REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Elektrownie węglowe wracają do łask. Trump podjął historyczną decyzję

2026-06-05 07:30
publikacja
2026-06-05 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek przeznaczenie 700 mln dol. na wsparcie amerykańskiego przemysłu węglowego. Część środków federalnych ma pomóc w budowie dwóch elektrowni węglowych - pierwszych nowych tego typu obiektów od 2013 r.

Elektrownie węglowe wracają do łask. Trump podjął historyczną decyzję
Elektrownie węglowe wracają do łask. Trump podjął historyczną decyzję
fot. John Sommers II / / Reuters

Według zapowiedzi prezydenta administracja wykorzysta uprawnienia wynikające z ustawy o obronie narodowej z okresu zimnej wojny, aby wesprzeć 13 elektrowni węglowych oraz pomóc w budowie dwóch elektrowni węglowych na Alasce i w Wirginii Zachodniej. To pierwsze nowe elektrownie tego typu w USA od 2013 roku - napisała agencja AP.

Przedstawiciel Białego Domu podsumował, że ogłoszone działania pozwolą utrzymać lub stworzyć ponad 14 tys. miejsc pracy w sektorach górnictwa węglowego, budownictwa, kolei oraz transportu morskiego.

- Dziś podejmujemy historyczne działania, aby obniżyć ceny energii i koszty życia dla wszystkich Amerykanów dzięki mocy czystego, pięknego węgla – przekonywał prezydent w czwartek w Gabinecie Owalnym.

Trump już wcześniej powołał się na Ustawę o Produkcji Obronnej (DPA) z czasów zimnej wojny, np. podpisując memoranda, mające zwiększyć krajowe dostawy i produkcję energii. Ustawa DPA z 1950 roku daje prezydentowi znaczące uprawnienia, by zwiększyć prywatną produkcję przemysłową towarów uznanych za kluczowe dla bezpieczeństwa USA.

To kolejne kroki Trumpa, promujące - jak sam to określa - „piękny, czysty węgiel”. Wcześniej podpisał m.in. rozporządzenie nakazujące Pentagonowi zakup energii elektrycznej z elektrowni węglowych. Uznał też węgiel za minerał krytyczny, a także ogłosił szereg innych działań, mających znieść regulacje środowiskowe, zwiększyć wydobycie węgla i zablokować zamykanie kopalń.

Scammingout

Organizacje ekologiczne potępiają działania mające na celu wsparcie sektora węglowego. - Wydanie 700 milionów dolarów na ratowanie przemysłu węglowego jest jak rzucanie koła ratunkowego statkowi, który już zatonął — uważa Lena Moffitt, dyrektor wykonawcza organizacji Evergreen Action, cytowana przez AP.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ sp/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spóźnialscy mogą wygrać na AI. Według BCG mają dwa lata, by wykorzystać szansę
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
j2oen
Jakie "organizacje ekologiczne"? To chyba żart? Pamiętam lata 90 gdzie tematem przewodnim organizacji ekologicznych (prawdziwych) było: "jak najmniej wydobycia". Każda kopalnia mniej to uratowane środowisko naturalne. I to była oczywiście prawda. Dziś oparta na zielonej ideologii produkcja paneli i wiatraków,Jakie "organizacje ekologiczne"? To chyba żart? Pamiętam lata 90 gdzie tematem przewodnim organizacji ekologicznych (prawdziwych) było: "jak najmniej wydobycia". Każda kopalnia mniej to uratowane środowisko naturalne. I to była oczywiście prawda. Dziś oparta na zielonej ideologii produkcja paneli i wiatraków, napędza rozwój kopalń metali ziem rzadkich na niespotykaną skalę. Potrzeba ich 10x więcej i są to kopalnie odkrywkowe w krajach 3 świata bez prawodawstwa chroniącego ludzi i naturę. Ropy też trzeba dużo więcej na te szalone pomysły. Ale najlepsze jest to że całe to dodatkowe zło i tak nie eliminuje węgla! Bo mamy zimę, i na koniec musi stać coś na wypadek gdy przestanie wiać :)
j2oen
"Organizacje ekologiczne" działają przeciwko środowisku naturalnemu.
grocha_123
Dokładnie @lolkoniecziutka my będziemy futrować wiatraki z pv żeby emeryci siedzieli po ciemku oszczędzając na tym eKOlogicznym prądzie. Nie było OZE i ETS było tanio.
lolkoniecziutka
W USA prezydent Trump stwierdził, że taniej utrzymać 14,000 górników niż zielonych miłośników warstwy bitumicznej.
W Polsce do 2030 roku planuje się utworzenie kolejnych 300,000 dobrze platnych miejsc pracy dla grüne obiboków (zamiast 55,000 polskich górników, którzy dostarczają surowiec, z którego produkuje się 60 proc. prądu
W USA prezydent Trump stwierdził, że taniej utrzymać 14,000 górników niż zielonych miłośników warstwy bitumicznej.
W Polsce do 2030 roku planuje się utworzenie kolejnych 300,000 dobrze platnych miejsc pracy dla grüne obiboków (zamiast 55,000 polskich górników, którzy dostarczają surowiec, z którego produkuje się 60 proc. prądu w Polsce), a to dowód:
"Według danych Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej w 2023 roku zatrudnienie w branży odnawialnych źródeł energii wyniosło 212 tys. osób, a prognozy wskazują, że do 2030 roku w Polsce ta liczba wzrośnie o kolejne 300 tys." (bankier.pl).
A to wszystko, po to, by prąd mógł stabilnie drożeć poprzez ceny aukcyjne ustalone na 25 lat w przedziale 471-492 PLN/MWh dla zielonej energii indeksowane o inflację.
j2oen
"Organizacje ekologiczne" to organizacje działające przeciwko środowisku naturalnemu. Przeciwko ekologi
brututs
W Ameryce to ma sens, 14 tys miejsc pracy utrzymać.
W Polsce trzeba utrzymywać 55 tys miejsc pracy i jeszcze więcej 40 letnich górników emerytów.
Dodam tylko że jedna amerykańska kopalnia zatrudniająca tylko 1 tys górników wydobywa więcej węgla niż 55 tys obiboków w Polsce
tomitomi
.... w Ameryce - wszystko ma sens !!!
lolkoniecziutka
Widzisz @brututs wystarczy USA wcielić w "sens" UESSR i zostaną zaściankiem gospodarczym.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki