Po odwołaniu przez radę nadzorczą kilkanaście dni temu prezesa Janusza Śliwakowskiego nieoficjalnie mówiło się, że to właśnie Iwona Koczur obejmie zwolnione stanowisko. Taką też decyzję podjęła rada nadzorcza spółki. W zarządzie Famegu zasiadają także Grzegorz Kalwik, czuwający nad produkcją i Andrzej Zamożny, któremu podlegają sprawy techniczne.
Przypomnijmy, że Iwonie Koczur i kilku innym pracownikom Famegu Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie postawiła zarzuty prowadzenia ksiąg rachunkowych niezgodnie z ustawą o rachunkowości, podawania w księgach nierzetelnych danych oraz prowadzenia ksiąg w sposób niesprawdzalny. Ponadto członkom zarządu Famegu zarzuca się działanie na szkodę spółki na kwotę 2,8 mln zł poprzez zawyżenie wyniku finansowego w 1999 roku. Sprawa w październiku ubiegłego roku trafiła do sądu w Radomsku, który jednak odesłał do piotrkowskiej prokuratury akt oskarżenia do poprawy.
Fameg SA jest największym pracodawcą w powiecie radomszczańskim. Pracuje w nim 1,5 tys. osób. Janusz Śliwakowski dwukrotnie był prezesem firmy. Najpierw w latach 1992-2001, a następnie od 2002 do 2005 roku.
Dziennik Łódzki
(jd)



























































