REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Frank w konsolidacji, ciekawie na SEK i USD/JPY

2015-02-24 16:21
publikacja
2015-02-24 16:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Grecy mają jeszcze cztery miesiące - na negocjacje i na "wykazanie się", ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach - mówi Marek Rogalski. - Proponują rzeczy być może niewykonalne: poprawę ściągalności podatków, ograniczenie biurokracji, czy reformę emerytalną. - Nie podchodziłbym do Grecji emocjonalnie. Rokowania były tematem medialnym, ale na rynkach nie robiły wrażenia - kontruje Marcin Kiepas.

Frank w konsolidacji, ciekawie na SEK i USD/JPY
Frank w konsolidacji, ciekawie na SEK i USD/JPY
fot. zbg2 / / Thinkstock

Frank w konsolidacji, ciekawie na SEK i USD/JPY

Start odtwarzacza ...

Rosja grozi przykręceniem gazowego kurka Ukrainie. Każdy aspekt - ale gospodarczy - może wpływać na rynki. Na razie jest spokój - złoty nie reaguje, moim zdaniem słusznie - mówi Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ.

- Z powodu geopolitycznego położenia interesujemy się sytuacją na Ukrainie. Rynki już nie - mówi Marcin Kiepas, szef działu analiz Admiral Markets. - i nie zainteresują się, dopóki nie pojawi się temat na przykład nowych sankcji czy czegoś, co zwiększyłoby znacznie ryzyko geopolityczne. Wówczas złoty mógłby reagować. Natomiast tematem numer jeden jest wystąpienie Janet Yellen przed amerykańskim senatem. To ukształtuje oczekiwania odnośnie do odpowiedzi na pytanie, kiedy Fed zacznie podnosić stopy procentowe. Tu mamy zagadkę - ostatnie zapiski po posiedzeniu sugerowały, że Rezerwa Federalna nie będzie się specjalnie spieszyć z podwyżkami. Prawdopodobne jest jednak zaskoczenie i mocniej jastrzębi ton.

Warto obserwować układ na USD/CAD. Kanadyjski dolar jest bardzo wrażliwy na zmiany ceny ropy - a jest już walutą bardzo słabą. Można jeszcze na "kanadyjczyku" grać na krótko, ale warto poszukać innej waluty z grupy surowcowych. Paradoksalnie mniejsze ryzyko może wiązać się z dolarem nowozelandzkim - rynek powraca do pytania, czy bank centralny znów obetnie stopy - mówi Marek Rogalski. - Ciekawie wygląda też korona szwedzka - z kierunkiem na spadek, przykładowo w parze z funtem. - Obserwujmy parę USD/JPY - mówi Marcin Kiepas.

A frank? Ostatnie 6 tygodni to znaczny ruch w dół w relacji do euro, funta czy dolara. Teraz rynek czeka na konkrety - działania SNB i przesunięcie w dół stawki Liboru. Możemy do połowy marca mieć do czynienia z konsolidacją. Przed złotym zaś spotkanie RPP i pytanie, czy zobaczymy obniżkę stóp - małe cięcie zdecydowanie zdyskontował już rynek.

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~rei
700 tys. rodzin, które by uzyskać kredyt w walucie (CHF) musiało pochwalić sie ponadprzecietnymi dochodami (taki był wymóg przy kredytach walutowych jak jeszcze istniały bo ich wartości były sztucznie zaniżone), może obecnie wykazać się cierpliwością i starannoscią w omijaniu produktów wszystkich firm, które albo produkuja w Szwajcarii 700 tys. rodzin, które by uzyskać kredyt w walucie (CHF) musiało pochwalić sie ponadprzecietnymi dochodami (taki był wymóg przy kredytach walutowych jak jeszcze istniały bo ich wartości były sztucznie zaniżone), może obecnie wykazać się cierpliwością i starannoscią w omijaniu produktów wszystkich firm, które albo produkuja w Szwajcarii albo są własnością szwajcarskich firm i funduszy...
Juz od roku stanowczo mniej korzystam z prywatnego samochodu (oszczędności rzędu 250-350 zł miesiecznie; mam więcej czasu na lekturę w komunikacji zbiorowej, nie muszę stresować się warunkami na drodze i nie daje zarobić Rosji i Szwajcarii, która obecnie opanowała pośrednictwo w handlu ropą Rosyjską).
Nie kupię z determinacją produktów szwajcarskich firm od zegarków, również włacznie z tymi, które z komponentów szwajcarskich korzystają (dla malkontentów, stać mnie ale nie kupię:)
Omijam bardzo szerokim łukiem wszystkie produkty szwajcarskich firm farmaceutycznych (zawsze to sprawdzam, biorę, polskie ewentualnie słowackie bądz węgierskie zamienniki a unikam Sandoza, Roche itd...).
Wszystko co wiąże się choć nazwa z koncernami spozywczymi od helwetów też jest na cenzurowanym (Nestle, omijam więc też choćby Nałęczowiankę, Winiary, ichnie czekolady itd... itp.)
Natrętne reklamy w prasie i internecie wychwalajace cudowne wakacje w Szwajcarii... Poproszę ich więcej i w droższych lokalizacjach, bym mógł również je zignorować :)
Dodać tu należy, że ten "wspaniały" kraj dał jako ostatni na świecie prawa wyborcze dla kobiet a jeszcze w XX-wieku za zgodą państwa istniało w tym "europejskim raju wolności" jawne wykorzystywanie niewolniczej pracy dzieci, a o historii bankowości szwajcarskiej doby II wojny światowej to chyba nikomu nie trzeba przypominać...
Takie 500 tys. do miliona gospodarstw domowych z wysokim dochodem do dyspozycji, które wrzuca na wsteczny bieg korzystanie z produktów szwajcarskiej gospodarki powinno dać do myślenia...
~zlotowinfo
a co konkretnie jest z tej szwajcarii, bo ja nie zauważam
~tom
a może to polityka naszych banków zawiniła, że udzielały nam kredytów we frankach znacznie chętniej niż w złotówkach. Szwajcaria nie ma tu nic do tego. Zabawa kursami na rynkach światowych to patologia a nie wolny rynek, wolny obrót walutą...to zabawa dużych chłopców w piaskownicy. czy te wirtualne spekulacyjne transakcje muszą a może to polityka naszych banków zawiniła, że udzielały nam kredytów we frankach znacznie chętniej niż w złotówkach. Szwajcaria nie ma tu nic do tego. Zabawa kursami na rynkach światowych to patologia a nie wolny rynek, wolny obrót walutą...to zabawa dużych chłopców w piaskownicy. czy te wirtualne spekulacyjne transakcje muszą się odbywać na rynkach? wiem, że to bardzo naiwne pytanie

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki