Pięć osób zabitych i 53 osoby ranne. To dotychczasowy bilans huraganu Ksawery, który przechodzi nad Polską. Pół miliona ludzi nie ma prądu. - głównie w województwach zachodniopomorskim, pomorskim i wielkopolskim.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje, że wszystkie drogi krajowe są przejezdne z wyłączeniem dróg numer 5 i 15 w województwie kujawsko-pomorskim. Na drodze numer 60 z Kutna do granicy województw łódzkiego i mazowieckiego zalega śnieg, a miejscami ślisko jest w województwie podlaskim, warmińsko-mazurskim, łódzkim, mazowieckim, lubelskim, południowo-zachodniej części województwa zachodniopomorskiego, północno-wschodniej części wielkopolskiego, południowej części małopolskiego i północno-zachodniej części województwa podkarpackiego.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w województwie kujawsko-pomorskim, gdzie śnieżyce sparaliżowały ruch na drogach. Nieprzejezdne są drogi krajowe numer 5 i 15 oraz droga numer 91 koło miejscowości Kajew. Korki ciągną się na 20 kilometrów. W okolicach autostrady A1 węzła w Kowalu i drogi numer 91 zaspy mają wysokość ponad 2 metrów. Wiele pojazdów stoli w korkach od wczoraj. Strażacy ewakuowali w nocy kilkuset kierowców, których samochody utknęły w korku. Wiele osób znalazło schronienie w placówkach ochotniczej straży pożarnej. W Strzelnie w kujawsko-pomorskiem dwieście dzieci, które jechały na wycieczkę, spędziło noc w szkole. W szkołach i remizach strażackich organizowane są punkty pomocy dla kierowców. Strażacy dowożą także ciepłe napoje tym którzy stoją w zaspach.
| »IMGW ostrzega przed Ksawerym |
Ponad tysiąc razy interweniowali minionej doby wielkopolscy strażacy. Najwięcej pracy mieli ratownicy w powiatach poznańskim - ponad 270 interwencji, następnie w powiatach pilskim, wągrowieckim, gnieźnieńskim i czarnkowsko-trzcianeckim. Interwencje związane były między innymi z uszkodzonymi budynkami i powalonymi drzewami. W wielu miejscach w regionie trzeba było ewakuować kierowców z samochodów, które utknęły w zaspach. "Tak było między innymi na drogach w powiatach: wągrowieckim i obornickim"- mówi rzecznik wielkopolskich strażaków Sławomir Brandt. Około tysiąca miejscowości może nie mieć prądu.

Na Pomorzu Zachodnim nie ma prądu blisko 120 tysięcy ludzi. Energetycy zapowiadają, że dziś nie usuną wszystkich awarii. Wiatr jednak cichnie, a noc przebiegła spokojnie. W Kołobrzegu, Dziwnowie i Świnoujściu został przekroczony stan ostrzegawczy na wodowskazach o kilka centymetrów. Plaża w Kołobrzegu jest pod wodą.
Ponad 13 i pół tysiąca odbiorców na Warmii i Mazurach pozostaje bez prądu. Uszkodzonych jest 13 linii energetycznych i 254 stacje transformatorowe. Zasilanie jest przywracane na bieżąco. Gmina Elbląg ogłosiła pogotowie przeciwpowodziowe. Silny wiatr wpycha wody Zalewu Wiślanego w głąb lądu. Poziom rzeki Elbląg na Wyspie Nowakowskiej wzrósł o blisko 80 centymetrów. W samym Elblągu rzeka przybiera 2-3 cm na godzinę. Jak dotąd nie odnotowano żadnych podtopień. Wszystkie służby - strażacy, melioranci i pracownicy urzędów gmin są w gotowości. Na drogach województwa warmińsko-mazurskiego panują bardzo trudne warunki. Pada deszcz i śnieg, a jezdnie są śliskie. Na drogach krajowych i wojewódzkich pracuje sprzęt, ale na wszystkich odcinkach zalega błoto pośniegowe albo zajeżdżony śnieg.
Około 20 tysięcy gospodarstw pozostaje bez prądu w województwie mazowieckim. Najwięcej uszkodzeń linii energetycznych występuje w okolicach Mińska Mazowieckiego, Pruszkowa, Wyszkowa i Legionowa. Przy usuwaniu awarii spowodowanych silnym wiatrem pracują wszystkie ekipy pogotowia energetycznego. Blisko 250 razy interweniowali od wczorajszego popołudnia mazowieccy strażacy. Najczęściej wyjeżdżali do usuwania połamanych drzew i gałęzi. Wiatr uszkodził także 23 budynki. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Wszystkie drogi krajowe na Mazowszu są przejezdne. Nawierzchnie większości z nich są mokre i czarne. Lokalna śliskość utrzymuje się na krajowej siódemce w okolicach Mławy, drogach numer 62 i 63 w rejonie Sokołowa Podlaskiego oraz 60-tce niedaleko Ostrowi Mazowieckiej.
Trudne warunki są też na drogach Podhala. W ciągu ostatnich kilkunastu godzin pod Tatrami spadło prawie 30 centymetrów śniegu. Śnieg pada w dalszym ciągu, choć wiatr z każdą godziną robi się coraz słabszy. Wszystkie drogi na Podhalu są przejezdne, choć białe i dość śliskie. Miejscami nawet Zakopianka na górskim odcinku jest biała, ale i tu ruch odbywa się bez przeszkód.
Trasa kolejowa Poznań - Szczecin została odblokowana po utrudnieniach spowodowanych wichurą i śnieżycą. Powiedział o tym Informacyjnej Agencji Radiowej rzecznik PKP Polskie Linie Kolejowe, Mirosław Siemieniec. Dodał, że mimo udrożnienia trasy, należy jeszcze liczyć się z opóźnieniami, zwłaszcza w przypadku pociągów, które oczekiwały na odblokowanie torów. Kolejarze usuwają utrudnienia na Dolnym Śląsku, między Kłodzkiem a Międzylesiem, gdzie uruchomiono komunikację zastępczą. Mirosław Siemieniec podkreślił, że w skali całego kraju sytuacja jest opanowana. Na kilkudziesięciu dworach działają punkty, w których podróżni moga otrzymać ciepłe napoje.
Straż apeluje, by ograniczyć podróże i słuchać ostrzeżeń o huraganie. Należy omijać regiony, w których sytuacja pogodowa jest najtrudniejsza, lub nawet zrezygnować z wyjazdu.
Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)Siekaj/magos





























































