REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Dyplomatyczna wpadka szefa NATO. Rutte chciał bronić Włochów przed Trumpem

    2026-06-25 07:36
    publikacja
    2026-06-25 07:36

    W związku z burzą, jaka w środę wybuchła we Włoszech po słowach szefa NATO Marka Ruttego o 500 lotach z włoskich baz USA podczas operacji przeciwko Iranowi, rzecznik Sojuszu wyjaśnił, że mowa była o wsparciu logistycznym i technicznym. Wcześniej zdumienie wypowiedzią Ruttego wyraziło Ministerstwo Obrony Włoch.

    Dyplomatyczna wpadka szefa NATO. Rutte chciał bronić Włochów przed Trumpem
    Dyplomatyczna wpadka szefa NATO. Rutte chciał bronić Włochów przed Trumpem
    fot. YVES HERMAN / /  Reuters / Forum

    Agencja ANSA przytoczyła następujące wyjaśnienie rzecznika NATO do słów Ruttego z jego wywiadu dla stacji Fox News: „Rodzaj wsparcia, o którym mówił sekretarz generalny Mark Rutte, dotyczy logistyki lub pomocy technicznej”.

    Zdumienie we Włoszech wywołała wypowiedź szefa Sojuszu, który zwrócił uwagę na europejskie poparcie dla operacji militarnej USA i Izraela przeciwko Iranowi pod kryptonimem „Epicka Furia”. Tak odniósł się do zarzutów prezydenta Donalda Trumpa, który wielokrotnie mówił, że sojusznicy, w tym Włochy, nie udzielili wsparcia Stanom Zjednoczonym.

    - Doskonale rozumiem rozczarowanie, ale jeśli weźmiemy na przykład Włochy, to 500 amerykańskich samolotów wystartowało z amerykańskich baz we Włoszech, aby wesprzeć operację. To więc ogromna liczba - oświadczył Rutte.

    Włoskie ministerstwo obrony w wydanym oświadczeniu podkreśliło: „Twierdzenie sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego, jakoby 500 amerykańskich samolotów wystartowało z baz USA we Włoszech podczas operacji »Epicka Furia«, jest mylące”.

    W oświadczeniu dodano, że „zezwolono wyłącznie na działania o charakterze technicznym i logistycznym, niebojowym, w ramach procedur przewidzianych w obowiązujących porozumieniach”. „Za każdym razem, gdy pojawiała się prośba wykraczająca poza ten zakres, jak wiadomo, Włochy nie udzieliły zgody” - podkreślił resort obrony.

    Z kolei wicepremier, szef MSZ Antonio Tajani oświadczył, że „jeśli chodzi o wypowiedzi Ruttego, była to burza w szklance wody, ponieważ już wcześniej powiedziano, że chodziło nie o loty w celu prowadzenia bombardowań, lecz wyłącznie o loty w ramach uzupełnienia zaopatrzenia i operacji logistycznych”.

    - To samo, jak mi się wydaje, powiedział Rutte - zaznaczył Tajani.

    Wicepremier zadeklarował, że „rząd jest gotów pójść do parlamentu i powiedzieć wszystko, co trzeba z pełną przejrzystością”. „Zawsze przestrzegaliśmy konstytucji i traktatów; wszystko, co zrobiły Włochy, było zawsze wykonywane z absolutnym poszanowaniem przepisów” - powiedział.

    W kwietniu włoski rząd potwierdził doniesienia mediów o tym, że odmówił udostępnienia amerykańskim bombowcom bazy Sigonella na Sycylii. Jak wyjaśniono, wymaga to uprzedniej zgody rządu w porozumieniu z parlamentem, a tej nie było.

    Politycy centrolewicowej włoskiej opozycji zażądali w środę od rządu Giorgii Meloni natychmiastowych wyjaśnień w związku z wypowiedzią sekretarza generalnego NATO.

    Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

    sw/ mal/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane: NATO

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki