REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dino chce poprawić marżę EBITDA w 2024 roku, jeśli sytuacja będzie stabilna

2023-11-03 14:52
publikacja
2023-11-03 14:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Dino Polska będzie chciało poprawić marżę EBITDA w 2024 roku, jeśli sytuacja będzie stabilna - poinformował Michał Krauze, członek zarządu i dyrektor finansowy Dino. W krótkim terminie marża EBITDA może być nadal pod presją.

Dino chce poprawić marżę EBITDA w 2024 roku, jeśli sytuacja będzie stabilna
Dino chce poprawić marżę EBITDA w 2024 roku, jeśli sytuacja będzie stabilna
fot. Katarzyna Waś-Smarczewska / / Bankier.pl

"Plan długoterminowy jest taki, by poprawiać marżę EBITDA. Jeśli sytuacja będzie na tyle stabilna, że będzie taka możliwość, to chcielibyśmy ją poprawić w przyszłym roku" - powiedział Michał Krauze podczas telekonferencji dla inwestorów.

Po trzech kwartałach tego roku marża EBITDA wyniosła 8,85 proc., podczas gdy po trzech kwartałach 2022 r. było to 9,35 proc.

W samym trzecim kwartale marża EBITDA wyniosła 9,45 proc. wobec 9,99 proc. przed rokiem.

Krazue, pytany o perspektywy dla marży EBITDA w czwartym kwartale tego roku, odpowiedział: "Perspektywa jest taka, że inflacja będzie wyraźnie spowalniać, w ślad za tym spowolni dynamika LFL. Z kolei stabilizująca się sytuacja w łańcuchu dostaw powinna poprawiać warunki zakupowe. Z drugiej jednak strony, czwarty kwartał to okres świąteczny, gdzie aktywność promocyjna jest zdecydowanie większa".

"Zakładamy, że w krótkim terminie marża EBITDA może pozostać pod małą presją rdr" - dodał członek zarządu Dino.

Jak poinformował, spółka pracuje nad tym, by przychody rosły szybciej niż koszty.

"Koszty rosną cały czas na tym samym poziomie. Wcześniej mieliśmy do czynienia z dźwignią operacyjną spowodowaną wyższym wzrostem przychodów, co dawało dodatkowy efekt w poprawie EBITDA" - powiedział Krauze.

"Cały czas pracujemy nad dźwignią operacyjną, nad ograniczeniem kosztów i poprawą efektywności. Pracujemy, by przychody rosły szybciej niż koszty. Mamy do czynienia z wymagającym otoczeniem, dlatego EBITDA cały czas może być pod presją" - dodał członek zarządu.

Pytany o oczekiwane wzrosty sprzedaży LFL w kolejnych okresach, poinformował, że dynamiki powinny być wyższe niż inflacja.

"Zawsze mieliśmy wyraźną kontrybucję wolumenową, jeśli chodzi o wzrosty LFL. To zawsze powodowało, że mieliśmy wyższy LFL o kilka punktów procentowych niż aktualna inflacja w Polsce. Uważamy, że tak to będzie wyglądało też w przyszłych okresach. W zależności od tego jaka będzie inflacja, zakładamy LFL na wysoko jednocyfrowych lub nisko dwucyfrowych poziomach" - powiedział Michał Krauze.

W okresie styczeń-wrzesień 2023 r. wzrost sprzedaży LFL wyniósł 20,6 proc.

Dyrektor finansowy ocenił, że polski konsument jest nadal wrażliwy cenowo.

Powiedział, że ewentualne zniesienie zakazu handlu w niedziele nie miałoby wpływu na wyniki sieci. (PAP Biznes)

pel/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki