Przewodniczący Platformy Obywatelskiej podkreślił, że jeśli prezydentowi do nawiązania współpracy z nim i partią, która wygrała wybory, niezbędne są przeprosiny, to jest gotów przeprosić.
Lider PO przyznał, że jego wypowiedzi w kampanii były ostre, ale jego zdaniem, takie są wymogi gry politycznej. Tusk podkreślił, że udana współpraca z prezydentem Kaczyńskim jest dla niego bardzo ważna. Dodał, że nie będzie stwarzał problemów w stosunkach z Lechem Kaczyńskim.
Pytany o to, czy ustąpi miejsca prezydentowi w kwestii przewodniczenia polskiej delegacji na szczycie w Lizbonie, na którym podpisany zostanie traktat reformujący UE, Tusk powiedział, że chce o tym porozmawiać z prezydentem przy pierwszej nadarzającej się okazji.
Szef PO zapowiedział też, że zaraz po sformowaniu rządu odwoła Antoniego Macierewicza ze stanowiska sekretarza stanu w ministerstwie obrony narodowej.
Źródło:IAR
































































