REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Fortepian Paderewskiego" kupiony za 300 tys. zł. Kosztowna wpadka Jana Żaryna

2024-09-25 16:49
publikacja
2024-09-25 16:49
Dodaj Bankier.pl w Google

"Zawiadomienie do prokuratury zostanie złożone, jak tylko Instytut otrzyma pisemne opinie ekspertów, obiecali je dostarczyć do końca miesiąca" - tak komentuje sprawę "fortepianu Paderewskiego" dyrektor Instytutu Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza Adam Leszczyński. Zakupu dokonał były dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej Jan Żaryn.

"Fortepian Paderewskiego" kupiony za 300 tys. zł. Kosztowna wpadka Jana Żaryna
"Fortepian Paderewskiego" kupiony za 300 tys. zł. Kosztowna wpadka Jana Żaryna
/ Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej

Dopytywany o treść zawiadomienia do prokuratury, odpowiedział, że będzie dotyczyło "możliwości popełnienia przestępstwa, a winnych musi ustalić prokurator".

Portal Wirtualna Polska ustalił, że urzędnicy Żaryna kupili za ponad 300 tysięcy złotych instrument wart najwyżej kilkanaście tysięcy.

28 listopada 2023 r. na Zamku Królewskim historyk, były senator PiS, a od 2020 r. dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego (IDMN) ogłosił, że pod koniec 2022 r. Instytutowi udało się kupić w Szwajcarii kolekcję pamiątek po Paderewskim. Wśród nich najcenniejszy miał być fortepian marki Bösendorfer, pochodzący rzekomo z okresu ok. 1850-1860, z willi Riond-Bosson w Szwajcarii, wyceniony na 55 tys. franków.

Sprawa fortepianu wróciła, gdy do nowego już dyrektora Instytutu (przemianowanego po zmianie władzy na Instytut Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza) zgłosiła się dyrekcja Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu, chcąca przejąć instrument w wieloletni depozyt.

Wakacje na giełdzie

"Przyklasnąłem tej propozycji. Ale żeby przekazać fortepian, trzeba było najpierw uporządkować jego dokumentację i dopiąć wszelkie formalności. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że w tym, co odziedziczyliśmy po IDMN, nie ma właściwie żadnych ekspertyz dotyczących instrumentu, żadnej profesjonalnej wyceny ani żadnego dowodu, że Paderewski miał cokolwiek wspólnego z instrumentem, na który wydano setki tysięcy publicznych pieniędzy" - relacjonował w rozmowie z WP Leszczyński.

Żaryn, odnosząc się do tych informacji, powiedział, że podjął słuszną decyzję. "W związku z artykułem w WP, informuję, że jako dyrektor IDMN wykonałem czynności pozwalające mi na podjęcie decyzji o zakupie kolekcji Paderewskiego. Odstąpienie stanowić mogło olbrzymią szkodę dla polskiej kultury" - napisał Żaryn na portalu X w poniedziałek.

W Instytucie trwają audyty, zajmują się tym CBA i Krajowa Administracja Skarbowa - dodaje Adam Leszczyński. "Dotyczą m.in. 102 mln zł rozdysponowanych przez Fundusz Patriotyczny, ale także procesów inwestycyjnych, w tym kupna nieruchomości. Zajmują się tym m.in. CBA oraz Krajowa Administracja Skarbowa. W tym wypadku w grę wchodzą już inwestycje o skali dziesiątków milionów złotych" - powiedział.

"Dopiero wyniki audytów odpowiedzą na pytanie, czy konieczne będą zawiadomienia do prokuratury. Na razie wiele wskazuje, że tak" - dodał.

ksi/ dki/ miś/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (9)

dodaj komentarz
wjagus
A deska klozetowa Karola Wojtyły też się znajdzie? Jakaż to strata dla polskiej kultury i dziedzictwa narodowego stracić tak cenną pamiątkę
jasiek2017
Jak to w PiSie, wszystko ma drugie dno.
Nikt nie liczy się z kasą ważne aby nakraść.
men24a
Przecież to są publiczne pieniądze czyli nasze a nie pana Żaryna to w czym problem ?
prawnuk
No to jest właśnie "myśl narodowa". Jak wszystko co narodowe - cholernie droga.
Mam nadzieję, że pan Żaryn weżmie sobie ten fortepian i za 100 lat PAŃSTWO go od prawnuków odkupi, bo stał koło niego........Żaryn.
Mam nadzieję, że ode przyszłego roku tego typu instytucje albo bedą utrzymywać sie ze składek albo pensje
No to jest właśnie "myśl narodowa". Jak wszystko co narodowe - cholernie droga.
Mam nadzieję, że pan Żaryn weżmie sobie ten fortepian i za 100 lat PAŃSTWO go od prawnuków odkupi, bo stał koło niego........Żaryn.
Mam nadzieję, że ode przyszłego roku tego typu instytucje albo bedą utrzymywać sie ze składek albo pensje w tych instytucjach będą ograniczone do 150% pensji minimalnej
salad77
To niech Jan Żaryn odda ze swoich 300 tys. zł i weźmie sobie ten fortepian.
men24a
Na programie tv Fokus leci program "Gwiazdy lombardu" z Las Vegas..
Gdyby tam przyszli sprzedać ten drogocenny przedmiot Paderewskiego dostali by co najwyżej 100 $
Śmieli by się prosto w twarz sprzedającemu gdyby przekonywał ich że to na prawdę fortepian Paderewskiego ale dokumentów żadnych nie mają ale wiedzą co mówią
ajwajszalom
Podobno Paderewski się kiedyś oparł o ten fortepian.
kaka2002
Gdyby tak chociaż było... to byłby wielki sukces spółki Gliński-Żaryn. Ale niestety Paderewski tego fortepianu na oczy nie widział.
tre
Bogata "kolekcja Paderewskiego" o wartości muzealnej została sprzedana w opcji wszystko albo nic oraz teraz lub nigdy, taki warunek postawił sprzedający.
Najciekawsze jednak, że zgłosiły się wczoraj osoby prywatne z propozycjami odkupienia całej kolekcji za znacznie wyższą kwotę...

Powiązane: Afery rządu PiS

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki