REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gotówka w oddziale, bankomacie lub do domu - nowy e-kantor na rynku

Michał Kisiel2015-10-19 12:40analityk Bankier.pl
publikacja
2015-10-19 12:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Mogłoby się wydawać, że rynek kantorów internetowych jest już nasycony. Wciąż jednak pojawiają się nowi gracze, a wiele wskazuje, że szczególnie aktywne na tym polu będą banki. Najnowszy konkurent, działający pod szyldem Rkantor, związany jest z Raiffeisen Polbankiem. Wyróżnia się dopracowanym serwisem internetowym i możliwością wypłacania walut w gotówce.

Niecały miesiąc temu KNF przyznała licencję krajowej instytucji płatniczej spółce Raiffeisen Solutions. Nowy gracz jest operatorem kantoru internetowego działającego od tygodnia pod szyldem Rkantor. Przypomnijmy, że instytucje płatnicze mogą prowadzić tzw. rachunki płatnicze i świadczyć usługi związane z transferem pieniądza. Nie są jednak bankami, obowiązuje je inny reżim prawny.

Mimo, że logo Raiffeisen Polbank jako partnera strategicznego nowego przedsięwzięcia rzuca się w oczy na stronie internetowej Rkantor.com, to w regulaminie uważny czytelnik znajdzie istotne informacje. Środki zgromadzone w tzw. „portfelu” nie są depozytami i nie podlegają ochronie Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Kantor nie jest prowadzony przez bank, a konta w złotych i walutach zakładane przez użytkowników są rachunkami płatniczymi.

Rejestracja w kilkanaście minut

Uruchomienie i prowadzenie „portfela” w ramach kantoru internetowego jest bezpłatne. Sam proces jest prosty i w naszym teście zajął mniej niż 20 minut. Potencjalny użytkownik musi podać adres e-mail, hasło, zestaw danych osobowych (m.in. PESEL, numer dowodu osobistego i adres zamieszkania), a następnie potwierdzić informacje za pomocą przelewu weryfikacyjnego.

fot. / / Rkantor.com

Weryfikacja danych na podstawie przelewu odbywa się w ekspresowym tempie, jeśli dokonujemy transferu z jednego z obsługiwanych przez system banków. Są nimi Alior Bank, Bank BGŻ BNP Paribas, BZ WBK, ING Bank Śląski, Bank Pekao, Bank Millennium, PKO BP, Raiffeisen Polbank, Idea Bank i Lion’s Bank. Zasilenie portfela w kantorze z wymienionych instytucji trwa około kwadransa, ponieważ zlecenie przelewu realizowane jest na rachunek prowadzony w tym samym banku. Transfer musi być jednak opatrzony identyfikatorem klienta zawartym w tytule, co pozwala na przypisanie transakcji do odpowiedniego użytkownika.

Wakacje na giełdzie

Dwa sposoby na wymianę walut

Po zweryfikowaniu danych osobowych i zalogowaniu do platformy mamy możliwość korzystania z portfeli prowadzonych w 5 walutach – złotych, euro, dolarach amerykańskich, funtach brytyjskich i franku szwajcarskim.Wymianę można przeprowadzić na dwa sposoby. W dni robocze, w godzinach od 8 do 19, działa kantor. Jeśli nie odpowiada nam aktualny kurs, mamy możliwość przygotowania zlecenia z własnymi parametrami – datą ważności, preferowaną ceną oraz, opcjonalnie, górnym lub dolnym limitem, przy którym zostanie zrealizowane zlecenie, gdyby kurs nie osiągnął w przewidywanym terminie wybranej przez nas wartości.

fot. / / Rkantor.com

Jak zwykle w przypadku kantorów, usługodawca zarabia na spreadzie. Można go jednak obniżyć, wykorzystując punkty lojalnościowe przyznawane za rejestrację w serwisie, polecanie go innym użytkownikom i wymianę walut.

Drugą opcją jest giełda, na której walutę kupujemy od innych użytkowników serwisu. W tym przypadku zlecenia dopasowywane są do zapotrzebowania zgłoszonego przez drugą stronę transakcji, a serwis pobiera opłatę transakcyjną w wysokości 0,1 proc. Klient ma możliwość zdefiniowania granicznego kursu i daty ważności zlecenia. Istnieje także możliwość natychmiastowej realizacji zlecenia w oparciu o zaproponowany (teoretyczny) kurs wymiany obliczony z oczekujących zleceń. Na razie trudno ocenić, na ile skuteczny będzie „giełdowy” model wymiany. Prezentowana w serwisie tabela zleceń jest dość uboga.

Gotówka w bankomacie albo z dostawą do domu

Możliwość wypłacenia wymienionych środków na rachunek walutowy w banku to standard typowy dla e-kantorów. W Rkantorze taka transakcja jest bezpłatna, jeśli docelowe konto jest w jednej z obsługiwanych instytucji. Dla kredytobiorców spłacających zobowiązania walutowe przygotowano także opcję „harmonogramu spłaty”. Po zdefiniowaniu terminarza płatności użytkownik otrzymuje przypomnienie o konieczności zasilenia portfela, a wymiana i spłata raty na wskazany rachunek odbywa się automatycznie.

fot. / / Rkantor.com

Wymieniający waluty w Rkantorze mają także inne, interesujące możliwości wypłaty środków. Gotówkę (a w przyszłości także fizyczne złoto, które również ma być sprzedawane na platformie) można podjąć w placówkach Raiffeisen Polbanku (min. 50 jednostek). Wymaga to podania danych osoby, która wypłaci środki i przedstawienia w placówce kodu wysyłanego SMS-em.

Gotówkę można także wypłacić z bankomatu Euronet, bez konieczności posiadania karty. Dotyczy to jednak tylko złotych i euro, a przeprowadzenie operacji jest możliwe dzięki wykorzystaniu kodu wysyłanego na telefon komórkowy. Dla wypłacających złotówki dostępna jest także opcja przekazu pieniężnego realizowanego za pośrednictwem InPost – środki dostarczane są pod wskazany adres (za opłatą 6 zł plus 1,5 proc. kwoty transferu).

W ofercie nowego kantoru jest jeszcze jeden rzadziej spotykany instrument – przelew na e-mail. Przypomina on nieco transfer wykonywany za pomocą systemu PayPal. Nadawca podaje adres e-mail odbiorcy, kwotę i tytuł operacji. Jeśli odbiorca jest już zarejestrowanym użytkownikiem Rkantoru, jego portfel zostanie natychmiast zasilony. W innym przypadku otrzyma wiadomość instruującą jak odebrać środki. Konieczna będzie rejestracja i założenie portfela.

Na komputerze i tablecie – responsywny serwis

Najmłodszy e-kantor wyróżnia się jakością wykonania serwisu internetowego. Mógłby on stanowić wzór dla systemów bankowości internetowej niejednego z banków. Serwis jest czytelny, najważniejsze informacje prezentowane są na eksponowanym miejscu, a do tego wykorzystano technologię RWD (ang. responsive web design), która zapewnia dopasowanie treści do różnego typu urządzeń.

Przeglądając stronę na telefonie komórkowym lub tablecie nie mamy nieprzyjemnego wrażenia, że obcujemy ze zubożoną wersją narzędzia. Wszystkie dynamiczne elementy (kursy walut, salda portfeli) odświeżają się „na żywo”, a procesowi towarzyszą płynne animacje. Krótko mówiąc, twórcom należą się gratulacje. Tak powinna wyglądać nowoczesna finansowa aplikacja internetowa.

E-kantor wkrótce bankowym standardem?

Polskie banki, z nielicznymi wyjątkami, przespały gwałtowny rozwój internetowych kantorów przed kilkoma laty. Teraz jednak widać, że nadrabiają dystans do niebankowych konkurentów, a możliwość szybkiej wymiany walut przez internet powoli staje się standardowym elementem pakietu usług. Lada moment w ofercie Banku Smart pojawią się rachunki w dolarach i funtach, uzupełniając ROR prowadzony w euro. W następnej kolejności e-kantory mają pojawić się podobno w mBanku i BZ WBK. Rkantor będzie miał zatem silną konkurencję, również bankową.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największy deficyt w Unii Europejskiej i presja, by obniżać podatki. MF skleja budżet na 2027 r.
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (34)

dodaj komentarz
~Franek
KantorEkspert.pl polecam wszystkim znajomy
~filka
Wymiana gotówki przez internet jest chyba najwygodniejszym sposobem. Z tego co zauważyłam ceny walut też są troszkę inne niż w kantorach stacjonarnych. W Ergokantor można bardzo szybko założyć konto. Strona jest bardzo przejrzysta. Poza operacjami walutowymi można też poczytać ciekawe artykuły.
~sassy
łatwość dostepu do środków jest dużym atutem - bankomaty euronetu na kazdym kroku. widac ze raiffeisen wciaz poszerza swoja oferte. i dobrze bo konkurencja nie spi. a klient tylko na tym skorzytsac moze
~Kumaty
Porównywarki to miejsce gdzie właściciel takiej porównywarki zarabia na reklamie, za która płaca kantory internetowe. To w większości miejsca w których nie sa prezentowane wszystkie informacje. Kantory stosują sprytne zabiegi i pokazują kursy promocyjne. Pierwsze ..... Eur czy innej waluty kupujesz po super kursie a kolejne transakcje Porównywarki to miejsce gdzie właściciel takiej porównywarki zarabia na reklamie, za która płaca kantory internetowe. To w większości miejsca w których nie sa prezentowane wszystkie informacje. Kantory stosują sprytne zabiegi i pokazują kursy promocyjne. Pierwsze ..... Eur czy innej waluty kupujesz po super kursie a kolejne transakcje juz wyglądają całkiem inaczej. Nie dajcie sie na to złapać. Zestawianie kantorów z gieldami walutowymi na jednym zestawieniu świadczy o całkowitym braku znajomosci tematu, a wręcz o wprowadzaniu w błąd. Wydaje mi sie ze wybierając kantor któremu przesyłam swoje pieniądze ważne jest kto jest po drugiej stronie i tutaj napewno spółki posiadające dużego stabilnego partnera maja przewagę. Dodatkowo bardzo dobra cena bez ściemy i marketingowego zamydlania. Dla mnie bomba. Brawo Rkantor!!!
~Tarantula
Czy ja wiem czy ceny takie rewelacyjne, spread około 2 groszy na euro, jest wiele tańszych kantorów. Do tego nie mam przekonania do tego typu tworów bankowych. Złapią klientów i podniosą kursy. a jeśli o te chodzi to na kantorbox.pl można sobie porównać. Można porównać prawdziwe kursy bez promocji, czyli rzeczywiste kursy.
~Walutowiec
to pokaż choć jeden kantor z licencja instytucji płatniczej posiadający niższy spread? kantorbox na pewno nie ma, a bezpieczeństwo i kontrola kantorów jest najwazniejsza. lepszy taki rkantor niż jakieś pseudo kantory bez kontroli i nadzoru
~Tarantula odpowiada ~Walutowiec
Nie wiesz o czym mówisz.
Gdyby ktoś nie wymyślił tego pseudo kantoru to byś do dziś wymieniał w banku ze spreadem 25 gr.
Inaczej, kantory by chętnie chciały być kontrolowane tak jak stacjonarne, ale kontrolować ich nie chcą.
Ja po prostu nie będę wymieniał w bankach bo miały swoje szanse przez wiele lat, i kroiły jak tylko
Nie wiesz o czym mówisz.
Gdyby ktoś nie wymyślił tego pseudo kantoru to byś do dziś wymieniał w banku ze spreadem 25 gr.
Inaczej, kantory by chętnie chciały być kontrolowane tak jak stacjonarne, ale kontrolować ich nie chcą.
Ja po prostu nie będę wymieniał w bankach bo miały swoje szanse przez wiele lat, i kroiły jak tylko mogły.
A wiem że jeśli bankom uda się wygryźć kantory to znów będzie to samo.
Dodam jeszcze że wymieniam w kantorze, który ma spread na euro zawsze i dla każdej kwoty niższy od 1,5 grosza, i pieniądze mam na koncie w ciągu 30 minut.
Inna sprawa że rkantor też podstawia opinie.
~Edi
Dzizas, ludzie weźcie sobie sprawdźcie te kantory a nie czytajcie reklamowe teksty, kilka pomocnych linków: http://jakikantor.pl, http://strefawalut.pl, http://kurencja.com
~Frankowicz
Wszystkie porównywarki to dla mnie jeden shit. Przykładowo pokazują super cenę na Cinkciarzu ale zapominają dodać że żeby dostać tą cenę to muszę kupić 50 000 EUR!!! Dla kogo to jest robione? Pokazują że Walutomat jest bez spreadu ale nic nie piszą o tym że biorą prowizję 0,2%!!! No ludzie. Jaka tu rzetelność ???
~komor odpowiada ~Frankowicz
kurs walutomatu na kantorbox.pl uwzględnia prowizje, a cinkciarza nie widzę w ogóle na żadnym z tych portali, więc chyba bzdury piszesz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki