REKLAMA

Fiskus uznał, że angielski pomaga w biznesie

2017-01-11 05:54
publikacja
2017-01-11 05:54

Skarbówka zmieniła zdanie. Przedsiębiorca odliczy wydatki na naukę angielskiego. Chociaż przepisy dotyczące kosztów uzyskania przychodów nie uległy zmianie, to ostatnio fiskus interpretuje je na korzyść podatników.

fot. / / YAY Foto

Przedsiębiorca może zapłacić niższy podatek dzięki inwestycji w naukę języka obcego. Chociaż przepisy dotyczące kosztów uzyskania przychodów nie uległy zmianie, to ostatnio fiskus interpretuje je na korzyść podatników - informuje "Rzeczpospolita".

- Organy podatkowe przestały się upierać, że nauka języka to tylko kaprys i prywatna sprawa przedsiębiorcy - mówi adwokat Marcin Malinowski. Potwierdza to najnowsza interpretacja Izby Skarbowej w Poznaniu wydana w sprawie programisty prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą. Mężczyzna współpracuje z międzynarodowym koncernem. Tworzy oprogramowanie dla przemysłu motoryzacyjnego. W jego pracy niezbędne są specjalistyczne kursy językowe. Izba skarbowa zgodziła, że skoro wydatki na ten cel pozwolą mu osiągnąć przychód, to podlegają odliczeniu.

Korzystną interpretację uzyskała też kobieta, która w ramach prowadzonej działalności pomaga innym podmiotom zdobywać dofinansowanie z funduszy UE. Wymaga to tłumaczenia dokumentacji. Dlatego odliczy wydatki na kurs językowy. Podobnie jak przedsiębiorca wykonujący projekty z branży budowlanej, który chce zdobywać klientów za granicą.

To nowość. Jeszcze niedawno fiskus uznawał, że to prywatne wydatki podatnika, nawet gdy musi posiadać certyfikat prawniczego języka angielskiego.

kkr/ jm/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~mick
@autor: chodziło o wielką literę?
~niepelnosprawny_org
to mentalnosc urzednikow musi sie zmienić, po pierwsze klient zawsze najpierw ucziwy....
~Eltor
Co to za przepisy, co je można sobie dowolnie interpretować? To oznacza brak przepisów. Może wystarczy tylko jeden: "Jest tak, jak Pan Biurwa sobie uwidzi"
~zez
nie miej pretensji do biurw tylko do oszołomów z Wiejskiej, bo to oni tworzą takie prawo, które można dowolnie interpretować.
~Tiki
Żyjemy od jednej urzędniczej interpretacji do następnej.
Zamiast zrozumiałych ustaw mamy sprzeczne, pokrętne i pełne złośliwości "prawo powielaczowe.
Pozorne państwo prawa
~oto_polska
Oto polska właśnie. Odbijamy się od interpretacji do interpretacji. Polskie przepisy skarbowe są jak przypływy w morzu. Teraz może trochę się cofa, ludzie rozkładają parawany tuż nad wodą, przychodzi przypływ i albo zabiera ci parawan albo musisz uciekać w popłochu. Wnioskuję że interpretacja znowu się zmieni za Oto polska właśnie. Odbijamy się od interpretacji do interpretacji. Polskie przepisy skarbowe są jak przypływy w morzu. Teraz może trochę się cofa, ludzie rozkładają parawany tuż nad wodą, przychodzi przypływ i albo zabiera ci parawan albo musisz uciekać w popłochu. Wnioskuję że interpretacja znowu się zmieni za jakiś czas i będą łupieni Ci co naukę języka angielskiego wrzucali w koszty.
~autor
Polska piszemy z dużej litery!
~aradawa
Są jak przypływ w morzu gó...w..na
~kolega
prawo powinno być twarde, ale PRECYZYJNE I JEDNOZNACZNE !!!
Wówczas urzędnik nie mógłby po swojemu go "interpretować"
~jesh-ldn
jak nie jest jednoznacze, to biurwa MA OBOWIAZEK stosowac NA KORZYSC podatnika...

I wystarczy

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki