Klub Lewicy jest spójny, nie podzieli się w kwestii zniesienia 30-krotności składek ZUS - powiedział w piątek szef klubu Krzysztof Gawkowski. Ocenił też, że projekt złożony przez PiS to możliwość "pewnego wyrównania szans".
Gawkowski pytany przez dziennikarzy w Sejmie o stanowisko Lewicy ws. projektu ustawy znoszącej limit 30-ktorności składek na ZUS, powiedział, że w tej kwestii jego klub się nie podzieli. "Klub Lewicy jest spójny, ma jasne stanowisko; rozpoczyna w tej chwili dyskusję, jak będzie wyglądało ostatecznie głosowanie w tej sprawie" - mówił Gawkowski.
Ocenił, że w złożonym przez PiS projekcie jest "wiele braków". Wskazał m.in., że nie poprzedziły go konsultacje społeczne i dodał, że Lewica taki proces właśnie rozpoczęła. "Zwróciliśmy się do OPZZ, do organizacji pracodawców o opinię, jak patrzą na ten projekt" - poinformował.
Gawkowski dodał, że proponowany projekt nie zawiera kwestii, które miałyby w przyszłości zabezpieczyć system emerytalny. Jednocześnie zapowiedział, że Lewica będzie postulować o rozmowy na ten temat.

Polityk zaznaczył jednak, że proponowany przez PiS projekt jest "pewnym wyrównywaniem szans". Jak powiedział: "Daje on poczucie, że jeśli będziemy mieli więcej pieniędzy w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, to będą większe szanse, że będziemy mogli powiększyć wynagrodzenia dla emerytów do 1 tys. 600 zł, o co wnioskowaliśmy."
Pytany przez dziennikarzy, czy jest za przyjęciem ustawy, odpowiedział, że widzi w niej korzyści. "Lewica mówiła jasno, że więcej pieniędzy w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych byłoby gwarancją lepszych emerytur - tych najniższych. 1 tys. 600 zł obywatelskiej emerytury, które zaproponowaliśmy, to jeden z projektów ustaw, które mówimy, że wniesiemy" - przypomniał. Jak dodał, nie ma jednak gwarancji zabezpieczenia wysokości minimalnej emerytury.
W środę posłowie PiS złożyli w Sejmie projekt ustawy likwidujący od 2020 r. górny limit przychodu, do którego płaci się składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe - tzw. 30-krotności ZUS. Według autorów projektu ma to przynieść wzrost wpływów do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oszacowany na 7,1 mld zł.(PAP)
autor: Monika Zdziera
mzd/ godl/
Lewica w poniedziałek





























































