REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Firmy transportowe toną w długach. "Na branży odbijają się wszystkie problemy gospodarcze i geopolityczne"

2024-01-24 06:01
publikacja
2024-01-24 06:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Zaległe zadłużenie przedsiębiorców zajmujących się drogowym transportem towarów przekroczyło 2 mld zł, rosnąc w ciągu roku o prawie 11 proc. – wynika z danych oraz analiz Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

Firmy transportowe toną w długach. "Na branży odbijają się wszystkie problemy gospodarcze i geopolityczne"
Firmy transportowe toną w długach. "Na branży odbijają się wszystkie problemy gospodarcze i geopolityczne"
fot. Marcin Jóźwiak / / Pexels

Według raportu na czas nie płaci swoim kontrahentom co dziewiąty przewoźnik, co czwarta firma transportowa doświadczyła w minionym roku problemów z płynnością finansową, głównie za sprawą nieterminowego wpływu zapłaty za świadczone usługi.

W raporcie zwrócono uwagę, że transport to kluczowy element całej gospodarki, gdyż od niego zależy dostępność towarów, a także ich koszt. Przewóz potrafi bowiem stanowić nawet 80 proc. ostatecznej ceny towarów, dlatego jego kłopoty szybko odbijają się, na portfelach konsumentów.

"Drastyczny wzrost cen paliwa, wysokie stopy procentowe, rosnące koszty pracy i wreszcie wszystko co związane z wojną w Ukrainie: zamknięte rynki, odpływ pracowników, konkurencja tamtejszych firm i protesty na granicy. Na transporcie odbijają się wszystkie problemy gospodarcze i geopolityczne, które pojawiły się w kraju i Europie" - podano.

W Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor w ciągu roku (od listopada 2022 do listopada 2023) przeterminowany dług przewozu drogowego towarów wzrósł o 196 mln zł (10,7 proc.). W tym czasie zaległości wszystkich firm podwyższyły się o niecałe 8 proc. Podobnie sytuacja wyglądała też w 2022 r. i była to spora odmiana po tym jak w 2021 r. zaległości transportu drogowego towarów spadały, choć w całej gospodarce przybyło przeterminowanych zobowiązań o 11 proc.

Wakacje na giełdzie

Z raportu wynika, że zaległości ma ponad 25 tys. działających, zawieszonych i zamkniętych przedsiębiorstw transportu drogowego. Średnio na podmiot przypada ponad 80 tys. zł. Problemy transportu drogowego towarów stanowią zdecydowaną większość przeterminowanych zobowiązań całego sektora transportowo-magazynowego, który ma ponad 34 tys. niesolidnych dłużników na kwotę 2,9 mld zł.

"Odsetek niesolidnych płatników utrzymuje się tu na wysokim, blisko 11 proc. poziomie, co oznacza dla dostawców tej branży, że ryzyko trafienia na firmę w kłopotach jest całkiem wysokie. Niemal co 9. przedsiębiorstwo transportowe może nie zapłacić w terminie lub wcale. Dlatego warto sprawdzać przyszłych kontrahentów pod względem ich wiarygodności płatniczej i monitorować sytuację stałych partnerów" – wskazuje w komentarzu do raportu prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak.

Według podziału niesolidnych płatników według województw, najlepiej radzą sobie przewoźnicy z Podkarpacia. Udział firm z zaległymi zobowiązaniami wynosi tam 7 proc., przy średniej ogólnokrajowej bliskiej 11 proc. Na drugim biegunie są województwa: wielkopolskie, śląskie, łódzkie i dolnośląskie, w których kłopoty ma 12 proc. przewoźników.

W raporcie przypomniano, że w ostatnim badaniu "Skaner MŚP" realizowanym dla BIG InfoMonitor, to właśnie najwięcej przedstawicieli branży transportu towarów podało, że przedsiębiorstwo miało w zeszłym roku problemy z płynnością finansową, przyznała tak ponad jedna czwarta mikro, małych i średnich firm transportowych. Powody takiej sytuacji to przede wszystkim opóźnione płatności od kontrahentów, a nawet ich brak. Po drugie wysoka inflacja, za którą poszedł wzrost stóp procentowych i tym samym kosztów obsługi rat kredytowych oraz leasingowych.

Dodatkowo, europejskie stawki transportowe już wcześniej w niektórych przypadkach ledwie pokrywające koszty, drastycznie spadły. Stało się tak m.in. w rezultacie nierównej konkurencji z ukraińskimi firmami, która rozpoczęła się po czerwcu 2022 r., po tym jak Unia Europejska zdecydowała się ułatwić zaatakowanemu przez Rosję państwu wywóz płodów rolnych. Z myślą o tym Unia zniosła konieczność uzyskiwania zezwoleń na transport między Ukrainą i poszczególnymi państwami UE. Niektórzy ukraińscy przewoźnicy zaczęli jednak naginać przepisy i świadczyć usługi kabotażowe wewnątrz państw członkowskich UE, a nawet pomiędzy nimi.

Według "Skanera MŚP", na koniec 2023 r. 17 proc. firm transportowych deklarowało, że jest w złej kondycji finansowej, a kolejnych 5 proc. określało swoją sytuację jako bardzo złą. O dobrej kondycji wspominało 35 proc. firm, a o ani dobrej, ani złej najwięcej, bo 42 proc. badanych przedsiębiorców. O bardzo dobrej kondycji mówiło zaledwie 1,5 proc. ankietowanych.(PAP)

autor: Łukasz Pawłowski

pif/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
niederfurzdorf
Jak to możliwe ??? Najgorzej płacą w podobno najbardziej zaradnych , pracowitych i uczciwych województwach . To chyba jakiś spisek ?!
niederfurzdorf
Czyli z polskiego na nasze: KE wpusciła tanią konkurencję z Ukrainy. Pisiory próbowały interweniować to źle bo znowu konfliktowały nas z UE . Stopy procentowe są złe bo za wysokie dla biznesu ale prof. Tyrowicz uważa, że za niskie i należy je nadal podnosić. Czy do transportowców to dotarło? Znam jednego co twierdził, że jak PiS Czyli z polskiego na nasze: KE wpusciła tanią konkurencję z Ukrainy. Pisiory próbowały interweniować to źle bo znowu konfliktowały nas z UE . Stopy procentowe są złe bo za wysokie dla biznesu ale prof. Tyrowicz uważa, że za niskie i należy je nadal podnosić. Czy do transportowców to dotarło? Znam jednego co twierdził, że jak PiS wygra wybory to zamyka firmę . Rozumiem, że teraz podważy wszelkie dane z tych statystyk . biznes mu właśnie kwitnie , Donek załatwił blokadę ukraińskich tirów a prof. Tyrowicz zmieniła zdanie i skutecznie zmusiła Glapę do obniżenia stóp dla dobra polskiego biznesu ???!!!
lipsk
Budownictwo i transport tam prawa pracownicze i szaroczarne zatrudnienie na 1/2 etatu na całego. Co sie dziwić jak bata nie ma. To funkcjonowało na wariata na wyzysku totalnym kierowców. Ale przyszła konkurencja która to robi jeszcze lepiej gdzie prawa pracownicze to okreslenie nie znane i pokazała Januszexom kto gieroj.
lukaszslask
No jak sie tak drastycznie dzwiga pensje minimalna,to inni Pracownicy tez zadaja podwyzek,a stawki spadaja,do tego droga ropa,drozsze leasingi i mamy co mamy…
Panstwo ma obnizac koszty zycia,poprzez tansze mieszkania,podatki,zusy,zimna wode,ogrzewanie,a nie tylko caly czas do gory i do gory i tracimy konkurencyjnosc i to we wszystkich
No jak sie tak drastycznie dzwiga pensje minimalna,to inni Pracownicy tez zadaja podwyzek,a stawki spadaja,do tego droga ropa,drozsze leasingi i mamy co mamy…
Panstwo ma obnizac koszty zycia,poprzez tansze mieszkania,podatki,zusy,zimna wode,ogrzewanie,a nie tylko caly czas do gory i do gory i tracimy konkurencyjnosc i to we wszystkich branzach!!!
Byle pizza 50 zl,herbata na stoku 15-20 zl za wrzatek i tytke,ktora jedna z lepszych kosztuje 50 groszy????
darius19
Bankier co jakies 2tyg. pisze o upadajacej branzy. Łonskiego roku pisal o upadku turystyki. Rok byl rekordowy dla turystyki. Czesto to jest lobby - wyciganie lapy po pieniadze podatnika. W normalnej gospodarce firmy padaja, firmy powstaja. Pamietacie "upadające apteki". Teraz na co drugiej ulicy - apteka.
andregru
Jak zaczniesz pracować na siebie to zobaczysz jak jest dobrze " W 2023 roku upadłość ogłosiło 4701 polskich firm! To o 2 tysiące więcej niż w 2022 roku. Tak źle nie było jeszcze nigdy w historii. Wzrost niewypłacalności mamy niemal we wszystkich branżach!
Liczba niewypłacalności polskich firm rośnie w drastycznym tempie.
Jak zaczniesz pracować na siebie to zobaczysz jak jest dobrze " W 2023 roku upadłość ogłosiło 4701 polskich firm! To o 2 tysiące więcej niż w 2022 roku. Tak źle nie było jeszcze nigdy w historii. Wzrost niewypłacalności mamy niemal we wszystkich branżach!
Liczba niewypłacalności polskich firm rośnie w drastycznym tempie. Jeszcze w latach 2013-2017 utrzymywała się na poziomie od ok. 700 do ok. 900 upadłości rocznie… " https://konfederacja.pl/grafika/mamy-absolutny-rekord-upadlosci-polskich-firm/
niederfurzdorf odpowiada andregru
Idź na etat. Najlepiej jako nauczyciel ! Tam eldorado!
rychu_z_enek_raciborz
Traktują kierowców jak szmaciarzy , wszystko robisz , załaduj , jedź , rozładuj , załaduj , jedź . Nowi wiedzą co się dzieje i nie chcą robić prawka )))))) . Żeby się dogadać na 8 godzin , półetat , system zapomnij . Przewoźnicy dobrze wam tak )))))
darius19
klasyczny "homo sovieticus" - nie ma przymusu byc kierowca
rychu_z_enek_raciborz odpowiada darius19
To idź jeździć jako kierowca zarobisz dużo pieniążków

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki