Czerwień na Wall Street? To niekoniecznie jest chwilowy spadek, warto spojrzeć na publikowane ostatnio wskaźniki PMI. Wstępne odczyty, po dobrym okresie, zaczynają dołować i równać do niskiej średniej występującej globalnie.


Widać to w danych o zamówieniach na dobra trwałego użytku, które zniżkują już 4 miesiąc. Widać to też w wynikach spółek które mówią otwarcie: szkodzi nam mocny dolar - komentuje Łukasz Bugaj, analityk DM BOŚ.
GPW: Europejskie QE pomoże mniejszym spółkom
Na to nakłada się fakt nieco lepiej zachowującej się Europy - też przez pryzmat danych gospodarczych. Oczywiście tutaj pomaga słabe euro - i niskie ceny ropy naftowej. Kapitał zaczyna więc preferować europejskie spółki - szczególnie niemieckie. To powód, dla którego DAX jest na historycznych maksimach, a Wall Street jest słabsze. Dobrze radzą sobie rynki azjatyckie - i turecki. Gorzej jest na GPW - tu rolę odgrywają lokalne czynniki.
Zobacz także
Po Fedzie należy więc spodziewać się kontynuacji retoryki - cierpliwego oczekiwania na podwyżki stóp. Rynek zauważalnie przesuwa w przyszłość podniesienie stóp procentowych - z przełomu roku na jesień czy koniec 2015. Z jednej strony z powodu słabszych danych gospodarczych, z drugiej - z powodu niskiej inflacji, nadal mocno poniżej celu - mówi Bugaj.
NBP jest przekonany, że europejskie QE umocni polskiego złotego. Faktycznie, zobaczyliśmy wzrost PLN w relacji do euro, ale brak zmian do franka czy USD, a dalszego umocnienia waluty nie widać. Na sytuacji skorzystają eksporterzy aktywni na rynkach europejskich, zapowiedzi QE odbiły się też korzystnie na wycenie obligacji skarbowych - rentowność 10-latek spadła nawet na chwilę poniżej psychologicznej bariery 2%. Widać też grę pod obniżkę stóp przez RPP - Rada pod naciskiem działań EBC i przez niską inflację może obniżyć stopy w marcu.

Na akcjach - sytuacja jest bardziej skomplikowana. Problemy mają spółki surowcowe, także energetyka może zostać dociążona kosztem restrukturyzacji kopalń. Banki zaś - mają problem z frankiem, a to właśnie banki mają największy wpływ na nasze indeksy. Obniżki stóp dodatkowo uderzą w instytucje finansowe - pomogą za to mniejszym spółkom.





























































