Jeszcze kilkanaście lat temu fundusze ETF (Exchange Traded Funds) kojarzone były głównie z inwestowaniem pasywnym, czyli naśladowaniem zachowania wybranego indeksu. Dziś jednak coraz częściej stanowią narzędzie w rękach zarządzających portfelami aktywnymi, którzy wykorzystują ich płynność, różnorodność i efektywność kosztową do szybkiego kształtowania ekspozycji rynkowej. ETF przestał być jedynie „produktem indeksowym” – stał się uniwersalnym instrumentem zarządzania ryzykiem, płynnością i strukturą portfela.


Tradycyjnie zarządzający dokonywali selekcji pojedynczych spółek, próbując pobić rynek dzięki analizie fundamentalnej lub technicznej. Wraz z rozwojem instrumentów ETF pojawiła się jednak nowa możliwość: zamiast wybierać pojedyncze walory, zarządzający może w sposób szybki i precyzyjny alokować aktywa między różnymi klasami, sektorami czy regionami geograficznymi. Dzięki temu strategia pozostaje aktywna, choć narzędzia – pasywne.
Przykładowo, przy zmianie warunków rynkowych na niekorzystne zarządzający może w szybki sposób ograniczyć ekspozycję na akcje poprzez sprzedaż ETF-ów z ekspozycją na akcje i zwiększyć udziału funduszy obligacyjnych, przenieść ekspozycję z sektorów cyklicznych do defensywnych. Gdy koniunktura się poprawia – równie szybko można ponownie zwiększyć zaangażowanie w rynek akcji. W przeszłości takie przesunięcia wymagały dni lub tygodni, dziś wystarczy kilka kliknięć.
Jedną z głównych zalet ETF-ów w aktywnym zarządzaniu jest ich niski koszt w porównaniu z klasycznymi funduszami inwestycyjnymi. Brak opłat za zarządzanie aktywne, niskie spready i możliwość handlu w czasie rzeczywistym powodują, że ETF-y stały się podstawowym narzędziem „taktycznego asset allocation”.
W portfelach zarządzanych aktywnie coraz częściej obserwuje się model core-satellite: część bazowa („core”) zbudowana jest z szerokich indeksowych ETF-ów, a „satelitki” służy do ekspozycji na konkretne tematy lub sektory.
Dodatkowym atutem jest płynność – największe ETF-y notowane
na giełdach w Nowym Jorku, Londynie czy Frankfurcie charakteryzują się
dziennymi obrotami liczonymi w miliardach dolarów. Dzięki temu można
błyskawicznie reagować na zmiany rynkowe bez znacznego wpływania na kurs.
ETF-y to również skuteczny instrument zarządzania ryzykiem portfela. Można za
ich pomocą w prosty sposób zabezpieczać pozycję w akcjach (np. przez ETF-y
odwrotne – inverse ETF) czy nabywać pozycje zabezpieczone do konkretnej waluty. W połączeniu z kontraktami terminowymi i opcjami, ETF-y stają się elementem
bardziej zaawansowanych strategii zabezpieczających, często stosowanych przez
fundusze hedgingowe czy zespoły zarządzania aktywami.
W ostatnich latach szczególną popularność zdobyły ETF-y tematyczne (np. zielona
energia, sztuczna inteligencja, cybersecurity) oraz faktorowe (np. value,
momentum, low volatility). Dają one możliwość realizowania aktywnych decyzji
inwestycyjnych poprzez selektywną ekspozycję na określone czynniki ryzyka lub
trendy strukturalne. Zarządzający nie musi już samodzielnie dobierać spółek z
danego sektora – może w prosty sposób kupić ETF, który odzwierciedla całą grupę
o zdefiniowanym profilu ryzyka.
Pomimo licznych zalet, wykorzystanie ETF-ów w aktywnym zarządzaniu wymaga
świadomości ich ograniczeń. Niektóre ETF-y, szczególnie na rynkach wschodzących i
niszowe, cechują się niską płynnością lub szerokim spreadem. Dodatkowo, w
okresach dużej zmienności mogą występować krótkotrwałe odchylenia ceny ETF-u od
wartości aktywów netto. Istotne jest również zrozumienie struktury danego ETF-a
– czy bazuje on na fizycznym replikowaniu indeksu, czy na syntetycznym poprzez instrumenty pochodne.
ETF-y zrewolucjonizowały sposób, w jaki zarządzający konstruują portfele.
Pozwalają łączyć zalety podejścia pasywnego – niskie koszty, przejrzystość i
szeroką dywersyfikację – z elastycznością strategii aktywnych. Współczesne
zarządzanie aktywami coraz częściej przybiera formę aktywnego zarządzania za
pomocą pasywnych narzędzi. ETF-y stały się nie tylko pomostem między dwoma
filozofiami inwestowania, ale także kluczowym elementem nowoczesnych strategii
portfelowych, w których szybkość reakcji, efektywność odgrywają coraz większą
rolę.
Łukasz Wójcik, Kierownik Zespołu Zarządzania Portfelami, Biuro Maklerskie Pekao


























































