Tarcza inflacyjna obniży szczyt inflacji w I kwartale 2022 r., ale spowoduje podwyższenie wskaźnika w pozostałej części roku - napisali na Twitterze ekonomiści ING Banku Śląskiego.


Premier przedstawił tarczę antyinflacyjną. Tak rząd walczy z wysokimi cenami energii, paliw i żywności
„Dzisiaj proponujemy duży program obniżek podatków, które będą służyły ludziom, aby złagodzić skutki inflacji. Tak było kiedyś, gdy wdrożyliśmy tarczę antykryzysową, dzisiaj wdrażamy tarczę antyinflacyjną” – powiedział w czwartek premier Mateusz Morawiecki.
"Tarcza antyinflacyjna obniży szczyt inflacji w I kw. '22, podwyższy inflację w II-IV kw. '22" - napisali ekonomiści ING Banku Śląskiego.
Wśród zapowiedzianych w tarczy czynników obniżających CPI ekonomiści wymienili obniżkę VAT na energię i gaz oraz cięcie podatków na paliwo.
"Czynniki obniżające CPI: cięcie VAT na energię i gaz (odejmie z CPI 0,5-1 pkt. proc., tylko 3 miesiące), chwilowo złagodzi wpływ podwyżek taryf, cięcie podatków od paliw (-0,25 pkt. proc. z CPI, 5 miesięcy)" - napisali.
Równocześnie wskazali, że zapowiedziany w Tarczy dodatek osłonowy będzie stanowić kolejny impuls popytowy, a od stycznia 2022 r. dojdzie jeszcze podwyżka płacy minimalnej o 7 proc. oraz zapowiedziana w Polskim Ładzie obniżka podatku PIT.

"Cięcie PIT w Polski Ład to impuls popytowy, ale firmy podniosą też płace dla tych, którzy stracą na Polskim Ładzie, żeby zachować strukturę płac" - napisali.
"Dlatego te działania niewiele zmieniają w perspektywach inflacji: chwilowo zmniejszają wpływ inflacyjny cen energii, ale inne działania napędzają presję płacową i popytową, ktore będą głównym czynnikiem inflacyjnym w 2022" - dodali. (PAP Biznes)
luk/ osz/






























































