REKLAMA

Finansiści biorą na celownik rozwodników

Malwina Wrotniak2013-01-29 19:39redaktor naczelna Bankier.pl
publikacja
2013-01-29 19:39
Finansiści biorą na celownik rozwodników
Finansiści biorą na celownik rozwodników
fot. iStockphoto/Thinkstock / / Thinkstock
Na początku tego roku znana międzynarodowa organizacja finansowa opublikowała raport o oszczędzaniu Europejczyków. Aż jedną czwartą tej publikacji poświęcono sytuacji rozwiedzionych. Z badania wynika, że kiedy kończy się małżeństwo, zaczynają się finansowe problemy.

rozwody ING International Survey on Savings 2013
Image licensed by Ingram Image

GUS-owski Rocznik Demograficzny 2012 podaje, że w 2011 roku polskie sądy udzieliły 64.594 rozwodów. Jeszcze w 1994 roku ta liczba była o połowę mniejsza (31.600). Sama instytucja rozwodu istnieje w Polsce od 1946 roku, kiedy to startowaliśmy z pułapu 8.000 tego typu spraw rocznie. Społeczeństwo zmienia więc styl życia, a z nim swoje finansowe potrzeby. Jeśliby sektor finansów zaczął częściej patrzeć im na ręce, wkrótce mogliby oni zasłużyć na miano osobnego, choć na początku z pewnością skromnego segmentu klientów.


Źródło: Bankier.pl na podstawie danych GUS

O stanie oszczędności Europejczyków w kontekście badania „ING International Survey on Savings 2013” pisaliśmy tutaj. Ogólne postawy mieszkańców różnych krajów odniesiono również do ich stanu cywilnego, skupiając się na osobach, które zerwały więzi małżeńskie. Z badania wynika, że spośród wszystkich ankietowanych rozwiedzeni częściej niż inni (44 do 30 proc.) są pozbawieni jakichkolwiek oszczędności. Rozwiedzeni rzadziej (38 proc.) niż inni (49 proc.) posiadają dodatkowe środki potrzebne na pokrycie 3-miesięcznych wydatków, rzadziej też są zadowoleni z rozmiarów swoich oszczędności (26 do 36 proc.).

Kto ponosi cięższe finansowe konsekwencje rozwodu? Z tej samej ankiety ING wynika, że to mężczyźni gorzej niż kobiety (23 do 28 proc.) oceniają swoją kondycję finansową po rozpadzie związku małżeńskiego.

Problem rodzinny o skali makro?


Skupienie uwagi na nowo zdefiniowanym segmencie klientów to swoista nowość w świecie finansów. Do tej pory rozwodami interesowały się przede wszystkim organizacje religijne albo społeczne, a i to rzadko w kontekście finansów.

» Ile kosztuje rozstanie: separacja

Do ekonomicznych konsekwencji rozwodów ponad roku temu intensywnie przekonywała Polaków Fundacja Mamy i Taty. W imię batalii wymierzonej przeciwko pochopnym rozwodom w drugiej połowie 2011 roku pod patronatem Ministerstwa Sprawiedliwości prowadziła ogólnokrajową kampanię kampania „Rozwód? Przemyśl to!”. Przedsięwzięcie miało na celu m.in. „zwrócenie uwagi opinii publicznej na koszty makroekonomiczne zjawiska rosnącej liczby rozwodów”. Przy tej okazji wydano też raport poświęcony m.in. finansowym skutkom rozwodów.

W opracowaniu pojawia się odważna teza, że „wzrastający odsetek rozwodów wywołuje wymierne, negatywne skutki dla gospodarki państw”. Padają też liczby – 112 miliardów dolarów rocznie jako ubytek w budżecie Stanów Zjednoczonych spowodowany rozpadami rodzin i 7 miliardów dolarów rocznie jako koszty rozwodów i rozbicia rodzin według kanadyjskiego rządu. Ile wynoszą liczone w pieniądzu reperkusje rozwodów na terenie Polski? Autorzy raportu Fundacji Mamy i Taty przyznają, że „wpływ rozwodów na ekonomiczne funkcjonowanie naszego państwa jest najsłabiej opisanym zjawiskiem w tym obszarze”.

Rozwodnik też klient


Zachód pod względem krojenia produktów finansowych jest już o krok dalej. Przykładem służy choćby ubezpieczenie na wypadek rozwodu, o którym w Bankier.pl pisaliśmy już ponad dwa lata temu. W Polsce tak samo jak (poza wyjątkami -patrz: niedawna lokata SK Bank) nie ma oferty skierowanej np. do nowożeńców, tym bardziej instytucje finansowe nie skupiają się na zadowalaniu rozwodników. Czego takowi mogliby oczekiwać od banku? Nowego, taniego - tym razem indywidualnego - ROR-u, refinansowania kredytu, dobrze oprocentowanej lokaty na podreperowanie domowego budżetu, a nawet usługi assistance zamiast pomocy współmałżonka.

»Intercyza - wszystko o majątkowej umowie przedmałżeńskiej


Czy w Polsce istnieje prawdziwy popyt na produkty i usługi dla rozwodzących się lub już rozwiedzionych? Całkiem możliwe, choć z punktu widzenia banków nie powinno mieć to większego znaczenia. Nie od dziś przecież wiadomo, że klient – zdaniem świata finansów – ma wiele potrzeb. Co najwyżej o niektórych jeszcze nie wie.

Malwina Wrotniak, Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Dim
Jak się rozwiedli to przynajmniej wiadomo że nie są w związku. Obecnie jest tendencja by na początku wszyscy byli traktowani jako potencjalny związek "nieformalny" który państwo i tak sformalizuje. Czyli wszyscy należą do wszystkich chyba że wezmą rozwód.

Zaklinanie rzeczywistości; teraz dokładnie widać na czym polega
Jak się rozwiedli to przynajmniej wiadomo że nie są w związku. Obecnie jest tendencja by na początku wszyscy byli traktowani jako potencjalny związek "nieformalny" który państwo i tak sformalizuje. Czyli wszyscy należą do wszystkich chyba że wezmą rozwód.

Zaklinanie rzeczywistości; teraz dokładnie widać na czym polega podobieństwo między PO, PiS,SLD i PSL. Wszystkie te partie starają się oszukać rzeczywistość i wmówić że tam gdzie ludzie nie podjeli względem siebie zobowiązań formalnych zobowiązania, według tych partyjnych ciał ob, występują.

Wydaje się że Gowin jest jedynym sprawiedliwym pośród tej bandy tłumoków dążących do śmiertelnego zadeptania się nawzajem. Mówi jasno nieformalne nie może być formalne i to te słowa jasno opisują. Para heteroseksualna nieformalna nie może być małżeństwem lub którąś pochodną tego sformułowania.
~efdsf
Ludzie zarabiają po 2 k pln a wydaj po 4 k. Jak to jest?? Ale jest ok. im więcej zarobisz na lewo tym więcej uratujeszi n nie dasz sobie ukraść
~baca
a może tak?
mąż jest dyrektorem oddziału BZ WBK-po rozwodzie
obecna żona pracuje w Open Finance..
mąż dorabia w konkurencyjnej firmie pośrednictywa ubezpieczeniowo-kredytowego
jak sprawa wyszła na jaw podobno obiecał ze nie będzie więcej.Z trudem wiązali koniec z końcem.A teraz? JAK ŻYC PANIE PREZESIE? JAK ŻYĆ?
~wawiak
W Polsce Tuska jedynym ekonomicznie racjonalnym modelem życia jest małżeństwo dwojga ludzi z zarobkami minimum 2 tyś netto lub życie z rodzicami. Tak żyje Polska.

Jeżeli para dostanie w prezencie mieszkanie i zarabiają po 2,5 tyś netto mogą sobie zrobić jedno dziecko ewentualnie dwoje jeżeli "rodzinka" dorzuci po
W Polsce Tuska jedynym ekonomicznie racjonalnym modelem życia jest małżeństwo dwojga ludzi z zarobkami minimum 2 tyś netto lub życie z rodzicami. Tak żyje Polska.

Jeżeli para dostanie w prezencie mieszkanie i zarabiają po 2,5 tyś netto mogą sobie zrobić jedno dziecko ewentualnie dwoje jeżeli "rodzinka" dorzuci po 1 tyś na dzieciaka.

4,5 netto to już elita (mniej niż 10 %) więc nie ma o czym mówić.(dane GUS)

Single to rzeczywistość 2 tyś euro netto miesięcznie w Polsce występująca tylko w M jak Miłość.

Pozdrawiam i zachęcam do liczenia:)
~dedal
W moim przypadku sytuacja finansowa znacznie się poprawiła po rozwodzie. No ale rozwiodłem się z niepracującą kobietą a na dodatek nie mieliśmy dzieci. Ale banki tego faktu nie przeoczyły. Jako osoba bez większych zobowiązań (singiel) stałem się klientem podwyższonego ryzyka, przez co trudniej mi było zaciągnąć kredyt W moim przypadku sytuacja finansowa znacznie się poprawiła po rozwodzie. No ale rozwiodłem się z niepracującą kobietą a na dodatek nie mieliśmy dzieci. Ale banki tego faktu nie przeoczyły. Jako osoba bez większych zobowiązań (singiel) stałem się klientem podwyższonego ryzyka, przez co trudniej mi było zaciągnąć kredyt hipoteczny.
~hok
bo przy rozwodzie sady sa po stronie biednych kobiet goscia zawsze puszczaja w batkach

Powiązane: Finanse dla dwojga

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki