REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Do czego może przyczepić się policjant podczas kontroli drogowej?

2009-06-04 10:04
publikacja
2009-06-04 10:04
Brak trójkąta ostrzegawczego, zdarte opony - za to wszystko policja może ukarać kierowcę mandatem, a nawet zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu.

Wyobraźmy sobie następującą sytuację: policjant macha „lizakiem”, sprawdza dokumenty (dowód rejestracyjny, prawo jazdy, potwierdzenie wykupienia ubezpieczenia OC), po czym zadaje pytanie: a chlapacze są?

fot. Maciej Pobocha
To tylko jeden z elementów, do których funkcjonariusz może „przyczepić się” podczas kontroli drogowej. Przepisy regulują bowiem dokładnie, jakie jest wyposażenie obowiązkowe każdego samochodu.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury, wymagany jest trójkąt ostrzegawczy służący do zabezpieczenia miejsca wypadku oraz stosowany w razie awarii pojazdu (nie dotyczy motocykli). W przypadku postoju na autostradzie, trójkąt należy ustawić w odległości ok. 100 m za samochodem; poza obszarem zabudowanym od 30 do 50 m; na obszarze zabudowanym praktycznie tuż za pojazdem lub na nim na wysokości nie większej niż 1 m. W warunkach złej widoczności (np. mgła, śnieżyca, ulewny deszcz ) warto ustawić trójkąt w większej odległości od samochodu.

Obowiązkowym wyposażeniem jest też gaśnica, która powinna znajdować się w łatwo dostępnym miejscu (np. pod fotelem kierowcy). Zgodnie z przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym, musi być utrzymana w należytym stanie oraz działać sprawnie i skutecznie. I tu ważna uwaga – policjant nie wystawi mandatu w sytuacji, gdy skończyła się data ważności gaśnicy i nie została przeprowadzona ponowna legalizacja. Powodem jest brak przepisów prawnych w tej materii. Policjant może jedynie pouczyć o potrzebie konserwacji i sprawdzenia gaśnicy, aby w sytuacji, gdy zajdzie potrzeba jej użycia, zadziałała ona sprawnie i skutecznie. Jedynym wyjątkiem są pojazdy przewożące materiały niebezpieczne - gaśnice samochodowe powinny być poddawane przeglądowi według wskazań producenta, ale nie rzadziej niż raz do roku. Ze względu na bezpieczeństwo warto jednak przeprowadzać badanie techniczne gaśnicy. Powinno się to robić co roku. Koszt przedłużenia ważności to mniej więcej 5 – 7 zł (na gaśnicy zostaje naklejona kontrolka z terminem następnego przeglądu technicznego).

- Kara za brak gaśnicy i trójkąta ostrzegawczego nie została co prawda ujęta w taryfikatorze, ale policjant, zgodnie z zasadą uznaniowości, może wypisać kierowcy mandat w wysokości od 20 do 500 zł. Punkty karne nie zostaną przy tym przyznane – mówi mł. insp. Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji.

Określone wymogi dotyczą też ogumienia. Samochód musi mieć na każdej osi opony o takim samym bieżniku. Nie może też być wyposażony w opony, których wskaźniki pokazują graniczne zużycie bieżnika, a w przypadku ogumienia bez takich wskaźników – o głębokości bieżnika nie mniejszej niż 1,6 mm. Jeśli opony będą za bardzo zużyte, policjant ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu. Wykluczenie z ruchu może też nastąpić w sytuacji, gdy opony mają widoczne pęknięcia odsłaniające lub naruszające konstrukcję wewnętrzną.

Ciekawym przypadkiem są chlapacze, w nomenklaturze prawnej określanej mianem fartuchów. Są one obowiązkowe, ale pod pewnymi warunkami. Samochód osobowy musi je mieć, jeżeli dolna krawędź tylnego błotnika znajduje się powyżej płaszczyzny tylnej osi auta.

Kierowca może podpaść też za stuningowanie samochodu. Zgodnie z przepisami przeróbki są dopuszczalne pod warunkiem, że tuningowane elementy wyposażenia posiadają stosowną homologację i odpowiadają szczegółowym warunkom technicznym. Mandatu nie dostaniemy za przyciemnienie tylnych świateł (oczywiście w granicach przyzwoitości), ale za naruszenie prawa uznane zostanie doposażenie pojazdu np. w niebieskie diody. Warto też uważać z przyciemnianiem szyb. Jeżeli przednia ma współczynnik przepuszczania światła mniejszy niż 75 proc., a przednie boczne mniejszy niż 70 proc., policjant ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny.

Polskie przepisy nie wymagają wożenia apteczki, chociaż w większości państw europejskich jest ona obowiązkowa. Warto ją jednak mieć i to dobrze zaopatrzoną. Przydadzą się lateksowe rękawiczki, maseczka lub rurka z filtrem do sztucznego oddychania, koc termoizolacyjny, chusta z płótna lub bawełny, środki opatrunkowe oraz nożyczki.

Maciej Pobocha
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~Luzik
Po pierwsze ... Policjanci się nie przyczepiają .
~obibi
radze wszystkim jesli juz do zatrzymania dojdzie rejestrowac z ukrycia kontrole bo potem te gady klamia !!!! a odwolanie do sadu powoduje masowe !!!! klamstwa wiec JEDYNA OBRONA POZOSTAJE DOKUMENTACJA FOTOGRAFICZNA VIDEO I DZIWKOWA pisze to na podstawie wlasnych doswiadczen - zostalem zlapany w styczniu w nocy snieg na ulicach a radze wszystkim jesli juz do zatrzymania dojdzie rejestrowac z ukrycia kontrole bo potem te gady klamia !!!! a odwolanie do sadu powoduje masowe !!!! klamstwa wiec JEDYNA OBRONA POZOSTAJE DOKUMENTACJA FOTOGRAFICZNA VIDEO I DZIWKOWA pisze to na podstawie wlasnych doswiadczen - zostalem zlapany w styczniu w nocy snieg na ulicach a gosciu do mnie ze jak parkowalem to przejechalem podwojna linie - odmowielm a przed sadem sie okazuje ze nieistniejacy policjanci pisza zeznania w ktorych bezczelnie klamia !!! jedyny moj ratunek byl zdjecia i rozsadna sedzina ktora widziala idiotyzm i klamstwa !!!
~michal_UPR
a co jak sąd powie ( tak jak przytrafilo sie mojemu znajomemu ) zdjecia i filmy nei musza byc uznane za dowód bo mogły zostać spreparowane. JEDYNIE policyjne tasmy i video dla sądu są dowodem 100 % owym - reszta to interpretacja dowolna sędziego i ławników czyli luka prawna na łapówkę albo dobrą wole lub nie
~tykwa odpowiada ~michal_UPR
oczywiscie ze nie musza - ale to JEDYNA OBRONA przed policyjnymi machlojkami JEDYNA poza wyjechaniem z Polski ale to juz wymaga planu. Polska i polacy nie zmienia sie nawet za 50 lat z cala ich policja i sadownictwem - to tkwi w genach techo niewolniczego narodu - rowbic wiec forse i modlic sie aby nie wprowadzili katastralnego. oczywiscie ze nie musza - ale to JEDYNA OBRONA przed policyjnymi machlojkami JEDYNA poza wyjechaniem z Polski ale to juz wymaga planu. Polska i polacy nie zmienia sie nawet za 50 lat z cala ich policja i sadownictwem - to tkwi w genach techo niewolniczego narodu - rowbic wiec forse i modlic sie aby nie wprowadzili katastralnego. Szkoda mi tego narodu z ktorego ja niestety rowniez pochodze - bo ile to trzeba zmienic aby bylo normalnie ? /patrz placzek Marcinkiewicz ktoremu jak placi obcy kapital i nabral dystansu do polski to mowi ze ta klasa polityczna nadaje sie tylko do pieca a on razem z nia - ile to wymagalo ? aby zrozumial NORMALNOSC ? a to wszystko nalezaloby pomnozyc przez conajmniej 37 milionow bo 1 milion daje dla normalnych aby cokolwiek w polsce zmienic wlocznie z tym ze policjant nie ma byc moim smiertelnym wrogiem tak jak i przestepca.
~JJ
Wiadomo, aby dostać łapówkę - to te mendy zrobią wszystko i do wszystkiego się potrafią doczepić........Kropiwnicki bardzo dobrze, że opier.olił tego całego "strażnika miejskiego", tym z drogówki też to się należy.
~A J
macie rację niestety....proste chłopaki z odrobina władzy....żenua
~ziutek
policjant moze pzyczepic sie do wszystkiego

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki