REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Francja: sympatyk ISIS zamordował policjanta i jego żonę pod Paryżem

2016-06-14 11:30
publikacja
2016-06-14 11:30
Dodaj Bankier.pl w Google

W akcji policji antyterrorystycznej RAID pod Paryżem został zlikwidowany dżihadysta, który zamordował wziętych jako zakładników policjanta wraz z jego żoną. Trzyletni synek zabitych został oswobodzony przez antyterrorystów. Prokuratura wszczęła śledztwo.

[Aktualizacja - godz. 16:40]

fot. Reuters TV / / Reuters

Trzy osoby zostały zatrzymane we wtorek w związku z zabójstwem wysokiej rangi policjanta i jego partnerki, dokonanym przez domniemanego dżihadystę niedaleko Paryża w nocy z poniedziałku na wtorek - poinformował prokurator Paryża Francois Molins.

Zatrzymane osoby są powiązane z zabójcą, 25-letnim Larosim Abbalą, który został zastrzelony na miejscu zbrodni przez antyterrorystów.

Wakacje na giełdzie

Molins dodał, że podczas wcześniejszych negocjacji zabójca powiedział policjantom, że jego zamach był odpowiedzią na wezwanie przywódcy Państwa Islamskiego (IS) Abu Bakra al-Bagdadiego do "zabijania niegodziwców w ich domach wraz z rodzinami". Trzy tygodnie wcześniej Abbala, deklarujący się jako pobożny muzułmanin praktykujący ramadan, złożył przysięgę wierności przywódcy IS.

Prokurator powiedział, że Abbala zdążył po morderstwie wysłać około 100 osobom 12-minutowe nagranie wideo, na którym przyznał się do popełnienia zbrodni. Na swym koncie na Twitterze zamieścił dwa wpisy, w których również przyznał się do zabicia policjanta i jego partnerki.

Molins poinformował także, że napastnik był ostatnio inwigilowany jako potencjalny dżihadysta, ale te działania policji nie doprowadziły służb bezpieczeństwa do wniosku, że dopuści się on zbrodniczych czynów. We wrześniu 2013 roku Abbala został skazany na trzy i pół roku więzienia za związek z działalnością dżihadystyczną, ale natychmiast po wyroku zwolniono go do domu, zaliczając na poczet odbytej kary czas spędzony w areszcie.

Na miejscu zbrodni znaleziono przy Abbali listę jego potencjalnych celów, na której znajdują się osoby o różnych zawodach, wśród nich policjanci, dziennikarze i raperzy. Ich nazwisk prokuratura nie ujawniła.

Powiązana z Państwem islamskim (IS) agencja Amaq potwierdziła w komunikacie wydanym we wtorek, że sprawca był bojownikiem IS - twierdzi amerykański ośrodek SITE zajmujący się monitoringiem stron internetowych administrowanych przez islamskie grupy terrorystyczne.

Sprawa morderstwa w miasteczku Les Mureaux pod Paryżem, do którego doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, została powierzona wydziałowi prokuratury ds. zwalczania terroryzmu - poinformował prokurator generalny Republiki Francuskiej podczas konferencji prasowej w Wersalu pod Paryżem.

Prezydent Francois Hollande zapowiedział szybkie wyjaśnienie całej sprawy ze zwróceniem szczególnej uwagi na powiązania sprawcy ataku z Państwem Islamskim.

Trzylatek, który był świadkiem zabójstwa swych rodziców, znajduje się pod opieką lekarzy. Jest zdrowy na ciele, ale przeżył szok.

Według źródeł w policji antyterrorystycznej, która podjęła próbę odbicia zakładników, napastnik zadeklarował podczas rozmów z negocjatorem, że jest członkiem jednej z grup powiązanych z ISIS.

Negocjacje z domniemanym dżihadystą nie zakończyły się sukcesem. Mężczyzna zginął podczas próby oswobodzenia zakładników. Okazało się jednak, że uwięziony przez niego policjant został już wcześniej ugodzony śmiertelnie nożem. Podobnie została zamordowana jego żona. Napastnik miał wznosić przy tym okrzyki "Allachu Akbar".

Hollande: zabójstwo policjanta "bezspornym aktem terroru"

Prezydent Francji Francois Hollande oświadczył we wtorek, że zabójstwo wysokiej rangi policjanta, dokonane przez domniemanego dżihadystę niedaleko Paryża, było "bezdyskusyjnie aktem terroru". Podkreślił, że kraj stoi w obliczu zagrożenia terroryzmem.

Przemawiając po nadzwyczajnym spotkaniu zwołanym w związku z zabójstwem policjanta, w którym uczestniczyli członkowie rządu, Hollande podkreślił "bardzo dużą skalę" zagrożenia kraju terroryzmem. Dodał, że nie dotyczy to tylko Francji, ale też innych państw, o czym świadczy chociażby strzelanina w Orlando w Stanach Zjednoczonych w wyniku, której zginęło 49 osób i napastnik.

Tymczasem agencja Associated Press podaje, powołując się na anonimowe źródła, że zabójca policjanta spod Paryża, to 25-letni Larossi Abbala, skazany w 2013 roku na trzy lata więzienia w zawieszeniu na sześć miesięcy za przestępstwa związane z terroryzmem. Mężczyzna miał mieć powiązania z dżihadystami z Pakistanu.

Wcześniej we wtorek francuski minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve informował po nadzwyczajnym spotkaniu u prezydenta Hollande'a, że państwowe służby zatrzymały w ostatnich tygodniach ponad 100 osób zidentyfikowanych jako potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. Szef resortu spraw wewnętrznych podkreślił, że zagrożenie atakami ekstremistów "pozostaje wysokie we Francji, wysokie w Europie, a także wysokie w świecie Zachodu, co pokazały wydarzenia, jakie miały miejsce 48 godzin temu w Stanach Zjednoczonych".

Cazeneuve nazwał też zabójstwo policjanta i jego partnerki "podłym aktem terroru". O "akcie terroru" w kontekście podwójnego morderstwa mówił również rzecznik francuskiego rządu Stephane Le Foll w wywiadzie dla radia RTL.

Stan podwyższonej gotowości we Francji

We Francji panuje stan podwyższonej gotowości w związku z odbywającymi się na jej terytorium rozgrywkami Euro 2016. Od kilku miesięcy, ściślej - od czasu listopadowych zamachów w Paryżu, w kraju obowiązuje stan wyjątkowy.

Elitarne oddziały antyterrorystyczne RAID (Recherche, Assistance, Intervention, Dissuasion tj. Wytropienie, Pomoc, Interwencja oraz Odstraszanie) powstały w 1985 r. dla zwalczania międzynarodowych grup przestępczych. Stacjonują w Bievres pod Paryżem.

(PAP)

mars/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~misiopysio
Zdecydowanie za mało ciapatych. Przecież można wynająć pociągi, samoloty i przywieść większość do Europy. Efekt finalny będzie taki sam tylko troszkę wcześniej. Będą spali w naszych domach gwałcąc dzieci i kobiety. Bruksela do tego dąży. Czemuż nie pomogą tym pokrzywdzonym ludziom? Wszyscy ciapaci do Europy. Kupmy ciapatych z USA.Zdecydowanie za mało ciapatych. Przecież można wynająć pociągi, samoloty i przywieść większość do Europy. Efekt finalny będzie taki sam tylko troszkę wcześniej. Będą spali w naszych domach gwałcąc dzieci i kobiety. Bruksela do tego dąży. Czemuż nie pomogą tym pokrzywdzonym ludziom? Wszyscy ciapaci do Europy. Kupmy ciapatych z USA. Zapłaćmy 250 tyś USD za jednego. Plan jest dobry.

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki