Gobarto monitoruje rynek ferm i hurtowni pod kątem ewentualnych przejęć, ale nie zamierza dokonywać żadnych transakcji na siłę - poinformował Dariusz Formela, prezes spółki. Gobarto chce utrzymywać wskaźnik dług netto/EBITDA na niskich jednocyfrowych poziomach.
„Monitorujemy rynek ferm i hurtowni pod kątem ewentualnych przejęć. Jeśli pojawi się coś w rozsądnej cenie, to oczywiście podejmiemy rozmowy. Chcemy rozwijać się terytorialnie, ale nie będziemy dokonywać żadnych akwizycji na siłę” – powiedział Dariusz Formela, prezes Gobarto.
W czwartek Gobarto opublikowało wyniki za pierwsze półrocze 2017. Przychody grupy w I półroczu wyniosły 847,8 mln zł (+22,5 proc. rdr), EBITDA wyniosła 43,1 mln zł (+85 proc. rdr), zysk operacyjny 30,3 mln zł (vs. 139 proc. rdr), a zysk netto 21,7 mln zł (+197 proc. rdr).
„Dynamika poprawy wyników w I półroczu 2017 jest wysoka. Trzeba jednak pamiętać, że pierwsze półrocze 2016 było jednym z najsłabszych w historii grupy, a więc mamy efekt niskiej bazy” – powiedział Dariusz Formela.

„Z drugiej strony w I półroczu 2017 doszło do wyraźnej poprawy warunków makro, poprawy marż i zwiększenia naszej konkurencyjności. W II kwartale 2017, a w konsekwencji w całym I półroczu nastąpił silny wzrost cen trzody chlewnej w kraju, co zostało spowodowane przez ograniczenie produkcji unijnej oraz duży popyt na polską wieprzowinę ze strony odbiorców z UE, oraz z innych krajów” – powiedział prezes.
W I półroczu przychody eksportowe Gobarto wyniosły 129,5 mln zł (+46,4 proc. rdr) i stanowiły 14,2 proc. (wzrost o 2,32 pkt. proc. w ujęciu rdr) w całkowitych przychodach grupy.
Prezes powiedział, że na krajowym rynku, konsumpcja wieprzowiny jest wspierana przez program 500+.
Spółka podała w raporcie, że na koniec czerwca 2017 wskaźnik dług netto/EBITDA (liczony według formuły: EBITDA za dwa kwartały dzielony przez 2 i mnożony przez 4 - PAP) wyniósł 1,92. Na koniec czerwca 2016 wskaźnik wynosił 3,29.
„Jeśli chodzi o płynność oraz zadłużenie, to spółka jest w komfortowej sytuacji. Chcemy utrzymać wskaźnik dług netto/EBITDA na niskich jednocyfrowych poziomach, akceptowalnych przez rynek kapitałowy” – powiedział Rafał Oleszak, wiceprezes oraz dyrektor finansowy Gobarto.
„Planujemy zwiększać w nadchodzących okresach EBITDĘ. Nadwyżki finansowe będziemy inwestować w rozwój” – dodał prezes Dariusz Formela.
Prezes zaznaczył, że ściana wschodnia Polski nadal jest i pozostanie objęta ryzykiem afrykańskiego pomoru świń (ASF). (PAP Biznes)
mbl/ asa/





























































