Francuski parlament uchylił immunitet Marine Le Pen

Francuski parlament uchylił w środę immunitet prawicowej posłance Marine Le Pen w związku z opublikowanymi przez nią w 2015 r. na Twitterze zdjęciami przedstawiającymi brutalne egzekucje zakładników przeprowadzane przez dżihadystów z Państwa Islamskiego.

Marine Le Pen
Marine Le Pen (fot. Stephane Mahe / Reuters)

Będąca szefową antyunijnej i antyimigracyjnej partii Front Narodowy Marine Le Pen zareagowała na decyzję Zgromadzenia Narodowego, publikując uszczypliwy wpis na Twitterze: "Lepiej być dżihadystą wracającym (do Francji) z Syrii niż posłem, który potępia brutalność Państwa Islamskiego; podejmuje się wtedy mniejsze ryzyko prawne".

Wśród zdjęć opublikowanych w grudniu 2015 r. przez Le Pen była fotografia ukazująca egzekucję amerykańskiego dziennikarza Jamesa Foleya. Po pewnym czasie w związku z wrzawą, jaką obraz wywołał w mediach społecznościowych, oraz ze względu na rodzinę Foleya zdjęcie zostało usunięte. Posłanka twierdziła, że nie wiedziała, kogo przedstawiała fotografia. Na zdjęciach widać było również mężczyznę przejeżdżanego przez czołg oraz zamkniętą w klatce osobę płonącą żywcem.

Zdjęcia były opatrzone podpisem "To jest Daesh!" (Daesh to arabski akronim Państwa Islamskiego).

Zgodnie z francuskim prawodawstwem za rozpowszechnianie obrazów przedstawiających przemoc grozi do trzech lat więzienia i grzywna w wysokości 75 tys. euro.

W czasie gdy Le Pen była eurodeputowaną w Parlamencie Europejskim toczyły się dwie procedury uchylenia jej immunitetu. W jednej sprawie chodziło o zarzut zniesławienia prawicowego mera Nicei Christana Estrosiego, a w drugiej - o zatrudnianie na fikcyjnych etatach w Parlamencie Europejskim ludzi, którzy faktycznie pracowali na rzecz partii, a nie eurodeputowanych.

ndz/ mc/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 5 tindala

Dobrze że jeszcze można pokazywać w Polsce zdjęcia, polskich ofiar hitleryzmu i stalinizmu.
Bo jak Putin z Merkel ( wypiją szampana 6.0 he, he) to się te swobody mogą skończyć.

! Odpowiedz
3 2 plutarch

Może pomoże na twój ból...
osw.waw.pl/sites/default/files/pw_67_uzaleznieni-od-konfliktu_net.pdf

! Odpowiedz
3 1 plutarch odpowiada plutarch

"Warunkowane kulturowo i historycznie obawy elity przed destabilizacją
sytuacji wewnętrznej potęgowane są przez brak perspektyw
rozwoju gospodarczego Rosji. Źródłem problemu jest
zarówno zabójcze dla gospodarki dążenie autorytarnego państwa
do kontrolowania każdej dziedziny działalności, jak i narosłe przez
dekady patologie surowcowego modelu rozwoju. Dane statystyczne
dotyczące PKB, produkcji przemysłowej i dynamiki inwestycji
jednoznacznie obnażają słabości kleptokratycznego, opartego
na korupcji systemu, w znacznej mierze sprzecznego z zasadami
wolnego rynku. To specyficzny etap ewolucji modelu putinowskiego:
widmo wieloletniej stagnacji sprawia, że niewydolność
ekonomiczną należy traktować jako jego trwałą cechę15. Rodzi to
potencjalne ryzyka polityczne dla reżimu, ale za jeszcze bardziej
ryzykowne dla własnych interesów elita rządząca uznała przeprowadzenie
reform strukturalnych. Tym samym władza znalazła się w pułapce, polegającej na konieczności
permanentnego odtwarzania dotychczasowego systemu
rządów przy kurczących się zasobach i wciąż ogromnych apetytach
finansowych elity. Model ten może funkcjonować jedynie
kosztem społeczeństwa, a jednocześnie jego trwałość wymaga odwoływania
się do zakorzenionego w rosyjskiej tradycji politycznej
fałszywego, patrymonialnego aksjomatu o wspólnocie interesów
społeczeństwa i władzy. Dylemat ten można rozstrzygnąć jedynie
dzięki przeniesieniu punktu odniesienia, na jakim bazują
relacje władza–społeczeństwo, z problematyki wewnętrznej
(klasyczny model, w którym efektywność władzy ocenia się według
kryteriów rozwoju gospodarczego, warunków życia, efektywności
instytucji państwowych i społecznego zaufania do nich)
na zewnątrz (prymat bezpieczeństwa narodowego oraz prestiżu
i pozycji państwa na arenie międzynarodowej).
Nadrzędnym celem antyzachodniej propagandy jest zatem
mobilizacja poparcia społecznego dla władzy mimo coraz
silniej odczuwanych przez ludność problemów materialno-
-bytowych"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 2 plutarch

Nie ma szampana na Kremlu 4.0

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil