Proirańscy rebelianci Huti w Jemenie potwierdzili w sobotę przeprowadzenie pierwszego ataku na Izrael od początku wojny tego kraju i USA z Iranem – podał Reuters. Grupa podała, że ostrzał jest jej odpowiedzią na działania armii izraelskiej przeciw Iranowi, Libanowi, Irakowi i terytoriom palestyńskim.


Celem ataku miały być „ważne cele wojskowe w Izraelu” – przekazała grupa w telewizji Al-Masirah. Zapowiedziała, że „operacje będą kontynuowane, dopóki agresja na wszystkich frontach nie zostanie zakończona”.
Armia izraelska poinformowała wcześnie rano w sobotę o działaniach mających na celu przechwycenie pocisku wystrzelonego z terytorium Jemenu. Zgodnie z informacjami portalu Times of Israel pocisk został skutecznie przechwycony i nie spowodował strat.
Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti poinformowali w piątek, że włączą się do wojny na Bliskim Wschodzie, jeśli Izrael i USA będą kontynuować ataki na irańskie cele lub jeśli do wojny włączą się inne kraje regionu.
Zaangażowanie się jemeńskich rebeliantów w wojnę może stanowić zagrożenie zwłaszcza dla żeglugi na Morzu Czerwonym i Zatoce Adeńskiej, którędy biegnie jeden z najważniejszych szlaków transportowych świata.

Huti ostrzegają: Włączymy się do wojny
Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti poinformowali w piątek, że włączą się do wojny na Bliskim Wschodzie, jeśli Izrael i USA będą kontynuować ataki na irańskie cele - przekazała AFP. Zagrozili, że decyzję taką podejmą także gdyby do wojny włączyły się inne kraje.
W komunikacie, który cytuje AFP, działający w Jemenie rebelianci Huti zagrozili też, że ewentualne rozpoczęcie ataków na Iran z wód Morza Czerwonego, również będzie dla nich wystarczającym powodem, by włączyć się do wojny, którą 28 lutego zaczęły Izrael i USA.
„Jesteśmy gotowi do bezpośredniej interwencji wojskowej w razie zawarcia nowego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem przeciwko Iranowi (...), prowadzenia operacji wrogich wobec Iranu lub jakiegokolwiek kraju muzułmańskiego z Morza Czerwonego (...), a także w razie dalszej eskalacji konfliktu przeciwko Islamskiej Republice” (Iranu - PAP) – poinformował w filmie opublikowanym na X rzecznik rebeliantów, Yahya Sari.
Dodał, że Huti zareagują też na „wszelkie niesprawiedliwe działania skierowane przeciwko Jemenowi”.
AFP przypomniała, że podczas brutalnej rozprawy izraelskiej armii z terrorystycznym ugrupowaniem Hamas w Strefie Gazy, w której - według palestyńskich źródeł - zginęło ponad 72 tys. cywilów, Huti często atakowali zarówno Izrael, jak i kojarzone z tym krajem statki handlowe na Morzu Czerwonym.
Huti, którzy kontrolują znaczną część Jemenu, są sojusznikami Iranu w ramach tego, co Teheran nazwał „osią oporu”, obok libańskiego Hezbollahu, palestyńskiego Hamasu i proirańskich ugrupowań zbrojnych w Iraku. Od rozpoczęcia wojny Izraela i USA przeciwko Iranowi operujący z terytorium Jemenu rebelianci nie podejmowali w otwarty sposób działań ofensywnych.(PAP)
piu/





























































