Zarząd szóstej kadencji zostanie wyłoniony w drodze konkursu - tak zadecydowała wczoraj Rada Nadzorcza Grupy Lotos SA. - W trosce o kontynuację obranej strategii spółki do czasu rozstrzygnięcia konkursu na stanowisko prezesa powołaliśmy Pawła Olechnowicza. Za jego sugestią powołanych zostało też dwóch wiceprezesów, Marek Sokołowski oraz Mariusz Machajewski - powiedział Grzegorz Szczodrowski, sekretarz rady nadzorczej. Konkurs zostanie rozstrzygnięty w ciągu trzech miesięcy. Będą mogli w nim brać udział osoby z kierownictwa Lotosu, także prezes Olechnowicz. - Nie wiem. To dla mnie jest nowość. Jak będą przedstawione warunki konkursu, wtedy zastanowię - odpowiedział Olechnowicz na pytanie, czy będzie startował w konkursie. Przez najbliższe trzy miesiące zamierza kontynuować program rozwoju firmy. - Prawdopodobnie uda nam się w tym czasie podpisać kontrakt na dostawy ropy naftowej z innych kierunków niż dostarczana jest dzisiaj - dodał Olechnowicz. Na razie nie są znane kryteria weryfikacji kandydatów na przyszłych członków zarządu. - Postaramy się je jak najszybciej opracować - dodał Szczodrowski. Rada głosami Nafty Polskiej i Skarbu Państwa postanowiła, że zarząd ma liczyć co najmniej 5 członków. Statut spółki mówi, że maksymalnie może ich być 7. Do tej pory zarząd składał się z 3 członków. - Zwiększenie liczby członków zarządu nie jest przygotowywaniem stanowisk. To wynika z chęci usprawnienia zarządzania spółką - stwierdził Szczodrowski. Konkurs zostanie rozpisany na prezesa i co najmniej dwóch członków zarządu. Przynajmniej jeden z wybranych wczoraj wiceprezesów będzie pełnić obowiązki przez całą czteroletnią kadencję. Sokołowski był wiceprezesem poprzedniej kadencji, a Machajewski był dotychczas dyrektorem finansowym Grupy Lotos i w zarządzie zastąpił Wojciecha Kowalczyka. Przed posiedzeniem rady pięć central związkowych w Grupie Lotos wystosowało list, m.in. do prezydenta RP, premiera, marszałków Sejmu i Senatu, w którym wyrazili swoje obawy o przyszłość spółki. Związkowcy uważają także, że konkurs na prezesa i zarząd nie jest potrzebny, ponieważ ostatnie cztery lata pokazały, że obecny zarząd sprawnie kierował firmą. - Rada także pozytywnie ocenia działalność zarządu - tłumaczył Szczodrowski. - Chcemy jednak wprowadzić konkursowe zasady powoływania zarządów na kolejne kadencje. Wczoraj odbyło się także walne zgromadzenie akcjonariuszy GL. Udzieliło ono zarządowi absolutorium za 2005 r.
NaszeMiasto.pl
Jacek Klein
Źródło:NaszeMiasto.pl






























































