REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Glapiński: Deflacja w 2015 r. nie miała negatywnych skutków makroekonomicznych

2016-07-20 11:20
publikacja
2016-07-20 11:20
Dodaj Bankier.pl w Google

W 2015 roku w Polsce utrzymywała się deflacja, ale nie wywierała ona negatywnych skutków makroekonomicznych - mówił prezes NBP Adam Glapiński, przedstawiając w środę w Sejmie sprawozdanie z działalności banku centralnego w 2015 roku.

fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Sprawozdanie dotyczy okresu, gdy bankiem centralnym i RPP kierował poprzednik Glapińskiego, Marek Belka.

Wakacje na giełdzie

Prezes NBP mówił, że w 2015 roku głównym wstrząsem w globalnej gospodarce był "gwałtowny spadek cen surowców na rynkach światowych". To był główny powód, dla którego "dynamika cen konsumpcyjnych na świecie spadła do poziomu najniższego od pół wieku", z wyjątkiem 2009 roku - tłumaczył. Inflacja w większości krajów była więc niższa od założonego celu inflacyjnego - dodawał Glapiński. Także w Polsce była ona niższa od celu inflacyjnego realizowanego od 2004 roku przez NBP, który wynosi 2,5 proc.

"W Polsce, jak w wielu krajach, nastąpił spadek cen konsumpcyjnych, który w 2015 roku wyniósł minus 0,9 proc. Wystąpienie deflacji było głównie skutkiem oddziaływania globalnego cen surowców na krajowe ceny energii i żywności oraz niskie ceny w otoczeniu polskiej gospodarki" - powiedział Glapiński. "Jednocześnie koniunktura gospodarcza była dobra, a spadek cen surowców pozytywnie wpływał na sytuację ekonomiczną większości podmiotów gospodarczych" - dodał.

Podkreślał, że "deflacja nie wywierała zatem negatywnego wpływu na aktywność gospodarczą".

"Prowadząc politykę pieniężną, RPP uwzględniła fakt, że utrzymywanie się deflacji było skutkiem czynników zewnętrznych, niezależnych od krajowej polityki pieniężnej i nie miało negatywnych skutków makroekonomicznych" - mówił prezes NBP.

Tym bardziej, dodał, że deflacji towarzyszyło przyspieszenie wzrostu PKB, który w 2015 roku wyniósł 3,6 proc., a także zwiększyło się tempo wzrostu popytu konsumpcyjnego oraz nastąpił silny wzrost zatrudnienia.

Nadzór nad systemem bankowym powinien wrócić do NBP

Glapiński zapewnił, że ma świadomość wyzwań stojących przed bankiem centralnym w najbliższych latach. "Do najważniejszych z nich należy utrzymanie stabilnego systemu finansowego, zwłaszcza wobec możliwych szoków oraz problemów niektórych instytucji finansowych. W związku z tym szczególnie ważne jest przywrócenie bankowi centralnemu możliwości sprawowania nadzoru nad systemem bankowym" - powiedział prezes NBP.

Według niego działanie na rzecz utrzymania stabilności systemu finansowego jest bowiem skuteczniejsze w sytuacji, gdy bank centralny nie tylko odgrywa kluczową rolę w prowadzeniu polityki makroostrożnościowej, ale także ma do dyspozycji instrumenty nadzoru mikroostrożnościowego.

"Takie rozwiązanie instytucjonalne ułatwia koordynację obu rodzajów nadzoru oraz umożliwia sprawniejsze wykonywanie funkcji stabilnościowych przez bank centralny" - powiedział.

"Doświadczenia międzynarodowe pokazują, że umiejscowienie nadzoru mikroostrożnościowego w banku centralnym zwiększa skuteczność samego nadzoru oraz instytucji sieci bezpieczeństwa finansowego, a bywa niezbędne zwłaszcza w przypadku napięć, czy kryzysu. Z tego powodu jest to rozwiązanie wdrażane w większości państw UE, a także w unii bankowej" - mówił.

Zdaniem Glapińskiego trzeba pamiętać, że zachowanie stabilności monetarnej i finansowej jest kluczowe dla zapewnienia równowagi całej gospodarki. "Jestem przekonany, że stabilizacja w tych obszarach umożliwi nam zrównoważony rozwój oraz wzrost gospodarczy, a w konsekwencji trwałą poprawę zamożności Polaków" - podkreślił Glapiński.

Zapewnił ponadto, że analizy prowadzone przez NBP potwierdzają, że w ubiegłym roku polski system finansowy funkcjonował stabilnie, a najważniejszy jego segment, sektor bankowy był w dobrej sytuacji, choć jego wynik finansowy netto obniżył się o aż 18,9 proc. z 15,9 mld zł na koniec 2014 r. do 12,9 mld zł na koniec 2015 r.

(PAP)

pś/ mick/ dol/ mmu/ son/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jak pękł balon oczekiwań polskiego gamedevu na przykładzie historii CD Projektu
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~podatnik
A ten historyk myśli wprawdzie ekonomicznej znowu zajmuje się tym co lubi czyli wracać do historii! Jak mawiał klasyk tylko przyszłość się liczy!
~olo
Prymitywny populizm PiS pokaże gdzie nasze miejsce ale to trzeba jeszcze ok roku dwóch
~Jasko
Glapiński. Deflacji towarzyszyło przyspieszenie wzrostu PKB, który w 2015 roku wyniósł 3,6 proc., a także zwiększyło się tempo wzrostu popytu konsumpcyjnego oraz nastąpił silny wzrost zatrudnienia. (PAP)
I to wszystko miało miejsce w dogorywającej POlsce, zrujnowanej 8 latami rabunkowej gospodarki.
~Janek
Janek do ~ Jasko.

napisz jeszcze jakis pochwalny hymn na temat dzialalnosci Zdzicha , Mira, Krzycha na cmentarzu , i koniecznie o tych osmiorniczkach za pieniadze podatnikow, nie zapomnij tez o kilometrowkach i Amberach! Odpuszcze ci to tylko , gdy wykazesz sie oficjalnym zaswiadczeniem lekarskim, ze twoj stan umyslu - nie
Janek do ~ Jasko.

napisz jeszcze jakis pochwalny hymn na temat dzialalnosci Zdzicha , Mira, Krzycha na cmentarzu , i koniecznie o tych osmiorniczkach za pieniadze podatnikow, nie zapomnij tez o kilometrowkach i Amberach! Odpuszcze ci to tylko , gdy wykazesz sie oficjalnym zaswiadczeniem lekarskim, ze twoj stan umyslu - nie jest juz w pelni sprawny i z tego powodu masz problemy z pamiecia !
Sprobuj pomyslec, zanim zaslinisz klawiatore!


Pozdrawiam.
~mkop
Oj Jasko, Jasko. Czego się Jaś nie nauczył tego Jan nie umie. Deflacja ma znaczący wpływ na popyt, obniżenie kosztów produkcji, zwiększenie produkcji a przez to zatrudnienia, co zwiększa popyt itd. A dzieje się to niezależnie od błędów i nieudolstwa poprzedników. TO RYNEK.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki