REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

RAPORTFirmy szykują podwyżki pensji. Często mają być równe inflacji

2025-01-30 09:34
publikacja
2025-01-30 09:34
Dodaj Bankier.pl w Google

50 proc. dużych i średnich firm chce w 2025 roku przyznać podwyżki równe inflacji - wynika z raportu firmy Grant Thornton.

Firmy szykują podwyżki pensji. Często mają być równe inflacji
Firmy szykują podwyżki pensji. Często mają być równe inflacji
fot. siekierski.photo / / Shutterstock

"Aż połowa badanych przez nas firm chce w 2025 roku przyznać pracownikom podwyżki równe inflacji. To najwięcej w historii badania. Coraz mniej pracodawców chce natomiast płacić powyżej inflacji" - napisano w raporcie.

Firma tłumaczy, że ostrożne podejście firm do kosztów pracy widać nie tylko w planach dotyczących zatrudnienia, ale też wynagrodzeń.

"Po dwóch latach z podwyższoną inflacją pracodawcy coraz częściej zabezpieczają się, powiązując podwyżki płac z dynamiką cen" - napisano.

Z badania wynika, że jednocześnie spadł w porównaniu z poprzednim rokiem odsetek firm planujących podwyżki płac powyżej inflacji.

Wakacje na giełdzie

"Widać, więc, że pracodawcy z jednej strony dostrzegają presję pracowników na podwyżki płac, więc muszą podnosić wynagrodzenia pracownikom, z drugiej – muszą dbać o rentowność swoich firm, więc nie chcą zgodzić się na podwyżki powyżej inflacji. Akceptują zwykle raczej podwyżki, które zapewnią pracownikom utrzymanie realnej wartości ich wynagrodzeń, a firmie utrzymanie bezpieczeństwa finansowego" - podaje Grant.

Z badania wynika, że 16 proc. średnich i dużych firm planuje w 2025 roku podnieść zatrudnienie. To o połowę mniej niż przed rokiem. Odsetek firm planujących zwolnienia wzrósł natomiast z 13 proc. do 20 proc.

"W ostatnich latach pracodawcy, mimo wielu trudności (np. pandemii koronawirusa, wojny w Ukrainie czy innych napięć geopolitycznych) zachowywali często w naszych noworocznych badaniach dużą dozę optymizmu, tzn. znacznie więcej pracodawców deklarowało wzrost niż spadek zatrudnienia. W ostatniej dekadzie wyjątkiem był jedynie przełom roku 2022 i 2023, kiedy grono „pesymistów” było większe niż „optymistów”. W bieżącym roku jest podobnie, tzn. ponownie dominują obawy nad nadziejami" - napisano.

Obecnie wskaźnik netto prognoz zatrudnienia (odsetek firm planujących podnosić zatrudnienie minus odsetek planujących je obniżać) wynosi -4 pkt. proc. Przed rokiem ten wskaźnik wynosił rekordowe 18 pkt. proc.

"Takie odpowiedzi prawdopodobnie wynikają z tego, iż ubiegłoroczny optymizm został schłodzony przez nieco słabszy od oczekiwań wzrost krajowej konsumpcji oraz wyraźnie słabszą od oczekiwań koniunkturę na rynkach zagranicznych. To, w połączeniu ze znacznym wzrostem płac (a więc kosztów pracy dla przedsiębiorstw), każe spoglądać im z większą ostrożnością w kierunku dalszego wzrostu zatrudnienia" - napisano. (PAP Biznes)

map/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Oto rekomendacje dla akcji z GPW
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
samsza
nieco słabszy od oczekiwań wzrost krajowej konsumpcji oraz wyraźnie słabszą od oczekiwań koniunkturę na rynkach zagranicznych

słabszy nieco, wyraźnie, a nie można napisać o ile ?

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki