REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Francuskie porządki w Orbisie: Zarząd ignoruje problemy spółki?

2005-05-25 06:11
publikacja
2005-05-25 06:11
Dodaj Bankier.pl w Google
Opisując w ubiegłym tygodniu sytuację w jedynej polskiej spółce giełdowej z branży hotelarskiej, nie sądziliśmy, że tak szybko potwierdzą się nasze przypuszczenia dotyczące złego funkcjonowania tej firmy. Ogłoszone w poniedziałek wyniki spółki za I kwartał 2005 r. pokazują, że zarząd niewiele robi dla poprawy jej kondycji. Skonsolidowana strata netto Orbisu w okresie styczeń-marzec br. zwiększyła się do 19,67 mln zł z 12,66 mln zł straty rok wcześniej — poinformowała spółka w komunikacie.

Przychody ze sprzedaży grupy Orbisu zwiększyły się do 188 mln zł — w porównaniu z analogicznym okresem sprzed roku wzrosły o 7,6 proc. Strata na działalności operacyjnej wzrosła o 1,8 mln zł i wyniosła 16,8 mln zł. Analitycy giełdowi zwracają uwagę na to, że na słaby wynik wpłynęły m.in. umocnienie złotego wobec euro — co miało przełożenie na odnotowanie mniejszych przychodów z działalności hotelowej Orbisu — oraz negatywne relacje PLN/USD (wpływ na dochody generowane z tytułu wynajmu samochodów).

Dla pogarszającej się kondycji spółki kluczowa wydaje się postawa prezesa Orbisu Jean Philippe Savoye’a, który wcześniej pełnił funkcję szefa grupy Accor Polska — największego, choć nie większościowego akcjonariusza Orbisu. Savoye był odpowiedzialny za działalność i rozwój Accoru w Polsce oraz krajach bałtyckich. Jak twierdzą niektórzy z jego najbliższych współpracowników, do tej pory poza protokołem uważa się raczej za przedstawiciela interesów Accoru niż Orbisu.

Podczas prezentacji wyników we wtorek 17 maja sam prezes był nieobecny. Jak dowiedziała się „GF” ze źródła bliskiego zarządowi Orbisu, prezes firmy nie wiedział nawet, że takie spotkanie z dziennikarzami miało miejsce.

Trudno w takiej sytuacji nie podtrzymać przypuszczenia, że Accor realizuje tylko i wyłącznie własną politykę, posługując się Orbisem. Co dziwne, dzieje się to przy milczącej aprobacie innych akcjonariuszy.

O tym, że zarząd ignoruje problemy spółki, świadczy też konflikt z pracownikami. Ostatnio akcję protestacyjną podjęli pracownicy likwidowanego Hotelu Europejskiego. Przypomnijmy, że Orbis przegrał spór ze spadkobiercami działki i obiektu oraz zgodził się oddać im hotel do końca sierpnia. Decyzja ta zapadła w ciągu ostatnich 2 miesięcy. Pracownicy hotelu, którzy domagali się odpraw wyższych niż ustawowe, nie mieli możliwości podjęcia negocjacji z zarządem. Podobne problemy z porozumieniem się mają też pozostali pracownicy orbisowskich hoteli, które zgodnie z planami zarządu mają być likwidowane — na ich miejscu Accor chce rozbudować sieć tanich hoteli pod marką Etap.

Prawdopodobnie wyjątkowo słabe wyniki Orbisu przełożą się na spadek i tak już mało wyśrubowanych notowań na warszawskim parkiecie. Ale może o to chodzi, Accor bowiem do tej pory systematycznie skupował akcje Orbisu nawet w niewielkich pakietach i takiej możliwości na pewno nie przegapi. Czyżby nowy, większościowy właściciel?

Daniel Gąsiorowski
Gazeta Finansowa
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki