REKLAMA

ECB utrzyma awaryjne finansowanie greckich banków na obecnym poziomie

2015-06-28 14:51
publikacja
2015-06-28 14:51
ECB utrzyma awaryjne finansowanie greckich banków na obecnym poziomie
ECB utrzyma awaryjne finansowanie greckich banków na obecnym poziomie
/ FORUM

Europejski Bank Centralny (EBC) utrzymał pożyczki ratunkowe dla greckich banków na obecnym poziomie ok. 90 mld euro - poinformował EBC po obradach Rady Prezesów we Frankfurcie w niedzielę.

(FORUM)

Jak pisze agencja dpa, decyzja EBC oznacza, że nie doszło do realizacji "drastycznego scenariusza", zakładającego przerwanie pomocy po fiasku rozmów między rządem w Atenach a międzynarodowymi wierzycielami Grecji.

EBC zastrzegł, że może w każdej chwili ponownie skorygować swoją decyzję.

W komunikacie dodał także, że szef greckiego banku centralnego Janis Sturnaras obiecał, iż uczyni wszystko, by "zapewnić stabilność finansową" kraju i uniknąć załamania się greckiej gospodarki.

Greckie banki są od miesięcy skazane na wsparcie finansowe EBC za pomocą pożyczek ratunkowych (tzw. ELA - emergency liquidity assistance). To obecnie ich jedyne źródło finansowania. Sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu ze względu na reakcje na kryzys klientów banków, którzy wypłacają ze swoich kont oszczędności wyprowadzając je za granicę.

Kredyty ELA mogą być wypłacane właściwie tylko bankom, które przeżywają tymczasowe trudności i są uważane za wypłacalne. Ponieważ istnieją wątpliwości, czy greckie banki spełniają te kryteria, polityka udzielania im pożyczek jest kwestionowana.

Kredyty tego rodzaju udzielane są nie bezpośrednio przez EBC, lecz przez narodowe banki emisyjne, które ponoszą za nie odpowiedzialność finansową. 25-osobowa Rada Prezesów musi jednak wyrazić zgodę. Z kolei do zablokowania pomocy wymagana jest większość 2/3 składu Rady Prezesów.

Grecki parlament zgodził się w nocy z soboty na niedzielę na przeprowadzenie 5 lipca referendum w sprawie warunków programu pomocowego, przedstawionych przez międzynarodowych kredytodawców. Referendum zaproponował dzień wcześniej premier Grecji Aleksis Cipras i zwrócił się do parlamentu z wnioskiem o jego rozpisanie.

Cipras wezwał Greków by w referendum zagłosowali przeciwko proponowanym przez wierzycieli, jego zdaniem w formie ultimatum, warunkom dalszej pomocy dla Grecji.

W sobotę ministrowie finansów strefy euro, bez greckiego ministra, zdecydowali, że program pomocowy dla Grecji, który wygaśnie 30 czerwca, nie zostanie jednak przedłużony.

Rząd w Atenach zabiegał o to, by program pomocowy został przedłużony, aby zyskać czas na referendum w sprawie warunków wsparcia, postawionych przez pożyczkodawców. Odrzucenie prośby Grecji oznacza, że kraj ten nie otrzyma ostatniej raty pomocy w wys. 7,2 mld euro.

W lutym eurogrupa i MWF zgodziły się przedłużyć program pomocowy dla Grecji o cztery miesiące, do 30 czerwca, aby w tym czasie wynegocjować warunki odblokowania ostatniej raty wsparcia. Lewicowy rząd Ciprasa chciał złagodzenia tych warunków, twierdząc, że narzucone przez instytucje "trojki" zaciskanie pasa ma katastrofalne skutki dla greckiego społeczeństwa i gospodarki. Przez cztery miesiące nie udało się jednak wynegocjować kompromisu. (PAP)

lep/ awl/ ro/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (35)

dodaj komentarz
~plutarch
Za chwilę to samo w Rosji. Może Grecja wtedy pożyczy ;)
~Jan
:) EBC uznał że nie odrąbie Grecji łba zastrzegając że w każdej chwili może skorygować swoją decyzje. Takiego majstersztyku słownego nie powstydził by się nawet Donald Wspaniały
~hmmmm
Napiszcie proszę czym się różni pożyczka EBC od pomocy MFW? Rozumiem, że 1 lipca jednak nie będzie bankructwa Grecji?
~Bolo
Pozyczka MFW dla panstwa, zabezpieczenie EBC dla obywateli i firm mozna to porownac do naszego funduszu gwarancyjnego. Z tych 90mld. nie wiadomo ile zostalo grekom a ile EBC faktycznie im przekazal.
~hmmmm odpowiada ~Bolo
Czyli w teorii pożyczka EBC nie rozwiązuje problemu Greków i mogą 1 lipca ogłosić mimo to bankructwo?
~PK odpowiada ~hmmmm
Nikt chyba nie ogłasza jakoś specjalnie bankructwa. Po prostu nie zapłacą raty i właściwie nikt nie wie co się wtedy wydarzy. Szczególnie, że najbliższe długi Grecji są wobec Europejskich Instytucji. A więc mogą sobie negocjować, dyskutować jeszcze długie tygodnie.


Tspiras gra grubo - zamknięcie banków,
Nikt chyba nie ogłasza jakoś specjalnie bankructwa. Po prostu nie zapłacą raty i właściwie nikt nie wie co się wtedy wydarzy. Szczególnie, że najbliższe długi Grecji są wobec Europejskich Instytucji. A więc mogą sobie negocjować, dyskutować jeszcze długie tygodnie.


Tspiras gra grubo - zamknięcie banków, kontrola kapitału...

A że zacytuję sobie coś z "Wielkiego Szu" - kto gra grubo wygrać musi.
~MacGawer odpowiada ~PK
Sęk w tym, że choćby nie wiem jak się sprężał nie pzrelicytuje EBC. A to oznacza, że może grać grubo stawiajac... drachmy. Jeżeli nie dojdzie do porozumienia z EBC i Grecy będą kontynuowali wypłacanie gotowki to nie będzie miał innego wyjścia. Banki nie moga być wiecznie zamknięte, kiedyś ktoś powie SPRAWDZAM.Sęk w tym, że choćby nie wiem jak się sprężał nie pzrelicytuje EBC. A to oznacza, że może grać grubo stawiajac... drachmy. Jeżeli nie dojdzie do porozumienia z EBC i Grecy będą kontynuowali wypłacanie gotowki to nie będzie miał innego wyjścia. Banki nie moga być wiecznie zamknięte, kiedyś ktoś powie SPRAWDZAM. Scenariusz pzrecwiczyła Argentyna, a miała lepszą sytuację wyjściową gdyż chodziło "tylko" o peso uwiązane na sztywno do dolara.
~Skleroza odpowiada ~MacGawer
On gra mocno by zmiękczyć obywateli a nie ebc .
~Eltor
Czyli w uproszczeniu: Grecy mówią pożyczkodawcom, żeby ich cmoknęli w dowolnie wybrane miejsce, następnie odpuścili większość długu, a do tego mają jeszcze na bieżąco im "pożyczać" (bo wiadomo, że nie spłacą) na ratowanie banków.
To jest jakieś chore! Jak można tak traktować podatników niemiecki,
Czyli w uproszczeniu: Grecy mówią pożyczkodawcom, żeby ich cmoknęli w dowolnie wybrane miejsce, następnie odpuścili większość długu, a do tego mają jeszcze na bieżąco im "pożyczać" (bo wiadomo, że nie spłacą) na ratowanie banków.
To jest jakieś chore! Jak można tak traktować podatników niemiecki, francuskich czy jakichkolwiek innych, których zmusza się do zrzutki na Greków, którzy z kolei z pożyczania na wieczne nieoddanie uczynili sobie sposób na funkcjonowanie.
Jak są niewypłacalni i nie chcą pomocy, to w porządku, ale przestać im pożyczać dalej. Przecież to jest jeden z ich argumentów: "wiedzieliście, że nie oddamy, a jednak pożyczaliście. To wasza wina!"
~gośc
No to Grecy dalej spokojnie mogą tańczyć ZORBĘ dla turystów.

Powiązane: Co się dzieje ze strefą euro?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki