Grupa Kęty spodziewa się słabszego czwartego kwartału, ale oczekuje, że w 2023 r. może nastąpić odbicie i powrót do normy - ocenił prezes Dariusz Mańko podczas czwartkowej wideokonferencji.


"Rynek się diametralnie zmienił – z pierwszego półrocza na bardzo wysokim poziomie zamówień, w drugim półroczu zamówień na horyzoncie jest mniej. Traktujemy to jako naturalną reakcję rynków (...). Działamy w sposób rozważny i wydaje się, że możemy się spodziewać oczywiście słabszego czwartego kwartału, ale myślę, że w 2023 r. już pewnego odbicia i wszystko wróci do jakiejś normy. Nie mówię, że do szalonego popytu z pierwszego półrocza, ale do przyzwoitych poziomów” – powiedział prezes Dariusz Mańko.
"Spodziewamy się przejściowo, w krótkim terminie nadal utrzymywania ograniczeń popytu, które obserwowaliśmy w trzecim kwartale (...). Niewątpliwie w tak trudnej sytuacji będziemy obserwowali jeszcze większą presję na marżę, bo będzie to spodziewana walka o wolumeny. Zakładamy stabilne notowania surowców” – dodał członek zarządu i dyrektor finansowy Rafał Warpechowski.
Już w sierpniu Grupa Kęty zapowiadała, że po odnotowaniu silnego popytu we wszystkich sektorach działalności w drugim kwartale, spodziewa się w drugim półroczu 2022 r. wyhamowania sprzedaży.
W raporcie za trzeci kwartał napisano, że w czwartym kwartale koniunktura na wyroby Segmentu Wyrobów Wyciskanych i Segmentu Systemów Aluminiowych utrzyma się na niższym poziomie, co może przełożyć się na spadek sprzedaży w ujęciu ilościowym. Z kolei w Segmencie Opakowań Giętkich obawa klientów co do przyszłości i związane z tym ewentualne niższe wydatki gospodarstw domowych mogą przełożyć się w czwartym kwartale bieżącego roku na kilkuprocentowe spadki popytu rdr.
"Myślę, że będziemy musieli się przygotować do pracy przy niższych zamówieniach. Spodziewamy się, że zakończymy ten rok zgodnie z prognozami, które prezentowaliśmy” – dodał prezes.
Prognoza roczna grupy zakłada przychody na poziomie 5,94 mld zł, 980 mln zł EBITDA, 810 mln zł EBIT i 642 mln zł zysku netto.
"W ubiegłym roku wszystkie segmenty dostarczyły wyjątkowo dobre wyniki (...). Teraz, w ten kwartał wchodzimy w sytuacji nieco innej i widzimy to już po wynikach trzeciego kwartału, czyli zmniejszenia wolumenowe. Aktualny forecast EBITDA to 980 mln zł. Wykonaliśmy 870 mln zł, to oznacza brakujące 110 mln zł. Oczywiście grudzień jest specyficznym miesiącem i też jak spojrzymy na realizację zysków w trzecim kwartale to trzeba powiedzieć, że wrzesień jest miesiącem słabszym niż lipiec i sierpień - i na tej bazie ten forecast analizujemy" - powiedział Warpechowski.
"Wydaje się, że na chwilę obecną - jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego - jesteśmy po bezpiecznej stronie tej prognozy. Prawdopodobnie EBITDA powinna przekroczyć 110 mln zł (w czwartym kwartale 2022 r. - PAP), może nieznacznie. Będzie mniejsza niż w zeszłym roku" - dodał dyrektor finansowy.
W trzecim kwartale 2022 r. Segment Systemów Aluminiowych wypracował 594,3 mln zł przychodów (548,1 mln zł rok wcześniej), a Segment Wyrobów Wyciskanych 520,4 mln zł przychodów poza grupę (393,1 mln zł przed rokiem). Sprzedaż w Segmencie Opakowań Giętkich wyniosła 393,3 mln zł, w porównaniu do 299 mln zł przed rokiem.
Członek zarządu Tomasz Grela omawiając wyniki Segmentu Systemów Aluminiowych ocenił, że na rynku obserwowany jest wyraźny spadek cen aluminium, co przekłada się na odczuwaną presję cenową ze strony konkurencji. Dodał, że wkrótce planowana jest realizacja pierwszych zamówień na szkła ppoż. Glassprof.
Grela pytany o wpływ słabszej sprzedaży mieszkań na Segment Systemów Aluminiowych poinformował, że w segmencie w tym obszarze notowane są spadki sprzedaży i taka sytuacja zapewne utrzyma się przez najbliższe miesiące.
Z kolei w Segmencie Systemów Wyciskanych - jak poinformował członek zarządu Piotr Wysocki - obserwowany był słabnący popyt w sektorze budowlanym, przy poprawie sytuacji w branży motoryzacyjnej.
"Kilkudziesięcioprocentowy spadek cen folii polipropylenowych w stosunku do osiąganych w pierwszym półroczu 2022 r. na pewno przełoży się w kolejnych kwartałach na wartość sprzedaży, jak i masę zysku realizowaną w ramach segmentu BOPP” – ocenił Rafał Lechowicz, prezes Alupol Packaging - spółki z grupy kapitałowej Kęt, omawiając perspektywy Segmentu Opakowań Giętkich. (PAP Biznes)
doa/ osz/

























































