Grupa Eurocash, której przychody w pierwszym kwartale spadły o 3,7 proc. rdr, zakłada w drugim kwartale dalszy spadek sprzedaży rdr - poinformował w rozmowie z PAP Jacek Owczarek, członek zarządu i dyrektor finansowy Eurocashu. Spółka oczekuje, że jej tegoroczny wynik EBITDA zmieści się w konsensusie rynkowym.
"W drugim kwartale możliwy jest spadek przychodów rdr, podobnie jak w pierwszym kwartale. Będzie to wynikać z ubytku sprzedaży Stokrotki - to będzie ostatni kwartał, kiedy to porównanie będzie w wynikach widoczne, ponieważ nasza współpraca zakończyła się właśnie w połowie zeszłego roku" - powiedział PAP Owczarek.
"Spodziewamy się kontynuacji wzrostów w cash&carry, Delikatesach Centrum oraz KDWT, ale nie sądzę, żebyśmy w obecnej sytuacji rynkowej byli w stanie w całości skompensować tym spadki związane z zakończeniem dostaw do Stokrotki" - dodał.
W pierwszym kwartale 2014 r. przychody grupy spadły o 3,7 proc. rdr do 3,72 mld zł.

"Spadek sprzedaży w I kwartale jest głównie związany z przesunięciem świąt oraz zakończonym w połowie ubiegłego roku kontraktem na dostawy do Stokrotki. Rynek jest ciągle dość chwiejny i raczej słaby, co było widać w wynikach pozostałych graczy na rynku" - powiedział Owczarek.
"W drugim kwartale są pozytywne zaskoczenia, ale rynek pozostaje ciągle dość płytki, rozchwiany. Nie można powiedzieć, że już na pewno jesteśmy poza dołkiem. Rynek jest ciągle dość ciężki" - dodał.
Owczarek wskazał, że na rynku nadal jest presja na marże.
"W II kwartale 2013 r marża brutto wynosiła 10,2 proc. Myślę, że w tym roku w drugim kwartale powinniśmy kontynuować odrabianie strat, choć w Tradisie nadal nie osiągnęliśmy zakładanego poziomu" - powiedział.
W I kwartale skonsolidowana marża brutto na sprzedaży wzrosła o 1,02 p.p. do poziomu 10,20 proc.
EUROCASH CHCE W '14 ZMIEŚCIĆ SIĘ Z EBITDA W KONSENSUSIE RYNKOWYM
Eurocash liczy, że tegoroczny wynik EBITDA grupy będzie zgodny z oczekiwaniami rynku.
"Pierwszy kwartał historycznie stanowił nie więcej niż 15-20 proc. rocznego wyniku. Nie można więc na jego podstawie mówić, czy ten rok będzie bardzo dobry, czy bardzo zły. Walczymy, by był lepszy niż 2013 r. i żeby znaleźć się w konsensusie rynkowym, który obecnie kształtuje się nieco poniżej wyników za 2012 r." - powiedział Owczarek.
W 2012 roku grupa miała 490 mln zł EBITDA. Konsensus rynkowy zakłada EBITDA grupy w 2014 roku na poziomie ok. 450 mln zł.
W I kwartale tego roku EBITDA Eurocashu wyniosła 41,6 mln zł (spadek o 17 proc. rdr). Zysk netto wyniósł 1,3 mln zł wobec 11,3 mln zł rok wcześniej.
"W I kwartale 2013 mieliśmy duże problemy z marżą w Tradisie, była ona wyjątkowo niska. W I kwartale 2014 pomimo widocznej rynkowej presji wróciliśmy z marżą do poziomu z 2012 roku, głównie dzięki odzyskaniu części marży w Eurocash Dystrybucja (Tradis) oraz wyższej marży zrealizowanej na sprzedaży alkoholu zakupionego przed wprowadzeniem od początku roku wyższej stawki akcyzy" - powiedział Owczarek.
"Zwiększone zakupy alkoholu w końcówce 2013 r. negatywnie wpłynęły na cash flow operacyjny w I kwartale, ale sytuacja ta wraca do normy wraz ze stopniową sprzedażą wyższych zapasów i ściąganiem należności od klientów" - dodał.
W segmencie dystrybucji Eurocash ciągle boryka się z brakiem wolumenu z powodu zakończenia w zeszłym roku umowy na dostawy do Stokrotki. (W I kwartale ten ubytek sprzedaży wyniósł ok. 250 mln zł).
"Częściowo jesteśmy w stanie skompensować ten ubytek wolumenu, szczególnie w sieciach franczyzowych obsługiwanych przez Tradis, ale ciągle tej sprzedaży jeszcze brakuje. Marże zbliżają się już do normalnych poziomów, ale nadal pracujemy nad odzyskaniem pozostałej części marży" - powiedział Owczarek.
Członek zarządu Eurocashu poinformował, że proces łączenia platform logistycznych Delikatesów Centrum i Eurocash Dystrybucja (Tradis), przebiega zgodnie z planem.
"W pełni zintegrowane są już dwa z trzech centrów - w Krośnie oraz w Lublinie. Na początku maja do wspólnej platformy dołączyło również centrum Błonie. Główne elementy procesu integracji powinny być zakończone do końca tego roku" - powiedział Owczarek.
"Planujemy otwarcie w tym roku 150 sklepów Delikatesy Centrum. Spora część z tych nowych sklepów będzie obsługiwana z nowych centrów dystrybucyjnych" - dodał.
Anna Pełka (PAP)
pel/ jtt/



























































