W pożarze, który wybuchł po północy w barze La Cuba Libre w Rouen w Normandii zginęło 13 osób, 6 osób odniosło rany - poinformował minister spraw wewnętrznych Francji, Bernard Cazeneuve. Policja bada przyczyny pożaru.
13 killed in restaurant fire in France @rtenews https://t.co/omLzMQqn4n pic.twitter.com/YyZRIgaRtd
— RTÉ (@rte) August 6, 2016
Pożar wybuchł w sali położonej w podziemiach lokalu La Cuba Libre usytuowanego w centrum Rouen. W gaszenie pożaru jest zaangażowanych 50 strażaków - powiedział Cazeneuve.
Wśród ofiar przeważają młodzi ludzie, którzy bawili się na zamkniętej imprezie. W lokalu świętowano urodziny jednego z uczestników. Przyczyny pożaru nie są znane.
Reprezentujący władze lokalne, sekretarz prefektury departamentu Seine-Maritime Yvan Cordier powiedział agencji AFP, że stan jednego z rannych jest ciężki.
Przyczyną pożaru były urodzinowe świeczki
Wiceprokurator Laurent Labadie powiedział dziennikarzom, że według pierwszych zeznań świadków, a także ustaleń policji "ogień pojawił się w sposób całkowicie przypadkowy". "Nie było wybuchu" - poinformował.

Jak dodał, ogień został zaprószony, gdy osoba, która niosła tort ze świeczkami, poślizgnęła się na schodach prowadzących do piwnicy. Ofiary pożaru to właśnie goście znajdujący się w piwnicy baru, którego ściany i sufit były wyłożone izolacją dźwiękochłonną."Natychmiast doszło do zapłonu i wydzielania się gazu" - powiedział Labadie.
Rano policja informowała, że ofiary uległy zatruciu po zapaleniu się sufitu. Śledztwo ma skoncentrować się na tych ustaleniach, a także zbadać, czy w lokalu były przestrzegane normy bezpieczeństwa.
(PAP)
mars/





























































