Dwucyfrowe spadki cen mieszkań w lutym

09.03. (PAP) Nieruchomości w Polsce wyraźnie tanieją. Ceny transakcyjne w największych miastach Polski spadały w lutym w tempie dwucyfrowym - ocenia "Dziennik".

Z raportu firmy doradztwa finansowego Open Finance wynika, że największa obniżka w stosunku do lutego 2008 miała miejsce w Gdańsku (-13,9 proc.), Wrocławiu (-12,5 proc.) i Krakowie (-12,4 proc.). W lutym do miast o największym spadku cen dołączyła także Warszawa. Nieruchomości na stołecznym rynku, który do tej pory wyraźnie ociągał się z obniżkami, są tańsze o ponad 10 proc. niż rok wcześniej.

Jedyną dużą aglomeracją, w której ceny w lutym poszły w górę , o 0,2 proc., był Poznań. Według analityków Open Finance Emila Szwedy i Bernarda Waszczyka statystyczny wzrost cen w Poznaniu wynika jednak z mocnego ich spadku w lutym ubiegłego roku.

Lutowe dane Open Finance potwierdzają wcześniejsze prognozy analityków, że do przyspieszenie spadków cen mieszkań dojdzie w I półroczu 2009 roku.

Deweloperzy przyznają, że kryzys zmusił ich do znacznych upustów cen - w granicach 15-20 proc. w porównaniu z połową 2007 roku, kiedy hossa mieszkaniowa osiągnęła swój szczyt. Analitycy przekonują, że dalsze obniżanie cen będzie miało miejsce jedynie w przypadku mało atrakcyjnych lokalizacji i mieszkań bardzo drogich, powyżej miliona złotych. Powód: kurczące się marże, które stopniały z 35 proc. do 10-15 proc. - podaje "Dziennik".

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~ole

Jezeli inwestowałeś w mieszkanie jako inwestycje krótkoterminową to sie przejechales jak na opcji walutowej ......... proste - takie inwestycje byly lokowane w SLABYCH dzielnicach i na przecietnie atrakcyjnych terenach na przyszly rozwoj -TZW NOCLEGOWNIE ..... był boom mozna było zarobic -aczkolwiek jezeli zakupiles mieszkanie po jeszcze wyzszej cenie np w centrum kosztem metrazu -to wybaczcie ale spadki cen mieszkań sięgaja 5%. Czyli wracamy do realiów - co bylo atrakcyjne jest dalej i są ku temu jakieś powody , a co było słabe i mizerne (a teoretycznie dobra inwestycja) jest teraz na spadku . Poczekajcie jeszcze ze 2 - 3 miesiące -ale przed wakacjami..... i kupicie te slabsze lokalizacje za cene 30%niższą niż na poczatku 2009. Nie jestem analitykiem ........ale chyba wszystkim sie mózg włączył juz, że kit Donalda piłkarza, kiedy jest kryzys ----------nie przejdzie. Dobry czas na zakup, waluta juz czesciowo stabilna. Obraz powyzszy na podstawie miasta GDANSK. Wybaczcie ze pozbawiam nadzieji tych co sluchali DORADCOW FINANSOWYCH i kupowali cos w rodzaju Orunia, Kowale i inne wynalazki gdzie nie ma teraz drog -a w kolo strasza rozpoczete budowy i nic poza tym......a no i zapach z WYSYPISKA

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~meastr

ja rowniez uwazam, male miejscowosci 1500-2500 zl / m2 duze miasta 3000-4500 /m2. Mowimy tutaj o mieszkaniac dla klasy sredniej 45-70m2. To sa IMO realne ceny. m.

! Odpowiedz
0 0 ~Pośrednik

No i co teraz tzw " analitycy" z Open Finance mają do powiedzenia klientom, których w 2007 i jeszcze w 2008 r. namawiali na inwestycje w mieszkania twierdząc , ze to najlepsza inwestycja ? Swoją drogą to w tym raporcie grubo przesadzili. Gdyby rynek tak faktycznie spadał to w ciągu ostatniego półrocza ceny spadły by o ponad 70 %. A tak nie jest. W niektórych miastach ( np Lublin ) korekta , bo nie spadek, cen jest zupełnie symboliczna i to dotyczy mieszkań gorzej położonych albo tych ryzykantów , którzy brali kredyty na budowę. Inni trzymają ceny . Mało tego ostatnio rynek i pierwotny i wtórny się wyraźnie ożywił.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~jeszcze 25% niżej

warszawa mokotów 5500 za m2, ochota 6000 i to w lepszym budownictwie, beton jeszcze z 10% mniej. wcześniej nie ma co kupować. nie da się wiecznie zakłamywać prawdy tak jak w 2006/07, prawda panowie naganiacze z ołpen fajans?

! Odpowiedz
0 0 dar.mic

i co? deweloperzy mysla ze juz taniej nie bedzie???!!! to sie zdziwią, relana cena za m2 mieszkania w duzych miastach jak Warszawa, Krakow czy Wrocław to max 4000zl/m2 a w mniejszych miastach do 100tys mieszkancow nie powinna przekraczac 1500zl/m2.
prawda jest taka, ze mieszkania zleca jeszcze o ok 40-50% w stosunku do tego co jest teraz. a konkretna obnizka bedzie, jak relana wartosc mieszkania bedzie mniejsza niz udzielony kredyt, wtedy to sie dopiero zacznie jazda bez trzymanki w dół. ale do tego czasu jeszcze jakies conajmniej 6 m-cy - rok. trzeba pczekac na dobry moment, to samo bedzie z gruntami rolnymi i dzialkami budowlanymi.
ale tak sie dzieje jak ludziska uwierzyla w cuda, pobrali mieszkania, ziemie, domy na kreydt a teraz ceny spadaja, pracy nie ma i z cego splacac? ale dzieki temu ceny znormalnieją i bedzie mozna tanio kupic na rynku wtórnym od banku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Pośrednik

D Dar.mic:
Człowieku nie wypisuj głupot i nie mąć ludziom w głowach. Gdzie w Polsce ceny gruntów i materiałów i robocizny są tak niskie , że można sprzedawać po 1500 ? A może jak jesteś taki mądry i uważasz, ze przy tej cenie można zarobić to wybuduj i sprzedaj mi po 1500 a w Warszawie po 4000 zł/ m2 .Bardzo chętnie od ciebie kupię po tej cenie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~ole

zmartwie Cie niestety. Nie kupisz od banku- bo nie ma takiej realnej możliwości prawnej...... Ceny to kosmiczne masz ;) to ze aktualnie jest znizka na złotowke nie oznacza ze materialy budowlane tez tak stanieja -bo wg ciebie bedziemy zarabiac 800zł maksymalnie, a mieszkania kupimy po 60tys ? ;) BAJKI -wiesz dlaczego ? bo sa miasta i miasteczka ktore moze nie uwierzysz ale nie zdazyly sie jeszcze z cenami przystosowac ! jezeli nie masz wiedzy na temat rynku to sie nie udzielaj. realne ceny juz sie powoli zaczynaja a teoretyzacja na temat spadek do 1500 ;) heh dobre zarty- ile masz lat i od ilu jestes na bezrobociu /??? W przypadku takim co piszesz to jedyna opcja bylaby opcja Złota, kamieni szlachetnych itd -ale neistety nasz rzad sprzedal zapasy złota CAŁE w zeszlym tygodniu i bedzie rozbior polski xza 1 Euro ;)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Hako

"Analitycy przekonują" hahahaaa ,to jest dobre stwierdzenie.
POdobnie jak sondaże dla GW.
hahahaaaahaaa

! Odpowiedz
0 0 ~lon

analitycy i doradcy
to już bagno na lata.

! Odpowiedz
0 0 ~pavell odpowiada ~lon

35% to bardzo duzo , prowadze od 10 lat firme e holandii , tu developerzy zadawalaja sie 10 % . Srednio metr kosztuje podobnie do warszawy czy krakowa , robocizna jest 5 - 6 razy drozsza , materialy w sumie podobne cenowo.
Wiec latwo sobie policzyc ze w polsce mamy niesamowite eldorado dla bankow , developerow i doradcow finansowych ..... szkoda mi tylko tego biednego narodu , ktory musi to wszystko zaakceptowac ....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil