REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Grupa trzymająca giełdę: Jak tanio można sprzedać zyskowną spółkę

2004-12-13 08:37
publikacja
2004-12-13 08:37
„Puls Biznesu” ujawnia następne kulisy działalności „grupy trzymającej giełdę. Tym razem sprawa dotyczy giełdowej spółki Kęty, a konkretnie „wywędrowania” spod skrzydeł tej spółki za niewielkie pieniądze spółki Alumetal, która przynosiła całkiem wysokie zyski oraz propozycji przyznania radzie nadzorczej Kęt opcji menedżerskich.

Grupa Kęty to grupa spółek zatrudniających 2 tys. osób, mających 700 mln zł. przychodu oraz niemal 100 mln zł zysku. W jej radzie nadzorczej od 2002 do 2004 roku zasiadał Jakub Bentke – znany ze sprawy Stomilu Olsztyn, którą „Puls Biznesu” opisywał tydzień temu. Akcjonariuszami Kęt są także fundusze, których działalność bada obecnie Komisja Papierów Wartościowych i Giełd.

Kęty pozbyły się we wrześniu 2001 roku spółki Alumetal, która zajmowała się produkcją stopów z aluminium. Operacja sprzedaży Alumetalu została podzielona na dwie tury: sama spółka kupiła większość udziałów w celu umorzenia, resztę udziałów kupiła firma Hovis Polska za 100 tys. zł. W rok później Hovis zbankrutował, a a udziały w Alumetalu zostały sprzedane Marcinowi Billewiczowi, partnerowi z firmy doradczej Investor Relations Partners (IRP). Firma ta doradzała i wciąż doradza Kętom w relacjach inwestorskich. Udziały w Alumetalu kosztowały Billewicza 457 tys. zł. W marcu 2003 roku część udziałów odkupił od Billewicza Grzegorz Stulgis, jego partner w IRP.

Czemu cała sprawa jest taka dziwna. Wystarczy przyjrzeć się wynikom Alumetalu – spółka w 2003 roku miała 298 mln zł przychodów oraz 17 mln zł zysku netto. Cena 457 tys. zł, jak za przejęcie spółki tak dochodowej wydaje się więc bardziej, niż atrakcyjna. „Puls Biznesu” przypomina także, że w 2003 roku Billewicz i Stulgis uchwalili wypłatę dywidendy w wysokości 5 mln zł.

Żadnych wątpliwości co do uczciwości transakcji nie mają ani Marcin Billewicz, ani Jan Kryjak, prezes Kęt. Billewicz zwraca uwagę, że kupił od Hovisu spółkę bardzo zadłużoną (długi przekraczały kapitał wlasny), a Kety miały trudności z uzyskaniem należności ze sprzedaży Alumetalu od Hovisu. Billewicz zaznacza, że po zakupie Alumetalu, Kęty otrzymały wreszcie swoją należność. Kłopoty ze sprzedażą Alumetalu potwierdza także prezes Kęt.

Drugi wątek związany ze sprawą Kęt, to propozycja przyznania radzie nadzorczej Kęt opcji menedżerskich. Inicjatorem tego pomysłu był wcześniej wspomniany Jakub Bentke – pisze „Puls Biznesu”. Na taki pomysł nie chciał przystać prezes Kęt – Jan Kryjak. Ostatecznie Bentke został odwołany z rady nadzorczej spółki.

Źródło: „Puls Biznesu”
M.D.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki