby się umacniać.

ING: jeśli do końca '22 nie dojdzie do porozumienia z UE, Polska może stracić większą cześć grantów. Niepewność hamulcem dla PLN
ING: jeśli do końca '22 nie dojdzie do porozumienia z UE, Polska może stracić większą cześć grantów. Niepewność hamulcem dla PLN
fot. Bjoern Wylezich / / Shutterstock

"Dzisiejszy werdykt trybunału jest istotnym wydarzeniem w przeciągającym się sporze prawnym między Polską a KE o praworządność i powiązanej decyzji o odblokowaniu środków z Krajowego Planu Odbudowy (24 mld euro grantów i 12 mld euro pożyczek). Aby Polska otrzymała dostęp do środków z Funduszu Odbudowy, potrzebne są zmiany legislacyjne po polskiej stronie i porozumienie polityczne. Widzimy dwie istotne konkluzje związane z dzisiejszym wyrokiem TSUE. Po pierwsze Polska ma czas do końca 2022 r. na osiągnięcie porozumienia z instytucjami unijnymi, aby nie utracić 70 proc. przyznanych grantów, czyli prawie 17 mld euro. Gdyby w pesymistycznym scenariuszu nie doszło do porozumienia do końca grudnia 2022 roku, zgodnie z postanowieniami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego o Funduszu Odbudowy, Polska może stracić większą część przyznanych grantów" - napisali w komentarzu ekonomiści.

"Po drugie - brak porozumienia z instytucjami unijnymi miałoby także dalsze konsekwencje - zagrożone byłyby również wypłaty środków spójności z nowego 7-letniego budżetu unijnego 2021-27, bo mechanizm warunkowości będzie miał zastosowanie nie tylko do KPO, ale także nowego budżetu unijnego 2021-27. W tym przypadku zagrożone byłoby 76 mld euro środków z funduszy spójności (niekoniecznie dopłaty dla rolników). Wyrok TSUE potwierdza, że porozumienie z instytucjami unijnymi jest konieczne, aby utrata tych środków nie nastąpiła" - dodano.

W środę służby prasowe TSUE poinformowały, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił skargi Węgier i Polski na mechanizm warunkowości służący ochronie budżetu UE w przypadku naruszeń praworządności w państwach członkowskich.

Ekonomiści ING podkreślają, że niepewność związana z porozumieniem Polska-KE jest hamulcem dla aprecjacji złotego, który - w obecnym otoczeniu - mógłby dalej umacniać się.

"Pierwsze kroki po stronie polskiej prowadzące do porozumienia zmniejszają premię w PLN na fakt blokady środków z UE. Niemniej, niepewność wciąż istnieje i ten czynnik jest swojego rodzaju hamulcem dla umocnienia złotego, w obecnym otoczeniu, które przemawia za dalszym wzrostem polskiej waluty. Ostatnie interwencje słowne NBP (zapowiadające dalsze podwyżki stóp i wskazujące na silne preferencje banku centralnego dla umocnienia PLN) działałyby silniej, gdyby niepewność związana z dostępem do środków unijnych była mniejsza" - ocenili.

"Poza wpływem na kurs złotego o wiele istotniejsze są negatywne konsekwencje blokady środków unijnych dla gospodarki i transformacji energetycznej oraz cyfrowej" - dodali. (PAP Biznes)

pat/ mfm/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
antek10
i gitara :-) Stop finansowania patoli. Granty miały iść na rozwój a nie na patologie
itso_kal
jak by umieli wydawać pieniądze to bym się burzył ale jest odwrotnie i wszytko potrafią przejeść zamiast budować dobrobyt
pstrzezek
Sasin chce otwierać furtkę dla nowych inwestorów. Ale jakimś trafem ci obecni wybiorą bramę do odwrotu. Kto chce pozostać w kraju ktory sam sobie szkodzi i zabiera środki na rozwój??
itso_kal
nie ma nawet planu na rozwój
itso_kal odpowiada itso_kal
za to jest plan by okradać polaków
samsza
Na wieść, że nie będzie wpompowania 700 mld na rynek w Polsce, złoty się umacnia jak miło!
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jarunia
KPO to przecież dług - liberały się cieszą że uwalony, wszyscy nam pożyczą bez łaski folksdojcza Tuska: polski emeryt, chiński mandaryn, szefowa haremu i amerykański żyd
richie12 odpowiada jarunia
Drobne sprostowanie:
"W ramach Funduszu Odbudowy Polska może otrzymać łącznie ok. 58 mld euro, przy czym 23,9 mld euro to bezzwrotne dotacje, a 34,2 mld euro – pożyczki. W latach 2021–2027 poniesione zostaną koszty odsetek, których koszt dla Polski przy średniorocznym udziale w finansowaniu budżetu UE na poziomie ok. 4,3
Drobne sprostowanie:
"W ramach Funduszu Odbudowy Polska może otrzymać łącznie ok. 58 mld euro, przy czym 23,9 mld euro to bezzwrotne dotacje, a 34,2 mld euro – pożyczki. W latach 2021–2027 poniesione zostaną koszty odsetek, których koszt dla Polski przy średniorocznym udziale w finansowaniu budżetu UE na poziomie ok. 4,3 proc. wyniósłby ok. 550 mln euro".
Samodzielna pożyczka na rynkach finansowych takich samych pieniędzy (58 mld euro) jest całkowicie niekorzystna.
kaczdzonjar
czas już aby sPiSkowcy zaczęli oglądać świat zza krat - zdemolowali wszystko co się dało - najpóźniej jesienią wybory i powrót do normalności, patryjoci do delegalizacji, fanatycy religijni do kościołów - to w pierwszej kolejności, naprawa stosunków z UE i odblokowanie funduszy, naprawa pozycji na arenie międzynarodowej itd.

Powiązane: Polska kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki