Gwałtowne spadki niedawnego debiutanta. Zarząd "przypudrował" spółkę?

Po publikacji raportu finansowego gwałtownie tanieją akcje niedawnego debiutanta - Maxcomu. Zarząd najprawdopodobniej przestrzelił z prognozami przedstawianymi podczas IPO, dodatkowo mocno spadła rentowność biznesu. Władze spółki tłumaczą, że to nie ich wina, cała sytuacja budzi jednak spory niesmak.

Po piątkowej sesji 29 września 2017 roku na rynek trafiło półroczne sprawozdanie finansowe grupy Maxcom. W poniedziałek, w reakcji na dane, notowane na GPW papiery spółki potaniały o 19,2 proc. We wtorek akcje tanieją o kolejne 23,1 proc. W ciągu niecałych dwóch dni wartość spółki spadła więc o blisko 38,5 proc. Warto dodać, że od momentu debiutu - 30 czerwca 2017 roku - notowania Maxcomu poruszały się raczej w bok, utrzymując się powyżej poziomu 50 zł za akcję. Dziś jeden papier wart jest 32,29 zł.

Gwałtowne spadki niedawnego debiutanta. A miały być wzrosty...
Gwałtowne spadki niedawnego debiutanta. A miały być wzrosty... (Bankier.pl)

Na pierwszy rzut oka raport Maxcomu nie wygląda najgorzej. Przychody spółki wygenerowane w I półroczu 2017 były o 23 proc. wyższe niż przed rokiem i wyniosły 48,3 mln zł. Poprawę napędzała rosnąca skala działalności. Spadł jednak nieco zysk netto - o 6 proc. do poziomu 3,6 mln zł. Jeszcze mocniejszy spadek zanotowano na poziomie operacyjnym gdzie zysk był aż o 27 proc. niższy.

Koszty wzrosły mocniej niż przychody

Gwałtownie spadła zatem rentowność. W pierwszym półroczu 2016 roku Maxcom z każdej złotówki przychodów generował 9,82 groszy zysku netto. Obecnie każda złotówka przychodów przekłada się na 7,48 groszy zysku netto. To wynik niezły w porównaniu do szerokiego rynku, ale akcjonariusze poczuli się zapewne mocno rozczarowani. Spółka tłumaczy, że ów spadek to nie jej wina.

- Spadek rentowności spowodowany był w głównej mierze wzrostem kosztów działalności operacyjnej związanych w szczególności z intensyfikacją działań marketingowych, a także znacznym spadkiem kursów walut obcych w stosunku do złotego, które są niezależne od działalności Grupy - czytamy w raporcie.

Zarząd nakręcił oczekiwania

Warto jednak dodać, że powyższe dane same w sobie nie wywołałyby aż tak gwałtownej przeceny akcji. Wcześniej jednak mocno rozbudzono oczekiwania akcjonariuszy. Przed debiutem na GPW, który miał miejsce 30 czerwca tego roku, zarząd spółki informował, iż oczekuje w 2017 roku zysku netto na poziomie 17,7 mln zł. Po połowie roku udało się wypracować 3,6 mln zł, a więc ledwie 20 proc. planu. Ci, którzy wyceniali spółkę przez pryzmat wspomnianych prognoz, teraz musieli zrewidować swoje oczekiwania, szansa na wykonanie planu jest bowiem niewielka.

Zarząd najprawdopodobniej mocno przestrzelił z prognozami prezentowanymi podczas IPO
Zarząd najprawdopodobniej mocno przestrzelił z prognozami prezentowanymi podczas IPO (Materiały dla mediów)

Połowy planu nie osiągnęły również przychody, tutaj procent wykonania wygląda jednak nieco korzystniej. Z zaplanowanych  Ze 156,7 mln zł na cały rok, w pierwszym półroczu udało się osiągnąć 48,3 mln zł, a więc 30,1 proc. Jednak także i tutaj może być problem z wykonaniem planu. Choć drugie półrocze bywa dla spółki lepsze niż pierwsze (efekt świąt), dystans do nadrobienia jest naprawdę spory.

Prognozy nadal w grze

Póki co, wydaje się więc, że prognozy zostały przestrzelone. Co istotne miało to miejsce w tak newralgicznym momencie jak giełdowy debiut, gdy inwestorzy dopiero poznają spółkę. Wygląda na to, że Maxcom dołączył właśnie do grona spółek-przykładów. Tych, które pięknie wyglądają na debiucie, by osiągnąć jak najwyższą cenę, a potem, już podczas pierwszego sezonu wynikowego, tracą sporo ze swojego blasku. Oczywiście ciężko z góry (bez głębszego śledztwa) założyć, że zarząd zrobił to umyślnie, cała sytuacja wygląda jednak niesmacznie. Na pełną ocenę należy jednak poczekać do końca roku, gdy będzie można ocenić rzeczywisty poziom wykonania prognozy.

Sam zarząd prognoz nie odwołuje. Wierzy we wspomnianą sezonowość. - Ze względu na sezonowość sprzedaży w branży, w której działa spółka, historycznie największą wagę w wynikach ma III i IV kwartał. Szczególnie dobre wyniki są uzyskiwane w ostatnim kwartale roku, który historycznie był lepszy dla Spółki od całego pierwszego półrocza - czytamy w sprawozdaniu.

Należy jednak zauważyć, że nawet jeżeli IV kwartał będzie równie dobry jak pierwsze półrocze, prognoz spółce wypełnić się i tak nie uda. By było to możliwe końcówka roku musiałaby być naprawdę fenomenalna. Szczególnie na poziomie zysku.

Publikacja na "za pięć dwunasta"

Dodatkowo w stanowisku dotyczącym sezonowości zarząd jest niespójny. Przy prognozach tworzy z sezonowości lek na słabe pierwsze półrocze, w sekcji ryzyka czytamy zaś, że "całkowite przychody spółki nie są w znaczący sposób podatne na zjawisko sezonowości". Przewaga ostatniego kwartału nad resztą roku jest określona jedynie jako "nieznaczna". 

Nie można także zapomnieć, że spółka z publikacją raportu zwlekała do samego końca. Inwestorzy na dane musieli czekać aż trzy miesiące. Raport Maxcomu pojawił się w momencie, gdy większość spółek publikację miała już za sobą. To ewidentny dowód na brak szacunku dla inwestorów ze strony zarządu. Zważywszy na to, jakie wyniki pokazano, ogólny obraz sytuacji stawia zarząd Maxcomu w jeszcze gorszym świetle.

Niech wady nie przesłonią zalet

Warto także wspomnieć, że spiralę oczekiwań nakręcały nie tylko prognozy zarządu. Analitycy DM BZ WBK, w raporcie z 18 lipca, rozpoczęli wydawanie rekomendacji dla spółki Maxcom od zalecenia "kupuj" i ceny docelowej 84,6 złRaport sporządzono przy kursie 56,7 zł, teraz zaś akcje te warte są 32,29 zł. Trudno o bardziej spektakularną pomyłkę. Analityków można jednak w pewnym stopniu usprawiedliwiać tym, że oni - podobnie jak inwestorzy - bazują na tym, co pokaże im spółka. W swoich analizach biorą także oni pod uwagę perspektywy dla rynku, a te nadal są dobre, czego dowodem jest m.in. dwucyfrowa dynamika wzrostu przychodów Maxcomu.

I także o tym warto pamiętać analizując wyniki Maxcomu. Zgrzyt związany z przestrzeleniem prognoz nie powinien przysłonić faktu, że ta spółka nadal dynamicznie się rozwija i ma niezłe perspektywy. - Uważamy, że nisza rynkowa telefonów dla seniorów oferuje znaczne perspektywy wzrostu - pisali analitycy DM BZ WBK we wspomnianym feralnym raporcie.

- Po pierwsze, jest to nisza, więc konkurencja jest dość ograniczona. Po drugie, penetracja rynku telefonów komórkowych jest wśród seniorów niska, w związku z czym są tam możliwości rozwoju. Po trzecie, trendy demograficzne są bardzo sprzyjające dla producentów telefonów dla seniorów. Społeczeństwa w krajach rozwiniętych starzeją się w związku z lepszym dostępem do lepszej jakości opieki zdrowotnej, a średnia długość życia wciąż rośnie. Liczba osób starszych powinna zatem nadal wzrastać - dodawali i ze słowami tymi nie sposób się nie zgodzić.

Spółka jednak w kolejnych okresach musi udowodnić, że jej problemy z rentownością w I półroczu były przejściowe. Zarząd z kolei powinien pamiętać, że o akcjonariuszy mniejszościowych ma dbać na co dzień, a nie tylko przypodobać się im podczas IPO. Reprezentuje on bowiem nie tylko interesy tych dużych, ale także i tych małych. 

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 2 bartek458

Uważam, że wszyscy krytykujący powinni ocenić wyniki z perspektywy roku, po publikacji wyników rocznych. Nawet sam prezes kupił akcje za prawie 300tyś zł podczas spadków. Dla mnie jest to jakiś gwarant. Polecam artykuł

https://www.pb.pl/maxcom-apeluje-o-zaufanie-872868

! Odpowiedz
1 3 jendreka

Prawie wszystkie rekomendacje są ujawniane z opóźnieniem. Uważam, że ktoś się powinien tym zająć. Jest to bowiem nabijanie drobnych inwestorów w balon.

! Odpowiedz
3 5 martinespl

A ja już myślałem że to TextlMarket!

! Odpowiedz
2 3 martinespl

A ja już myślałem że chodzi o TextilMarket !

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
MAXCOM -0,33% 15,20
2020-01-17 17:02:50
WIG 0,13% 59 039,84
2020-01-17 17:15:02
WIG20 0,10% 2 175,95
2020-01-17 17:15:01
WIG30 0,02% 2 505,71
2020-01-17 17:15:01
MWIG40 0,22% 4 076,72
2020-01-17 17:15:00
DAX 0,72% 13 526,13
2020-01-17 17:37:00
NASDAQ 0,34% 9 388,94
2020-01-17 22:03:00
SP500 0,39% 3 329,62
2020-01-17 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.