Prawie 6-procentową przeceną akcji rynek ukarał firmę e-Bay za niesatysfakcjonujące prognozy finansowe. W handlu posesyjnym podrożały za to walory IBM-a, który pokazał lepsze od oczekiwań wyniki oraz podniósł całoroczną prognozę zysku netto.
Właściciel największego w USA portalu aukcyjnego w drugim kwartale zarobił 640 mln dolarów, czyli o 7,5% mniej niż przed rokiem. Po wyłączeniu „zdarzeń jednorazowych” zysk na akcję wyniósł 63 centy, czyli tyle, ile oczekiwali analitycy. E-Bay rozczarował jednak prognozą na bieżący kwartał, w którym planuje zarobić 61-63 centy na akcję. Rynkowy konsensus wynosił 65 centów. Notowania e-Baya spadły w handlu posesyjnym o 5,9%.
Za to o 2,6% podrożały akcje IBM. Informatyczny gigant pochwalił się zyskami wyższymi od oczekiwań analityków, zarabiając 3,91 USD na akcję (oczekiwano 3,76 USD). Inwestorzy wybaczyli spółce niższe od oczekiwań przychody (24,9 mld USD wobec prognoz rzędu 25,3 mld USD). Zarząd IBM-a podniósł tegoroczną prognozę zysku na akcję z 16,70 USD do 16,90 USD . Mediana prognoz analityków zakładała EPS na poziomie 16,66 USD.
K.K.





























































