REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Energa nie wyklucza akwizycji OZE, nie mówi "nie" dla offshore

2018-03-22 20:40
publikacja
2018-03-22 20:40
Dodaj Bankier.pl w Google
Energa nie wyklucza akwizycji OZE, nie mówi "nie" dla offshore
Energa nie wyklucza akwizycji OZE, nie mówi "nie" dla offshore
fot. Energa /

Grupa Energa nie wyklucza akwizycji w segmencie OZE, nie mówi "nie" dla rozwoju morskich farm wiatrowych - poinformował PAP Biznes wiceprezes ds. finansowych Jacek Kościelniak. Spółka może porozumieć się z Bankiem Gospodarstwa Krajowego w sprawie emisji obligacji hybrydowych.

"Nie prowadzimy prac związanych z projektem elektrowni jądrowej. Chcemy się koncentrować na rozwoju OZE. Są ciekawe projekty OZE. Nie wykluczamy akwizycji, jeśli pojawi się możliwość odkupienia czegoś, ale kluczowa będzie opłacalność biznesowa" - powiedział PAP Biznes Kościelniak.

"Prowadzimy pewne poważne rozmowy w zakresie farm wiatrowych, ale za wcześnie, by mówić o szczegółach, doprecyzowujemy koncepcję" - dodał wiceprezes Energi.

Pytany, czy spółka mogłaby się zaangażować w projekt rozwoju morskich farm wiatrowych, odpowiedział: "Nie mówimy +nie+ dla offshore, ale nie mamy nic konkretnego do zakomunikowania".

Wakacje na giełdzie

Wiceprezes poinformował, że Energa przewiduje też inne własne inwestycje w segmencie zielonej energii.

"Mamy dwa projekty, które są tymczasowo uśpione. Jeśli w przestrzeni rynku mocy znajdzie się dla nich miejsce, to pewnie je uruchomimy" - powiedział.

Grupa stawia też na elektromobilność. Chce utworzyć własną sieć stacji ładowania samochodów elektrycznych na północy kraju. Teraz ma 7 stacji w Gdańsku.

Proszony o odniesienie się do spekulacji medialnych na temat możliwej konsolidacji sektora energetycznego, odpowiedział: "Nie ma żadnych rozmów w sprawie fuzji w sektorze energetycznym, nie prowadzimy analiz w tym zakresie".

Poinformował, że Energa nie planuje dalszych inwestycji w górnictwo.

"Chcemy od PGG wyegzekwować to, do czego spółka się zobowiązała w ramach umowy inwestycyjnej. Dajemy zarządowi PGG pewne uwagi i sugestie dotyczące poprawy niektórych elementów" - powiedział wiceprezes Energi.

MOŻLIWY PROGRAM OBLIGACJI HYBRYDOWYCH Z BGK

Wiceprezes Energi poinformował, że spółka może porozumieć się z Bankiem Gospodarstwa Krajowego w sprawie emisji obligacji hybrydowych.

"BGK jest gotowy, by przygotować nam program emisji obligacji hybrydowych, podobny jak wcześniej zrobił dla Tauronu. Odbyły się wstępne rozmowy w tej sprawie" - powiedział.

"Nasz dług jest na razie optymalny, nie chcielibyśmy się zadłużać, ale jeśli będzie to dobra oferta, to dlaczego nie. Nie przewidujemy by to była duża wartość, raczej na poziomie kilkuset milionów złotych. Moglibyśmy te środki przeznaczyć na cele ogólnokorporacyjne, np. na akwizycje, czy na offshore" - dodał.

CAPEX GRUPY W 2018 R. WYNIESIE DO 2 MLD ZŁ

Nakłady inwestycyjne grupy Energa wynieść mają w tym roku do 2 mld zł.

"Zakładamy, że w 2018 roku nasz CAPEX wyniesie do 2 mld zł, z czego nakłady w dystrybucji mogą wynieść 1,3 mld zł, a w wytwarzaniu mogą przekroczyć 0,4 mld zł" - powiedział Kościelniak.

Poinformował, że będzie m.in. remontowany jeden z bloków w Ostrołęce B.

"Przestój może wynieść od 6 do 8 tygodni. W 2017 roku też był remont, były obawy, że ucierpi na tym wynik EBITDA segmentu wytwarzanie, ale nic takiego się nie stało. Rozważamy też budowę instalacji odsiarczania w ramach dostosowania jednostek do konkluzji BAT, inwestycja może kosztować ok. 150-180 mln zł" - powiedział wiceprezes.

"Planujemy też budowę farmy wiatrowej Przykona o mocy 30 MW, będą również rekapitalizowane najstarsze hydroelektrownie" - dodał.

W segmencie dystrybucji kluczowe kierunki inwestowania związane są z realizacją inicjatyw mających wpływ na poprawę wskaźników SAIDI/SAIFI, modernizacją stacji, wymianą liczników w ramach systemu inteligentnego opomiarowania.

"Myślimy też o przebudowie sieci napowietrznej na sieci kablowe. Szacujemy jednak, że koszt na 1 km jest ok. 30 proc. wyższy, jest trudniejsze wykonanie, ale ta technologia zapewnia jakość przepływu energii. Podchodzimy do tego dość ostrożnie, bo nie ma jeszcze zachęty ze strony regulatora w postaci uwzględnienia choć części tych kosztów w taryfie" - powiedział Jacek Kościelniak.

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki