Zgodnie z zapowiedziami pakiety na platformie streamingowej Disney+ doczekały się zmiany - oczywiście będzie drożej. Platforma w mailach informuje teraz klientów o podwyzkach i stawia ich przed wyborem: płacisz więcej, wybierasz gorszy pakiet lub rezygnujesz z serwisu.


Dotychczas na Disney+ pakiet był jeden i wraz ze startem platformy w 2022 roku wyceniany był na 28,99 złotych. Później w listopadzie 2023 roku cenę podniesiono o niecałe 10 złotych do 37,99 zł, ale nadal pozostawał on jedynym, a więc co za tym idzie - “full wypas” pakietem. Aż do teraz, a właściwie do 14 grudnia.
Połowa grudnia 2024 to bowiem moment, w którym Disney stawia swoich klientów przed wyborem, a ten przedstawia się w następujący sposób. Dotychczasowy jeden pakiet podzielony zostanie na dwa: premium i standard. W premium znajdziemy dokładnie to samo, co w dotychczasowej opcji, ale już za wyższą cenę, bo za 49,99 zł. Pakiet standard z kolei, wyceniany na 28,99, a więc w kwocie z momentu wejścia na rynek, oferował będzie wyraźnie ograniczone opcje.
W standardzie otrzymamy jedynie dostęp do jakości Full HD (1080p), pozbawieni będziemy dźwięku od Dolby Atmos, a pakiet współdzielić będziemy mogli jedynie na dwóch ekranach. Dla porównania w premium otrzymamy 4K UHD i HDR, lepszy dźwięk, a także 4 ekrany.
Jaki mamy wybór i do kiedy trzeba go dokonać?
Platforma sama z siebie nie może naliczyć wyższej opłaty, dlatego stawia swoim klientom ultimatum, ale z aż trzema opcjami. To oczywiście wybór premium lub standard oraz całkowita rezygnacja z usług. Czasu jednak jest mało, bo kończy się on 14 grudnia - po tej dacie w razie niewybrania żadnej z opcji serwis sam zakończy subskrypcję wraz z końcem okresu rozliczeniowego.

AO




























































