REKLAMA

Estonia obcięła dotacje na Kościół prawosławny. Miał zbyt bliskie związki z Rosją

2025-05-16 02:11, akt.2025-05-16 08:00
publikacja
2025-05-16 02:11
aktualizacja
2025-05-16 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Państwo estońskie nie jest zobowiązane do wspierania finansowo Kościoła, którego działania stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa – uznał sąd administracyjny w Tallinnie odrzucając skargę Kościoła prawosławnego powiązanego z Patriarchatem Moskiewskim.

Estonia obcięła dotacje na Kościół prawosławny. Miał zbyt bliskie związki z Rosją
Estonia obcięła dotacje na Kościół prawosławny. Miał zbyt bliskie związki z Rosją
fot. Eduard Korniyenko / Reuters / / FORUM

Według sądu państwo nie jest zobowiązane do finansowania instytucji wyznaniowych ze swojego budżetu, a zapewnienie takich funduszy jest "dobrowolną decyzją zależną od możliwości budżetowych i woli politycznej".

Sąd rozpatrywał skargę na decyzję organów państwowych złożoną przez Estoński Chrześcijański Kościół Prawosławny (wcześniej formalnie zarejestrowany jako Estoński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego). Władze tego kościoła zdecydowały się zmienić nazwę w ub. roku ze względu na – jak określiły – "wrogie nastawienie wynikające z kanonicznego powiązaniem z Patriarchatem Moskiewskim".

W ub. roku estoński parlament uznał Patriarchat Moskiewski za "instytucję wspierającą wojnę".

Talliński sąd zwrócił uwagę, że "chociaż Kościół potępił wojnę, to ministerstwo spraw wewnętrznych nie uznało tego za wystarczające, ponieważ skarżący pozostaje prawnie powiązany z Patriarchatem Moskiewskim".

Wakacje na giełdzie

W kwietniu tego roku parlament (Riigikogu) uchwalił nowelizację ustawy o kościołach i zgromadzeniach, której celem jest oddzielenie działającego na terenie kraju Kościoła prawosławnego od wpływów Rosji i Kremla.Celem ustawodawcy było to, aby organizacje religijne działające w Estonii nie mogły być wykorzystywane "do podżegania do nienawiści lub przemocy".

Ustawa nie weszła jednak w życie ze względu na weto prezydenta. Prezydent Alar Karis skierował akt ponownie do rozpoznania przez parlament stwierdzając, że ustawa w przyjętej formie jest niekonstytucyjna ponieważ "nieproporcjonalne ogranicza wolność zrzeszania się i wolność wyznania".

W zamieszkałej przez 1,36 mln osób Estonii, większa część społeczeństwa deklaruje, że nie wyznaje żadnej religii, ani też nie należy do żadnego ośrodka wyznaniowego. Ze względu na to, że mniejszość rosyjska w kraju stanowi więcej niż jedną piątą ludności, prawosławie jest główną religią w kraju. (PAP)

pmo/ jm/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
platfusoptymista
Estonia - neonazistowskie państewko, którego przedstawicielka kształtuje rusofobiczną politykę UE.

Powiązane: Finanse Kościoła

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki